Niestety z przodu są róże Nautica, zupełnie inna kolorystyka. Pod murem mam problem z roślinami, szczególnie w tym roku bo okropna susza. Nawet ożanka nie podejmuje drugiego kwitnienia po ścięciu.
Brzozy poszły jednak do gruntu, mimo tego, że upał nie odpuszcza. Dwa kolejne dni miały być chłodniejsze, ale i tak będzie po 30 stopni. Zaryzykuję
Trochę im rozluźniłem korzenie, bo były splątane. Z dwóch doniczek wysypała się garść żółtych kulek nawozowych.
Miejsce szczepienia było średnio na 13-14 cm od podłoża w donicy. Posadziłem tak, by od gruntu do miejsca szczepienia było te 7 cm (powinno być 5-10 cm według danych z neta), a pozostała część została przysypana.
Tak mi się skojarzyło z memem, który jakoś czas temu widziałam. U mnie w tym roku kilka rzeczy się nie przyjęło, trzmielina oskrzydlona Compactus (jedna z dwóch) straciła wszystkie liście, a rozmnażanie kilku bylin zupełnie nie wyszło.
Jest różnica w cenie jest.
W Obisiu nieraz można spotkać drzewka oliwne. Pytałam się sprzedawcy czy kupuja klienci. Mówił ile by nie zamówili tyle by było chetnych.
Ludzie wyjeżdżają na południe Europy i mają zachcianki.
Jak tak dalej będzie mowa o upałach letnich to sądy jabłoni zamienimy na gaje oliwne.
Ja tam też mam piękne bugenwille które bez problemu u mnie rosną w dużej donicy. Ta balkonowa w Wawie.
Mam balkon zasłonięty bo bym nie wytrzymała tych 8 godz w słońcu.
Chyba nie ogarniam ostatnio niczego
Ten zarys rabaty wyrowkowany to jest 26 metrów kwadratowych nowej rabaty???
Działasz w tym upale czy upałów u Was nie ma???
U nas zemsta pogodowa - żar się leje z nieba i tak ma być cały tydzień
Basiu bezpośrednio na ziemię kładziesz czy między szpary, fugu jakaś zalewa zalejesz.
Mnie też to czeka. Obwódki były robione 12 lat temu rabaty się rozrosły i obwódki zarośnięte. Jak tylko się ochłodzi to ruszam z pracami na razie mnie kręgosłup nawala.
Będę jeszcze dawała obrzeża od wewnątrz kupowałam w zeszłym roku i trzeba to zużyć.
Jeszcze zaleje te fugi zaprawa jest gotowa w workach. Jednak trawa wrasta a później trudno ją wypielic.
Jestem teraz na etapie rozchodnika mam ich dosyć sporo, ale dzisiaj jeszcze kupiłam
Wczoraj było takie piękne światełko, że limonkowe paprocie były jeszcze bardziej limonkowe:
Fantastyczne te fotki, ale utrafilas..mimo dobrego świata pięknie dobrane roślinki.
Bożenko nie wie czy już pisałam masz bardzo ładne lawendy takie kopiaste. Mój eM jak podlewa trawnik też podlewa lawendę a ja się wściekam. Mówi, że woda jeszcze roślinom nie zaszkodziła.
Patrzę na tą kawiarenkę bardzo gustowna. U mnie w przyszłym roku na wiosnę będzie zadaszenie nad tarasem też będę chciała sobie gniazdo uwic na starość na odpoczynek. Na razie to mam zasow.
Dziękuję Basiu. Ogrodnictwo i malarstwo a także fotografia to moje pasje
Ta 3 trochę teraz w mniejszym stopniu bo malowanie wciągnęło bardziej.
No tak pani wójt była zaskoczona i zadowolona. To miłe, że niespodzianka się udała.