Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

W ogródku emerytki 23:58, 05 sie 2018


Dołączył: 13 sie 2013
Posty: 2768
Do góry
gogo napisał(a)
Elu, to też i mnie dotyczy, nie raz rośliny wędrowały po ogrodzie i byłam niezadowolona Teraz z kilku miejsc się nie cieszę, choć jak robiłam, byłam pewna, że jest o.k. Tylko ze skalniaków jestem zadowolona, wyszły dobrze No i podwórko jest w porządku, choć po suszy w 2015 straciłam tutaj ponad 30 roślin. W tym roku jest już jedna strata, iglak ma jeszcze trochę zielonego, ale chyba nie do uratowania

Ja mam jeszcze ogród do poprawki. Co roku mówię sobie, że to już wersja ostateczna jednak nie..

A propos iglaka: nie rozpoznaję co to drzewko. A czy wiesz dlaczego usycha?
Powiem Ci, co ja miałam kiedyś ze swoim cyprysikiem groszkowym na początku mojej przygody z ogrodem (jeszcze poprzednim). Zaczął usychać, w zasadzie cały zbrązowiał i stracił łuski. Widzialam jednak ślady życia. Spryskałam go 2-3 razy preparatem Asahi (to taki stymulator wzrostu). Ruszył i po roku wyglądał już zdrowo. Rośnie do tej pory, choć ma nowego właściciela.
Najlepiej było by zadziałać najpierw na przyczynę. Albo to z powodu choroby grzybowej, albo przędziorek, a może miał za sucho.
Sprobuj ratować.
Dobrej nocki
Początkującego ogrodnika kawałek trawnika ;) Ogródek Kasi 23:53, 05 sie 2018


Dołączył: 07 maj 2016
Posty: 10455
Do góry
Kilka szerszych widoczków Wam zostawiam






Nasze hortensje urzekające kwiatami przez długi okres :) 23:52, 05 sie 2018

Dołączył: 28 mar 2016
Posty: 139
Do góry
Kasiu, Marcinie jakie Wy macie cudowne miejscówki dla hortensji U mnie cienia jak na lekarstwo.
Wróciłam z urlopu i zastałam Freedom w rozkwicie, dostałam dwuletnią sadzonkę, przezimowała marnie(delikatnie powiedziane) zadołowana w warzywniku pod agro i stroiszem, nie spodziewałam się, że zakwitnie, wytworzyła jeden spory kwiat, i drugi dużo mniejszy, z pieńka jakby, nie z oczka, tak 'od czapy'. Cieszy niezmiernie
I jeszcze NN piłkowana, z mocno ząbkowanymi płonnymi -cztero i pięciopłatkowa
)
Za drzwiami do ogrodu... 23:36, 05 sie 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
Właściwie to w większości rabat mam podlewanie kropelkowe,ale po doniczkowych mogłaby polatać ,choć co jakiś czas
Sezon 2017 u Hanusi 23:31, 05 sie 2018


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Dziękuję. JUż prawie się uwinęłam, jedynie wiaderko ogórasow na jutro zostawiłam.
A potem , jak pogoda pozwoli znów do ogrodu.

Pszczelarnia 23:27, 05 sie 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Na dobranoc i na upalny tydzień.

Daucus carota "Dara' ("marcheka dzika" w uszlachetnionej wersji) z siewu tegorocznego. Jedna sadzonka zakwitła, kolejne pewnie za rok.









mi zakwitły wszystkie - nie wiem to nie jest jednoroczna? co mam zrobić z nimi poza tym że nasiona zbiorę

pokazałam Ci bodziszka biały kaszmir
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 23:26, 05 sie 2018


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12575
Do góry



Ogrodowy spektakl trwa ... 23:23, 05 sie 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Podzielam Twoje zainteresowanie klamociarniami. Ładne zdobycze przywiozłaś.
U mnie też już jesienne klimaty w ogrodzie. Suszę pomidory. Ta odmiana San Marzano, polecana przez Kasię B., rzeczywiście nadaje się do tego wybornie.


Proszę zobacz na pomidora z poprzedniej strony

a tu

nadaje się na zebranie nasion - jest jeden - przywiozłam od Danusi



San Marzano miałam - na suszenie idealne a teraz mam Mama Leone - jakoś tak i te są większe i mają dużo miąszu - zrobię fotkę

Moja "przyziemna" :) pasja 23:22, 05 sie 2018


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Donica i nie tylko zyskała nowe oblicze. Nie do końca byłam przekonana do obróbek blacharskich, ale trwałość i zachowanie czystości wzięło górę, w sumie zgodnie z "zaczytanym u kogoś w przelocie" hasłem ogród dla mnie, a nie ja.... Teraz nie żałuję, jest inaczej, jestem zadowolona.





Czekam na dostawę płyt gresowych na placyk wypoczynkowy i na kogoś, kto mi je położy :/. Bardzo mi zależy na ich położeniu w tym roku, w przyszłym zajmę się szpecącym murem i obsadzeniem pozostałej części donicy przy placyku.
Bawarka 23:21, 05 sie 2018


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Figaro napisał(a)
No jestes wrescie. Zdrowia zycze i sily bo to nie da rady tak.




Tylko na chwilke jestem
Kwiaty we włosach 23:17, 05 sie 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry






Kwiaty we włosach 23:12, 05 sie 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry






Ogrodowy spektakl trwa ... 23:12, 05 sie 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Mireczko, a kto powiedział, że musi być spójny??? Ma być Twój, a ponieważ jesteś fantastyczna to i ogród taki stworzyłaś


Sylwia - oczywiście, że ogród jest mój i od początku wszystko w nim układam albo jak mi się widzi albo jak popadnie, albo gdzie co da się upchnąć a potem przesadzam......
nie chodzi o to - są pewne zasady do których powoli dojrzewam.....z wiekiem...

dobrze wiesz że co innego oglądać wybrane kadry z ogrodu a co innego być w ogrodzie - w moim przypadku zagaduję gości żeby wszystkiego nie ogarnęli bo fantastyczną to ja mam fantazję - niemniej bardzo dziękuję

fantastyczne to Ty masz dalie


Kwiaty we włosach 23:08, 05 sie 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Witam w sierpniowy wieczór, wczoraj tj. o 3.oo w nocy była ulewa, tak lało,że cała beczka została napełniona.Dziś trochę chłodniej, wiaterek swoje robił, może wreszcie odpoczniemy od tego skwaru.

Co u mnie w Kwiatach we włosach? Chyba to samo, nic nie działałam, aż wstyd - totalne nygustwo.

jeżówki nadal królują











Wśród brzóz i dębów 23:07, 05 sie 2018


Dołączył: 09 wrz 2015
Posty: 3230
Do góry
Basiu, z grzecznością tych aniołków różnie bywa, jak to u dzieci. Mnóstwo czasu spędzają ostatnio w basenie. W taką pogodę możliwość chłodnej kąpieli jest jak zbawienie, nie tylko dla dzieci.



Ogrodowy spektakl trwa ... 23:05, 05 sie 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Katkak napisał(a)
Masz przepięknie Mirciu. Prze-pięk-nie


Kasia - dziękuję - od Twoich komplementów mi sodówa w końcu odbije - u mnie wreszcie popadało - może ogarnę jutro warzywnik

taki pomidor mam od Danusi - chyba nie nadaje się na zebranie nasion - już chory? ktoś wie?



liście melona też załapane a ja liczę że ten melon dojrzeje - to ważny bardzo melon



Ogrodowy spektakl trwa ... 23:00, 05 sie 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Doranma - dziękuję bardzo

Gobasia - ciesze się że poczytałaś bratnia duszo

Iza - jestem tylko na chwilkę - sorki - a o jakich relacjach myślisz mam moc zaległych

Katka Kasia - na te klamoty w Dębicy nie dotarłyśmy - za to byłyśmy na klamotach znacznie większych w Tarnobrzegu czy gdzieś po drodze - żar się lał z nieba a my buszowałysmy hehehe
jakie Ty masz oko wypatrzyłaś paproć - przydałaby się druga ale one wolno rosną

skoro wywołałaś temat to z klamotów mi przybyło

poidełko


kilka osłonek ceramicznych - ładne ale wolę doniczki - niedopatrzenie

no i takie naczynie z na wodę w ogrodzie z grubego szkła


i taki ceramiczny akcencik a nawet cztery - muszę zdobyć druty
Tu narazie jest ściernisko... 22:58, 05 sie 2018


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
No i ulubione cynie. Im też upał nie przeszkadza.
Bawarka 22:56, 05 sie 2018


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
nicol21 napisał(a)


oczywiście że fotkę chcę co więcej - nie tylko hustwaki .
niedawno dawałaś zdj takich wkrętów n aktóre poszły te wierzby - czy o to Ci chodzi? bo to pamiętam więc chętnie zobaczę coś innego.

co do upałów i sadzenia to rzeczywiście jest to kiepski rok. no ale kto wiedział?!


O inne Tu mam wstawiona hustawke


Drugiej czesci nie mam, nie focilam ( tej podziemnej) ale...Bedac w sklepie, znalazlam troche inne, okragle ten wlasnie szpikulec jest wbijany w ziemie

To wystarczy, nic nie trzeba zalewac betonem
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 22:48, 05 sie 2018


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12575
Do góry
Upały bardzo mocno dały się we znaki roślinom i nam wszystkim.
Dzisiaj popadało i rośliny odżyły, a jutro jednodniowe ochłodzenie i można będzie w końcu podziałać w ogrodzie bo chwast mimo upałów i suszy szaleje.
Ogród żyje bo codziennie podlewany.



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies