Marzenko, pisałaś o różach. Większość zbiera się do kolejnego kwitnienia i mam nadzieję, że jeszcze zdążą. W tej chwili pięknie kwitnie Eden Rose, Crocus, Artemis i Larissa.
A może pergolę postawić między tarasem a basenem? trochę osłoniłaby ten niezbyt dekoracyjny element od strony tarasu. I można by wtedy zrobić ścieżkę, taką jak zrobiła Ania-Makao
Little lime teraz pyszni się kolo tarasu..zachowuje się zupełńie inaczej niż klasyczna limka..tamta po okresie limonkowym jest biała..ta...od razu z limonki w róż mniiam
Chyba będę miała jeszcze róże giardina ..nie ustaje..jeden pęd ma już jakieś 180 cm....
strasznie mi to wyszło i nie koniecznie tak w linijke ma być ale coś takiego moze bardziej. tam gdzie danica też poprzetykać carexem
teraz dokupić hortensji i kulek danika, reszte roslin masz
Studnię to ja mam i ona jest jedynym źródłem wody u nas. Mieszkamy na górce, ziemię mam piaskową VI klasy. Pod tym piachem jest siny ił, a jeszcze niżej tak zwana kamionka. Nie chcą u nas robić studni głębinowych bo nie mogą się przebić przez kamienne podłoże. Studnia drenażowa była by jakimś rozwiązaniem, ale jest obawa, że ściągłaby wodę ze studni z której używamy wodę. Mamy bardzo specyficzne podłoże na wiosnę u nas jest mokro, ale wystarczy, że 3 dni przygrzeje słońce i już mam suszę. Ostatnio padał u nas deszcz więc roślinki troszkę odżyły, ale bywa tak, że przez dwa miesiące nie pada żaden deszcz chociaż dookoła pada, chmury deszczowe chodzą i nic. W niedalekim sąsiedztwie mamy las ( jakieś 150 m) może on nie pozwala deszczom padać.
Aaa - zazdraszczam obłędnie!
Nie mam ciągotek do warzywnika ani sadu, ale jakbym miała miejsce, to posadziłabym właśnie maliny, jeżyny i zielony groszek
Wybacz Aniu, że tak się wypytuję szczegółowo, wchodząc z butami w Wasze życie. Nie robię tego z pustej ciekawości: już nie raz się okazywało na forum, że placyk, altanka czy cokolwiek innego, co właściciel zaplanował w jednym miejscu, ładniej/wygodniej jest zrobić w innym. Po to właśnie jest forum - żeby wpadać na pomysły, na które się samemu nie wpadło
Dopytywałam się o to miejsce ze względu na taras. Takie rozplanowanie funkcji powoduje właśnie konieczność postawienia osłon przy samym tarasie, co z różnych względów nie jest korzystne.
Przede wszystkim - macie duży teren, a jak się tak poogradzacie, to będzie wrażenie małego pudełka.
Dlatego myślę, żeby dało się zrobić jakieś nasadzenia pomiędzy tarasem a ulicą, ale bliżej ulicy.
Trudno zdjęciem oddać to miejsce, nie jest szersze po bokach. Lilak po lewej będzie przesadzony na wiosnę a na jego miejsce pojawi się jukka, taka jak po prawej. Jeśli jukki z brzozami będą dobrze wyglądać, dosadzę trzecią pośrodu.
Rabata ma 5 m na 1.20 (od tui do kamieni, które na razie muszą być bo grunt jest pochyły). Pozostaje mi tylko znaleźć ładne brzozy na wysokim pniu.
Iwonka, trawiszcza niezłe,jednak Chatka Puchatka to jest to...mam cel,wędrówkę czas uskutecznić Renia,szacunek i podziw,żeby ktoś mógł napić się piwa ktoś musi mieć prze...,
nie rozumiem tego . Piotr, za podziwianie natury dziesięć latek?, przytulił się do werbeny,co mu zrobię? Ewa, czyli mam ogród prawie sensoryczny, brakuje tylko szumu wody,kaskada chodzi mi po głowie. Zbyszek, beka była z piwem,byłam na starcie i na mecie obserwowałam,ta z gazem wygląda inaczej, to twardziele,rekord wynioski to 207,5 z Siodełka do Zamkowskiego Chaty.
A to mój rekord,tylko dwie.
Tak, chcę posadzić maliny przy ogrodzeniu O sąsiadów się nie boję, póki co oni dokarmiają nas
To wieś jest, tutaj prawie każdy ma swoje
Brama, aaaaa!!!!!! Tak, jesteśmy zmuszeni przez słup Nie zwróciliśmy na to uwagi jak nam geodeta dom wyznaczał. Brama jest szeroka więc wjeżdża się ok ale wizualnie efekt jest taki sobie z tym słupem.
Placyk roboczy jest tajemnicą mojego męża. Chce mieć miejsce w którym będzie mógł sobie wygodnie odkurzyć samochód np. Ma tam gniazdko do odkurzacza przygotowane, kran z wodą. Nie wnikam. chciał mieć takie miejsce to ma Nie narzekam bo sama planuję tam w przyszłym roku łóżeczka dzieci malować.
A co do dzieci na widoku...Ogrodzenie tymczasowe, dzieci małe. Tak, chciałam mieć dzieci na widoku
Przeglądam ten temat od jakiegoś czasu i wykorzystując zebraną wiedzę postanowiłem wykonać nawadnianie trawnika. Woda z sieci miejskiej, ciśnienie statyczne ok. 3,9 bara, wydajność około 52 litry/min.
Trawnika jest około 650m2 oraz 80mb drzewek dookoła działki. Jak narazie system podzielony został na 3 sekcje trawnika + linia kroplująca(muszę jeszcze przeliczyć zraszacze, ostatecznie chyba będą 4 sekcje trawnika).
Na większości trawnika będą wykorzystane zraszacze Irritrol 430R (z różnymi dyszami), na węższym odcinku (górna część) - Hunter SRM 4.
Poproszę o ocenę rozmieszczenia zraszaczy, czy nie jest ich za mało/za dużo.
Trawnik ładnie się regeneruje, rabaty podczas suszy regularnie podlewałam to dały radę przetrwać. Moje zawilce mają już chyba trzy lata to i ładnie już ich widać, miałam też piękne białe zawilce od koleżanki ogrodowiskowej, niestety po pierwszym roku zanikły. Nie wiem dlaczego posadzone były w pobliżu różowych, więc warunki miały takie same.
Zaraz idę do Ciebie zobaczyć jeżówki, a tu moja róża kameleon. Przy drugim kwitnięciu zmienia kształt płatków.