Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 08:16, 25 mar 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1709
Do góry
LIDKA napisał(a)
https://allegro.pl/oferta/lawenda-munstead-sadzonki-sadzonka-10-szt-15267538271

Zamówiłam 1 wielopak.

Spokojnie się wylecz.
Powikłania grypy są paskudne.

W ogrodzie porobisz spokojnie. Dopiero marzec. Zdążysz Klauduś a zdrowie ma się jedno.

Co za rośliny chcesz dokupować?

Ja grubsze roboty mam porobione.
Teraz przesadzanki, dosadzanki i tetrisy.

W maju pojadę do szkółki do Przytoku po byliny. Mam parę km tylko a szkółka ma duży wybór.
Coś dokupie ale czekam żeby mi powychodziło wszystko co mam.

Jeszcze nie widze paru roślin np krwawnic i werbeny.







Oo faktycznie fajna cena no i też wolę więcej a mniejsze egzemplarze.

No uwierz mi że po porodzie tak mi się pogorszyło to zdrowie że czuje się jak bym się 10 lat zestarzała miałam ciężki poród , mega anemię może dlatego , aż zazdroszczę dziewczyna bum i za miesiąc figura ta sama co przed ciążą albo nawet chudsze no i z samopoczuciem nic im się nie zmieniło , szczęściary .

Ale teraz uważam na siebie bo więcej tych infekcji łapie no i tak muszę po biadolić ale nie mam odwagi zaryzykować wyjść.

A dokupić chce jeszcze szałwie niska zwarta jaką odmianę na rabatę pod tarasem i trawę seslerie , kocimiętkę spróbuję w małej ilości , lubię krzewy tawuły i chce jej dokupic i jeśli nie zdarze podzielić traw gracilimus to je też.
A na wschód berberysy bordowe do żurawek bo ładny to daje kontrast i chyba też w przyszłości takie drzewa dołożę.

A na front mąż mi obiecał 3 drzewa przez ta niepogodę i choroby się opóźnia ale chyba ostatecznie będą wiśnie umbry. 3 sztuki jak i nas jest trójka.
Ogród prawie wymarzony … 20:39, 23 mar 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9561
Do góry
Wiaan napisał(a)
Zestaw taki romantyczny kolor, będzie mega efekt
Lubisz róż, ja także, nie umiałabym go nie mieć w ogrodzie
Rabata zapowiada się mega, fajnie wyglądałyby takie ciemne akcenty, coś w kolorze czarnych tulipanów, tylko musiałoby kwitnąć o jednym czasie, abo coś o takich ciemnych fioletowo czarnych liściach.


Oj ile tu było planów . Na poczatku chciałam posadzić 4 róże ale przypomniałam sobie że mam różową tawulke więc czemu nie ( tawuła miała być w donicach)
Wczoraj dokupiłam piwonie i dziś obsadziłam rabatę
Są piwonie charming piano tawuły. Jutro dosadzę kilka stip albo może seslerie

Wedding piano posadziłam w nową starą rabate - te ze śliwami
Będą miały towarzystwo hort rozchodników i multum traw no i werbenę która zdecydowanie w tym sezonie ograniczę o ile mi na to pozwoli

Jutro sądzę w te rabatę dalie- ale będzie kwiecia ♥️❤️
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 21:29, 22 mar 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
olciamanolcia napisał(a)
Ładne sadzonki
Dziś wpadłam do Lydla po kawę i zakupiłam dwie różowe peonie
Posadzę w tej poszerzonej piwoniowej rabacie , dodam dwie róże Charming piano i trzy te różowe tawuły , przeplotę stipą

Wedding piano pójdą w rabatę ze śliwami - jest miejsce-


Ja do moich fuksjowych róż chyba z jedną piwonię też dosadzę.

Lidl jest niebezpieczny jak widać
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 17:58, 22 mar 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9561
Do góry
Ładne sadzonki-o i Pieknotę widzę na foto
Dziś wpadłam do Lydla po kawę i zakupiłam dwie różowe peonie
Posadzę w tej poszerzonej piwoniowej rabacie , dodam dwie róże Charming piano i trzy te różowe tawuły , przeplotę stipą

Wedding piano pójdą w rabatę ze śliwami - jest miejsce-
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 21:40, 20 mar 2024


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3896
Do góry
No i niezawodne tawuły bardzo je lubię wiosną. Mają u mnie ciężki żywot, bo wędrują po rabatach przy tetrisach, miałam ich trochę na początku ogródkowania, więc mam do nich sentyment i chyba nigdy się ich nie pozbędę, niektóre trafiły do donic. Zawsze sobie radzą.
Glina i zielsko 19:06, 20 mar 2024


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12913
Do góry
Dziś wróciłam w poludnie od lekarza.
Wziełam się za dereniową. Pogoda była słoneczna bez wiatru.

Before

After.




Wywaliłam lawendowe suchelce. Przesadziłam tuje kulki. Podzieliłam floksy szydlaste. Dosypałam kory i podlałam przesadzone roślinki.


Miejsce zmieniły 3 tawuły japońskie i 3 ciemierniki. Rosną teraz w koło mini warzywnika.
W Weekend posadzę szałwie i seslerie na obwódce.
Jak się zazielenią hortensje i trzcinniki zobaczę czy mnie efekt zadowoli.



Czasem po zdjęciach widac co jest źle.
Tu jeszcze zabiore trawkę i cofnę trochę ciemiernika.
Podwórkowa rehabilitacja 19:06, 15 mar 2024


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11919
Do góry
Uwielbiam to wiosenne połączenie suchej stipy i tawuły miniaturowej.

A to bratki zakupione przez małżonka "w kolorze jakiego nie mam w ogródku"

Niby ogródek pszczółki Majki 18:30, 09 mar 2024


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 885
Do góry
Dziś trochę popracowałam w ogrodzie, nie za dużo z racji odsypiania po nocy w pracy...

Ścięłam wszystkie trawy, w miarę ogarnęłam bałagan. Na jutro zostały mi tawuły japońskie.
Jutro też planuję posiać pomidory na rozsady i posadzić bratki do donic przed wejściem do domu.
A jak będzie czas to jeszcze ogarnąć skrzynie pod warzywa, bo dokupiłam kilka.
Tulipany coraz większe, ale jeszcze poczekam z ich wydołowaniem

Pozdrawiam
Za drzwiami do ogrodu... 19:12, 03 mar 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9308
Do góry
Napia napisał(a)
Aniu, Twój ogród nawet o tej szaroburej porze wygląda świetnie, nie mówię o zdjęciach z lata, które zachwycają Wiosna na rabatach i w warzywniku, porządki zrobione, wszystko tylko czeka na odrobinę słońca

Dzięki, kadruję jak mogę by zaczarować trochę tą szaroburość i ogólny jeszcze pozimowy bajzel w ogrodzie Niestety czas na ogarnianie ogrodu mam ograniczony, a przez późnojesienną rewolucję warzywnika i inne jeszcze nieplanowane zmiany- powstały niezłe zaległości. Tak więc mimo ,że porządki rozpoczęłam dość wcześnie, to miejscami mam nowy bajzel spowodowany roszadami jakie dzieją się na części warzywnej. W rabatach ogarnęłam co najpilniejsze, ale porządki ciagle trwają, to znaczy pomalutku działam. niby byliny i trawy powycinałam, przycięłam clmatisy,hibiskusy, derenie, tawuły japońskie, budleje, nie wszystkie jeszcze berberysy( a już wypuszczają listki).
hortensje przycięłam wczoraj i zaczęłam też róże, bo mają już pąki. Wyściółkowałam część rabat korą.

Rabata wjazdowa jest moją najbardziej wiosenną rabatą, tak wyglądała w ostatnie dni lutego:

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 09:28, 29 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13646
Do góry
Margo2 napisał(a)
Ja też raczej robię takie pranie wstępne, żeby jak najszybciej odsłonić rabaty. Potem będę miała czas dopieszczać.
Czytałam, że jeszcze masz w planach cięcie żywopłotu.
Czy nie lepiej było zrobić to przed sprzątaniem?


Hehe, dobre pytanie, szczególnie, że akurat ten żywopłot (thuje brabant), który ma być cięty najwcześniej jest wyłącznie w tej części ogrodu, która właśnie została sprzątnięta . W innych częściach ogrodu jest żywopłot z tawuły, żywopłot z pęcherznicy (tu cięcie w sierpniu) i żywopłot ze Szmaragdów (jeszcze niski, nie jest cięty w ogóle). Uff
Dlaczego nie przycięłam zatem żywopłotu z Brabantow tam, gdzie zrobiłam już porządki? Jest kilka powodów i są właściwie równorzędne: uznałam, ze to zbyt wcześnie, czekałam na nowe nożyce do żywopłotów (właśnie dzisiaj przyszły! ) oraz stwierdziłam, ze cięcie spowolni znacząco prace, a priorytetem było (jest) wyczyszczenie rabat . I prawdopodobnie wrócę do tematu po skończeniu prac w całym ogrodzie, co nastąpi nie mam pojęcia kiedy, ale nieprędko .
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:32, 28 lut 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
anpi napisał(a)
Nie ciekawie byłoby gdyby sprawdziły się te prognozy, bo u mnie rozwijają listki berberysy, tawuły i wszystko zielone wyłazi z ziemi na potęgę! Wczoraj było chyba koło 20 stopni.

U nas Aniu podobnie i to mnie martwi...
Niestety sprawdziłam też prognozę dla naszej miejscowości taką co w 98 % mi się sprawdza i od 13 marca mamy w nocy przymrozki do -3.... na chwilę obecną, ale to i tak lepiej niż wcześniej zapowiadane -6.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:58, 28 lut 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9308
Do góry
Nie ciekawie byłoby gdyby sprawdziły się te prognozy, bo u mnie rozwijają listki berberysy, tawuły i wszystko zielone wyłazi z ziemi na potęgę! Wczoraj było chyba koło 20 stopni.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:07, 27 lut 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
startują tawuły szare

Leoś po ogrodzie szaleje, jeszcze może jak bażanty siądą skończy się luz blus


Ogrodowe marzenie Mrokasi 11:34, 26 lut 2024


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
antracyt napisał(a)
Kurcze, miałam dziś w planach dokończyć cięcie żywopłotu z irgi i o nim zapomniałam


Co się odwlecze to nie uciecze. Akurat irga nie jest marudna .

Judith napisał(a)

No bo lecisz tematycznie . Przy kompleksowym działaniu siły się rozkładają w czasie (długim ).


Fakt
Ale obawiam się, że przy moim ogrodzie, moich siłach i niestabilnej pogodzie to do ostatniej rabaty mogłabym dotrzeć w maju .

Anda napisał(a)
Tak się zastanawiam po Waszej wymianie zdań jak jak pracuję w ogrodzie… Hmm, chyba bardziej tematycznie jednak. Żadna rabata u mnie nie jest skończona


U mnie tak samo, ogarnięte ale nie posprzątane .

Makao napisał(a)

Ja też prawej ręki nie czuję. Mam problem z zaciśnięciem pięści i odciski na palcach się porobiły. Nie dałabym rady dłużej ciąć sama.
Chyba poszukam nożyc akumulatorowych. Mirella takie sobie kiedyś kupiła.


O rety, ja miskanty i rozplenice tnę akumulatorowymi nożycami do żywopłotu. Mniejsze trawy zazwyczaj małymi akumulatorowymi. Tawuły też akumulatorowymi.

Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Też zaczęłam od wycinki tych największych traw i tych najwcześniej startujących. Po nich jest najwięcej śmieci.
Pęcherznice są żywotne. Z pewnością tej swojej nie uśmierciłaś, choć na zdjęciu niewiele jej zostało po tym cięciu.

Bardzo zgrabny jest ten irgowy żywopłotek.


Żywopłotek irgowy to był bardzo dobry pomysł. Ładnie okala miejsce na basen.

Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Doceniam ten sposób bardzo. Po nim nie ma w ogóle sprzątania. Wszystko pięknie z wiadereczka wlatuje wprost do worów. Przy ostrym sekatorze dłoń w ogóle nie boli. Lepszy do takiego cięcia jest sekator nożycowy. Kowadełkowym wbrew pozorom trochę trudniej idzie.


My w tym roku przed cięciem miskantów związywaliśmy je trytytkami w snopki. Samo cięcie nożycami akumulatorowymi trwało chwilkę i nie generowało dodatkowych śmieci - eM wynosił od razu całe ścięte snopki. Ale u mnie po całym ogrodzie wala się mnóstwo suchych miskantowych liści. Niestety, one robią największy wizualny bałagan.

Magara napisał(a)
Nie mam miskantów Trochę żal, ale trochę radocha jak czytam co piszecie Chociaż... Mała piła akumulatorowa w tym roku nabyta


Ej no, ani jednego miskanta nie masz???
Ogród prawie wymarzony … 10:50, 26 lut 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9561
Do góry
A i i oczy wiście byłam w Lydlu docelowo po produkty do naleśników




Tawuły pójdą w donice- na jesieni w rabatę a do mieczyków kupię następne





Anna i Ogród 2 16:46, 25 lut 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8565
Do góry
Melduję, że ogarnęliśmy wszystko. Sama robiłabym to tydzień bo pozdzierałam skórę z palców od nożyc ale syn się zlitował a potem mąż i wycięli wszystko
Tak czysto to dawno nie było bo wykorzystałam okazję o mąż wyciął nisko wszystkie tawuły. Teraz będzie mi łatwiej obornik rozkładać. Obecnie ogród wygląda tak
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:29, 21 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Rabata półksiężycowa granicząca z warzywnikiem wykreślona z listy prac. Tawuły japońskie i berberysy przycięte. To z tej rabaty eksmitowałam rok temu sryliony szczypiorków czosnków główkowatych. Nie była to, jak mi się wydawało, eksmisja ostateczna. Znalazłam dzisiaj kilkadziesiąt niedobitków.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:57, 15 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Sporo roślin już się budzi. Nie dziwota. Dzisiaj wczesnym rankiem było już 10 stopni na plusie.

tawuły szare



cebulowe, ciemierniki i pierwiosnki bezłodygowe



sesleria jesienna



piwonie



Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 22:11, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1709
Do góry
Strona północna wierzby hakuro, lawendy , tawuły , tutaj planuje sporo zmian lekko poszerzyć rośliny w większej ilości i w większych planach koloru.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 21:22, 02 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Popieram Andę. W tym miejscu znakomicie sprawdzi się tzw. nieformowany żywopłot z pogrupowanych krzewów. Te najwyższe krzewy typu lilaki węgierskie, kaliny Rozeum, perukowce podolskie, jadalne derenie, irgę omszoną można sadzić pojedynczo, te średnie (forsycje, krzewuszki, derenie białe w odmianach, kaliny japońskie, tawuły szare i nippońskie, pęcherznice, mahonie w grupach po 3-5. Z przodu można wykorzystać niskie krzewy typu tawuły japońskie, żylistki Nikko. Co 10 m można wsadzić serba lub choinę kanadyjską. One są istotne dla ożywienia takiego żywopłotu zimą. Mam u siebie taki żywopłot wzdłuż dwóch boków działki. Jeden bok ma ok. 40 m, a drugi ponad 20. Pracy przy tym niewiele, a wygląda to atrakcyjnie przez cały rok. Można też wykorzystać niskie drzewka typu klony Ginnala, śliwy dziecięce lub wiśniowe, jarząby pospolite lub w odmianach. Ptaki uwielbiają te obsadzenia.





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies