Kubusiowo II
14:55, 27 sie 2014
Asiu dziękuję i pozdrawiam
Ola dzięki!
Szefowa stipy są te które od Ciebie dostałam
Przezimowały ale i siewki też są ale zdecydowanie mniejsze
Red Barony sa boskie
Będę musiała jednak przerobić ta rabatę bo niestety Hakonechloa rośnie zbyt wolno .... Ciekawe co mi wyjdzie
Monika no skarpa na razie wygląda jak pożal się Boże.... Nie wiem czy carexy u mnie zimę przetrwają..... reszta sobie powinna poradzić. Te ciemne rozchodniki to "Matrona" są nie do zabicia moim zdaniem
Wróbelku kubusiowo wydoroślalo ja zdziecinniałam

Aneta ja tak samo.... poszukaj na bazarach jakichś. Ja trafiłam zupełnie przypadkiem babeczkę na bazarze własnie i od niej biorę....
ANia nooo ten deszcze to zbawienie.... juz myślałam, że trawę będziemy siali od nowa.... Wiem, że maślaki dobre ale obieranie ich to zmora
U nas grzybów niewiele na razie... Zakupy wsadziłam na skarpę i część na rabatki. Chili to ma etap "kłapacza" czyli gryzie wszystko i wszystkich..... całe szczęście uwielbia takie ucho świńskie więc skupuje je tonami żeby meble ocalić
Julita dzięki
Faktycznie te rozchodniki jak kija połkneły
ale jak je wsadziłam tak rosną
Gosiu dziękuję ślicznie
Beatko dziękuje i ściskam
Zbyszku
Buziaki posyłam
A krów ci u nas dostatek
Haneczko nie wiem czy dziękowac czy sie schować w mysią dziurę... bo... ogród zapuściłam strasznie w tym roku. Jakoś mnie wszystkie siły opuściły... Mam nadzieje, że kolejny sezon będzie znacznie lepszy
Mirko zakupy zrobiłam na bazarze pod halą mirowską.... pierwszy raz widziałam tam ta babeczkę z roślinami... a czesto tam jestem.... rozmawiałam z nią i powiedziała, że bardzo rzadko tam przyjeżdża a ja głupia nawet nie zapytałam gdzie można ją spotkać....
Ale będę na nią "polować"
Marta hakuro ciełam od samego początku... była o nie niemal wojna z Teściem
Ale uparlam się i ciełam chyba 5 razy w sezonie.... Jak zrobiły się takie ładne kulki to Teść odpuścił bo zobaczył efekt. Faktem jest, że nie można hakuro puścic samej sobie bo będą tylko paskudne badyle.... Trawa to Gracillimus, jest u mnie drugi rok, wysokość obecnie jakieś 1,30cm
Gosiu ja nie byłam w szkołce.... przypadkiem na bazarze taką babeczkę dorwałam....
Sebuś dziękuję i się czerwienie bo ogród zapuszczony strasznie....
Tylko zdjęcia tak cykam coby nie było widać
hahahha
Ola dzięki!
Szefowa stipy są te które od Ciebie dostałam
Monika no skarpa na razie wygląda jak pożal się Boże.... Nie wiem czy carexy u mnie zimę przetrwają..... reszta sobie powinna poradzić. Te ciemne rozchodniki to "Matrona" są nie do zabicia moim zdaniem
Wróbelku kubusiowo wydoroślalo ja zdziecinniałam
Aneta ja tak samo.... poszukaj na bazarach jakichś. Ja trafiłam zupełnie przypadkiem babeczkę na bazarze własnie i od niej biorę....
ANia nooo ten deszcze to zbawienie.... juz myślałam, że trawę będziemy siali od nowa.... Wiem, że maślaki dobre ale obieranie ich to zmora
Julita dzięki
Gosiu dziękuję ślicznie
Beatko dziękuje i ściskam
Zbyszku
Haneczko nie wiem czy dziękowac czy sie schować w mysią dziurę... bo... ogród zapuściłam strasznie w tym roku. Jakoś mnie wszystkie siły opuściły... Mam nadzieje, że kolejny sezon będzie znacznie lepszy
Mirko zakupy zrobiłam na bazarze pod halą mirowską.... pierwszy raz widziałam tam ta babeczkę z roślinami... a czesto tam jestem.... rozmawiałam z nią i powiedziała, że bardzo rzadko tam przyjeżdża a ja głupia nawet nie zapytałam gdzie można ją spotkać....
Marta hakuro ciełam od samego początku... była o nie niemal wojna z Teściem
Gosiu ja nie byłam w szkołce.... przypadkiem na bazarze taką babeczkę dorwałam....
Sebuś dziękuję i się czerwienie bo ogród zapuszczony strasznie....
,