Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "magnolia"

Ogród z rzeźbą 19:32, 26 sty 2020


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Z nowości melduję, że wczoraj eM wyciął wszystkie trzy moje śliczne jarząbki, chlip, chlip.
I wiśnię też, chlip, chlip.
Ostała się jeszcze magnolia, łapka z siekierką mu zadrżała.
A ja siedzę w domu, coś mi się zrobiło od wewnętrznej strony powieki pod okiem, spuchnięta jestem jak po "prawym sierpowym". Porządków trochę papierowych zrobiłam czego nienawidzę, oj jak ja tego nienawidzę!. Ale przejaśniało na półce.

No i co najważniejsze opracowałam co nieco plan na rabatkę w tzw. dole kompostowym pod małym domkiem. I narysowałam zarys trawiastej słonecznej, ale to się pewnie jeszcze wiele razy zmieni.
Jedno jest pewne: zakupy wiosenne muszę zacząć od kulek cisowych.
Blaski i cienie nowego życia 10:08, 25 sty 2020


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Pod magnolią pierwiosnki jeszcze śpią ale za tydzień pewnie przy ociepleniu się obudzą. Druga magnolia rozrosła się bardzo po przycięciu tui więc jej robiłam ostre postrzyżyny latem i tak wygląda nieźle- to moja ulubienica Yellow R.. Dobrze że kwitnie później bo zwykle ją przymrozki omijają.


Ogród bez reguł 21:27, 24 sty 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
A w ogrodzie... Może jeszcze nie wiosna, ale zima to też na pewno nie jest

przebiśniegi, krokusy


lilak, magnolia
Ogród w remoncie 12:05, 24 sty 2020


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Margerytka40 napisał(a)


O kurka, nie myślałam że aż tak. Metr od pnia to sporo. Ale magnolię chyba korzenią się płytko i szeroko.


Moja magnolia jest bardzo, bardzo stara, ma spokojnie ponad 20 lat. Faktycznie korzeni się płytko i szeroko.

Podoba mi się wersja nr 2, kule przeniosłabym pod magnolię po lewej stronie.
Ogród w remoncie 11:16, 24 sty 2020


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Zana napisał(a)
Asia, nie wiem która to jest druga magnolia. Czy to jest to środkowe zielone drzewko z pięknymi pomarańczowymi kropeczkami? To też ok. Tym bardziej, że jeszcze nie wsadzona. Ryzyko uszkodzenia korzeni zerowe. Ja kopałam przy starej magnolii, jakoś metr z kawałkiem od pnia i od tej strony cały pęd zmarniał. Może to jakiś przypadek, a może nie, nie wiem.


O kurka, nie myślałam że aż tak. Metr od pnia to sporo. Ale magnolię chyba korzenią się płytko i szeroko.
Ogród w remoncie 22:03, 23 sty 2020


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Asia, nie wiem która to jest druga magnolia. Czy to jest to środkowe zielone drzewko z pięknymi pomarańczowymi kropeczkami? To też ok. Tym bardziej, że jeszcze nie wsadzona. Ryzyko uszkodzenia korzeni zerowe. Ja kopałam przy starej magnolii, jakoś metr z kawałkiem od pnia i od tej strony cały pęd zmarniał. Może to jakiś przypadek, a może nie, nie wiem.
Ogród w remoncie 19:40, 23 sty 2020


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Monia81 napisał(a)
Asiu rysuneczki jak tralala, kurczę ja tak nie umię, od razu nerwa dostaję... fajnie że magnolia w rabatę włączona... a ciurkadełko to mi się podoba po lewej tak jak Sylwusia napisała, chociaż pomiędzy tymi dwoma po prawej też by nieźle wyglądało... hmmm... masz nad czym myśleć, ale to dobrze, jak będziesz miała poukładane to i robota szybciej idzie... buziak


Mnie też skręca jak mam rysować a już tutaj sporo tego było i do tego zachowanie jako tako perspektywy. Ha, dochodzę do wprawy. Co do ciurkadełka to rozważam czy zupełnie w rabatę je schować, czy lekko wysunąć(tak bym chciała najbardziej) czy też dać je zupełnie przed, na trawniku(to najmniej biorę pod rozwagę). Wolałabym by było trochę dostępu do niego
Ogród w remoncie 18:21, 23 sty 2020


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9170
Do góry
Asiu rysuneczki jak tralala, kurczę ja tak nie umię, od razu nerwa dostaję... fajnie że magnolia w rabatę włączona... a ciurkadełko to mi się podoba po lewej tak jak Sylwusia napisała, chociaż pomiędzy tymi dwoma po prawej też by nieźle wyglądało... hmmm... masz nad czym myśleć, ale to dobrze, jak będziesz miała poukładane to i robota szybciej idzie... buziak
Ogród w remoncie 12:00, 23 sty 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Margerytka40 napisał(a)


A może powiększyć rabatę cypelkową tak by magnolia weszła w nią?



Wtedy by to wyglądało tak:


Nie wygląda to źle, ale wydaje mi się, że masz wystarczająco dużo rabat


Straszny kłopot z tą magnolią. Już kolejny raz o niej mówimy
Ogród w remoncie 11:31, 23 sty 2020


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
makadamia napisał(a)
Coś czuję że pomysł upadnie

Zostanie pewnie sama ścieżka, którą jednakże zakończyłabym trochę dalej niż pierwotnie narysowałam:


Wtedy z obu stron będzie się wchodziło na ścieżkę.

Ewentualnie, jeśli ten "ząbek" zbyt nienaturalnie by wyglądał w trawniku, to tam bym zrobiła wycinek koła na małą rabatkę i być może to drzewko, które chciałaś.


A może powiększyć rabatę cypelkową tak by magnolia weszła w nią?

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 11:12, 17 sty 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 87731
Do góry
kasiek napisał(a)
Super z tymi przycinakami - świetliściej się zrobiło Piękna Wam ta stodoła wyszła

To się okaże w sezonie bo jak upały to cień jest zbawieniem, ale mam nadzieje, ze magnolia teraz ostro ruszy bo dwie pozostałe szybko rosną, a nigra tak słabo się zbierała, ale ona właśnie sporo cienia miała. Stodoła nas teraz cieszy
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 08:46, 16 sty 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 21894
Do góry
Urszulla napisał(a)
Aż tak źle nie myślę pisałam optymistycznie.
Swietnie obsadziłaś ten japoński zakątek i zmienność jest, zimą chyba rzadko tam się zapędzasz.

Jak będę mieć ogrodowego dola będę wpadać na porcję Twoich metamorfoz trzeba pamiętać stronę 839 w zakładkach chyba. A może warto byłoby Ci zrobić taką wizytówkę pt METAMORFOZY żeby link był dostępny na dole w podpisie???? Oczywiście nic nie narzucam...bo to dodatkowa praca. Ja mam w komp folder metamorfoz właśnie różnych miejsc bo zdjęć robimy ogrom i szukaniecw tych ilościach jest ciężkie.


To kamień z serca Po tym wszystkim co przeszłam przyjęłam sobie filozofie, że własną drogę pokonuje odcinkami - od zakrętu do zakrętu - nie patrząc ile mi jeszcze zostało przeszkód do pokonania. Ile Bozia da - tyle pokonam tej drogi z satysfakcją, że nigdy się nie zatrzymałam, a zrobiłam co mogłam

Zimą odwiedzam wszystkie zakątki bo lubię (na weekend oczywiście) spacerować po ogrodzie i przyglądać się rośliną. Japoniec jest o tyle ważny że w zimie jest jeszcze bardziej widoczny kiedy rosnąca przed nim magnolia parasolowata zrzuca liście. To focia z 2018


Zakładka fajny pomysł, ale nie utworzę już następnej bo serwer ledwo dycha
Kwiaty we włosach 22:34, 14 sty 2020


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Aniu, Izo, Eliso, Elu, Viola witam Was serdecznie. Nadal ciepło, zimy nie widać, mrozu nie ma, nie mówiąc o śniegu, robactwa pełno się wylęgnie. Bzy mają duże pąki.
Viola u mnie kocimiętka nie ma racji bytu, koty już dawno ją wdeptały w ziemię, wojna była o nią. Kwiatki i kolor bardzo mi sie podoba, u mnie na zmarnowanie.
Elu i Violu budleję obcinam wczesną wiosną przy ziemi, przeważnie w marcu.
Sylwia wiosna już wszędzie się pcha.
W ub. tygodniu padało u nas kilka dni, dobrze, bo w miare ciepło i sucho było, iglaki i rododendrony zadowolone z tego powodu. Magnolia ma pąki, forsycje zresztą też.




Pszczelarnia 13:21, 14 sty 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
magnolia napisał(a)


pokaż koniecznie kalinę jak zakwitnie.
Umiesz robić zimowe klimaty, zresztą nie tylko zimowe


Mam obawy, że więcej nie zakwitnie. Coś mną szarpnęło i ją pociachałam w zeszłym roku wczesną jesienią- efekt mizerny ale pokażę. Po czym okazało się, że jednak ją rozsadzę (posadziłam 2 do jednego dołka dla puchatości). Tak więc eksperyment po całości.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 11:18, 14 sty 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12242
Do góry
a u mnie ciemierniki jakos zle sie prowadza, jakbym do nich reki nie miala. w poprzednim ogrodzie to samo. a dwa rozne srodowiska glebowe. za to rodki jakby w lepszym stanie, odżywaja po zmianach. ale juz wiem, ze nie pokusze sie na nie w kolejnym ogrodzie, za duze maja wymagania. ja powolutku robie liste roslinek do zabrania i w sumie to bym polowe przeniosła ale zalapia sie tylko derenie (kwieciste, kousa i controversa), kilka kalin, prawie wszystkie klony, 2 judaszki, grujecznik pendula, żółta magnolia i kilka ulubionych świerkow (te zdecydowanie łatwiej sie regeneruja po wykopkach niż sosny. chciałabym tez zabrac 3 buczki. Wiosna porobie sobie sadzonki z traw, rozchodników, fiołkow i innej ulubionej drobnicy. od razu po zakupie dzialki wygeneruje sobie rozsadnik na te drobne.
Pszczelarnia 10:48, 14 sty 2020


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Będę polować na te donice jeszcze.

Tak jak słońce świeci w zimie, to dereniowa gwiazdorzy: w grudniu jeszcze tak nieśmiało jak zorza polarna ale w słońcu styczniowym już na całego . Zastanawiam się, czy nie wysadzić stamtąd klona October Glory i w zamian nie posadzić wiśni różowej dla wzmocnienia efektu. Ale rośnie tam już wiśnia tybetańska, więc może za dużo tego dobrego?

Zbiera się do kwitnienia kalina bodn. - kiedyś nie myślałam, że można i u nas stworzyć rabatę zimową.



pokaż koniecznie kalinę jak zakwitnie.
Umiesz robić zimowe klimaty, zresztą nie tylko zimowe
Pszczelarnia 10:46, 14 sty 2020


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Nie da się, jest posadzona w gruncie. To jeszcze jej korzenie grubo wyściółkuję. Owinięta matą słomianą powinna dać radę.

Do szklarni przeniosłam (nadludzkim wysiłkiem z Tad.) donicę z trzmieliną oskrzydloną na pniu. Ostrokrzew na pniu rośnie w gruncie. Jest jeszcze figa, którą też przenosimy. I hortensje ogrodowe.








Myslałam że jest w donicy, nie wiem dlaczego. Stąd moje zmartwienie o korzenie
Pszczelarnia 10:26, 14 sty 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
magnolia napisał(a)


albo może włóż do szklarni czy do zimnego pokoju na mrozy. Bo to i pień i korzenie


Nie da się, jest posadzona w gruncie. To jeszcze jej korzenie grubo wyściółkuję. Owinięta matą słomianą powinna dać radę.

Do szklarni przeniosłam (nadludzkim wysiłkiem z Tad.) donicę z trzmieliną oskrzydloną na pniu. Ostrokrzew na pniu rośnie w gruncie. Jest jeszcze figa, którą też przenosimy. I hortensje ogrodowe.






Pszczelarnia 10:20, 14 sty 2020


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)



Marto, wiesz, że o mrozoodporności nie myślałam? Tak się zafiksowałam tym, że na suche stanowiska idealna (tworzy bardzo głęboki system korzeniowy). Zobaczymy. Ale jak będzie bardzo mroźno, to pień owinę.



albo może włóż do szklarni czy do zimnego pokoju na mrozy. Bo to i pień i korzenie
Pszczelarnia 09:52, 14 sty 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
magnolia napisał(a)
mnie się te donice przy ławce w nowym ustawieniu podobają. A jak masz więcej to po drugiej stronie drzwi dokładnie jak żardinery postawiłaś grałoby wg mnie.
Czas zimowego słońca , dereni i ciemierników u Was zawsze jest piękny bardzo


Będę polować na te donice jeszcze.

Tak jak słońce świeci w zimie, to dereniowa gwiazdorzy: w grudniu jeszcze tak nieśmiało jak zorza polarna ale w słońcu styczniowym już na całego . Zastanawiam się, czy nie wysadzić stamtąd klona October Glory i w zamian nie posadzić wiśni różowej dla wzmocnienia efektu. Ale rośnie tam już wiśnia tybetańska, więc może za dużo tego dobrego?

Zbiera się do kwitnienia kalina bodn. - kiedyś nie myślałam, że można i u nas stworzyć rabatę zimową.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies