Tę różę bardzo polecam. Długo i obficie kwitnie, ma ładny pokrój i nie choruje. Po pierwszym kwitnieniu trzeba jej przyciąć końcówki, a potem ponownie zakwita.
-tylko jeszcze nie wiem z czego -albo blachodachówka podobna do dachówki z dachu domu ...albo gont....na tej fotce widać trochę dach
chciałam taki dach z rojników ,traw itp....ale to jakąś mocniejszą więźbę trzeba robić ….i w sumie ,to trochę się boję ciężaru takiego żywego dachu ….
u mnie te derenie mają za zadanie się ukorzenić hihi
potrzebuję ich dużo do brzozowej rabaty na nowej części …
jeszcze potrzebuję patyków z Flaviramea ( czy jakos tak ) ,i z pomarańczowych też potrzebuję ………
musze całą rabatę pozmieniać -pies ogłuchł przez zimę i narobił tam za dużo szkód ,więc będą same brzozy i krzewy
dereniowe gałązki są piękne
w zeszłym sezonie ukorzeniłam aż 2 derenie
Coś narysowałam , ale nie umiem rysować w tym programie. Nie wiem jak wy robicie takie ładne łuki.Może ten rysunek pokaże jednak o co mi chodzi. Chciałabym mieć prostszy przejazd na drugą część działki ( na przejazd traktora). Na jej końcu w odległości około 30m może posadzić brzozy lub inne drzewa dla ładniejszego tła.
Dziewczyny cieszę się bardzo ,że jesteście
Ewo, dziękuję za informację o gruszy, jeśli piaski jej nie odpowiadają nie ma co jej męczyć.
Asiu, plan bardzo mi się podoba, jednak rabata przy warzywniku musiałaby być trochę mniejsza. Myślałam , że może oddzielić część za garażem i warzywnik żywopłotem z irgi błyszczącej. Powiększyłabym za to tą najniższą rabatę z sosną i przedłużyłabym ją w stronę warzywnika. Żeby zasłonić sąsiada może jednak zdecydowałabym się na końcu działki nie objętym planem , posadzić brzozy, które stanowiłyby zielone tło. Jak myślisz? Spróbuję coś narysować.
Też go uwielbiam
No jak brzozy zgrubieją to będzie fajniej
Dzięki Iwonko
Jeszcze mam plan za jakiś czas na poszerzenie dereniowo-brzozowej...
Będzie ząbek bo taka równa linia jakoś mi nie gra no i placyk będzie fajnie ukryty patrząc z altany ...
Chcę kupić z 10 szt. cisowych krzaczorków i posadzić na półkule zamiast buksów,bo co sezon mam na nich ćmę...miałam dosadzić jeszcze jedną brzozę,ale nie mogę, ze względu na kolektory słoneczne i planowaną fotowoltaikę...
Chorobcia, tanie mają być, brzozy himalajskie? Bo ja wiem, śliwy wiśniowe są tanie i efektowne. Dla mnie super drzewa, bo długo trzymają liście i pięknie kwitną - i kolor liści cudowny. Purpurowe drzewa najładniejsze.
Kiedy rozpoczynaliśmy budowę sąsiednia działka była na sprzedaż. Nie mieliśmy pojęcia, co tam wybudują. Po postawieniu ścian dokładnie sprawdzałam, co widzę przez otwory okienne i odpowiednio do zastanej sytuacji planowałam nasadzenia. Nie przewidziałam, że budynek obok będzie miał taras w naszą stronę. Z logiki mi wychodziło, że powinien on być po innej stronie. Przez swoje okno tarasowe na początku dokładnie widziałam, co sąsiad je i w co jest ubrany. Mus było to zmienić. Stąd też pojawiły się tam serby i daglezja. Latem dochodzi klon ginnala. Innego wyjścia nie było, bo na ścianie z tarasem jest też balkon.
Moi sąsiedzi są w wieku moich dzieci. Mają skłonność do stadnego życia, z którego ja już wyrosłam. Z racji odległości nie da się nie słyszeć rozmów, krzyków dzieci i małżeńskich kłótni. Ale i tak jest lepiej niż w bloku, gdzie wieczorne czytanie zakłócało bujne życie erotyczne sąsiadki.
no to masz swojego blizej, ja mam dalej za to on jest wyzej i jest bardzo wscibski. Okres bezlistny mnie kila, bo zaslaniam zaslony i mam wyrabane a na listny robie teraz zamianke jarzabow z brzozami, rosna też chojny i beda tuje. Sie zaslonie. Brzozy rosna szybciorem akurat beda zaslanialy taras. Wiesz, ze ja teraz na moim tarasie od ich strony musze zaslaniac zaslonki, bo mi licza ile dziennie browarow albo wina wypijamy??? I to wcale nie jest zabawne. A to nie jedyna z atrakcji, ktore nam "funduja". Na teksty o tym, ze ja znowu cos robie w ogrodzie to nawet nie reaguje.
Ty masz te Flanrocki? Ja mam jednego Flanrocka w planach w inne miejsce a wczoraj poszperałam i znalazłam odmianę Granatnaja - podobno rośnie do 3-4m. Będę musiała popatrzeć w ogrodniczych jak to z nimi jest bo musze mieć w warzywniku coś czym sobie oka nie wydłubię więc musi mieć wysoki pieniek. nie wiem czy one są szczepione czy można koronę wyprowadzić wyżej...
moje jarzabki chyba bede w weekend przesadzac o ile pogoda pozwoli i w ich miejsce dam brzozy. Bedzie spojniej wizualnie. No i roslinom tez lepiej. I moze sie uda podjechac po tujki. Zanim kupie musze je oblukac. a w ogole to mam jakiegos takiego niechcieja w sobie.
Ula drzewa posadzone od zachodu i od wschodu, od południa na sporej części powinno być ok. Docelowo tamta cześć będzie mocno leśna bo my będziemy coraz starsi, ale to jeszcze parę ładnych lat a w tym czasie łąka niech cieszyKrety mi pomogły dziś w wysiewie bo im kopce rozgarniałam i w to siałam nasiona, zobaczymy co będzie bo z tej firmy Leg...ko to tak średnio wschodzą mi nasiona
Ja dziś kobieto uplanowałam jeszcze dwie nowe rabaty w podwórku....jakbym mało roboty miała.....ale bardzo mi tam będą pasowały tylko chyba nie będą typowo bylinowe, choc to pewnie w praniu wyjdzie jak zawsze
Ty z łączką walczysz tak jak ja z wieloma miejscami ale już nie silę się żeby coś rosło tam gdzie nie chce. Jednak Ciebie rozumiem bo zaplanowałaś architektonicznie łączkę właśnie tam. A jak brzozy i tuje urosną to czy tam będzie miejsce dla kwiatków bo chyba południowe slońce drzewa zabiorą. A jak Ty to widzisz??
Czytam o tej Variegacie, być może ją mam, one różnią się trochę tylko tym białym paseczkiem . Nie widziałam innej na żywo, swoją kupowałam jako ID.
Swietny pomyśl mi podsunęłaś z tym podsadzeniem jej po świerki, może też pod brzozy da radę?
Będę próbować ją tam posadzić, zobaczymy czy da radę
Barwinka tego zwykłego też miałam, tak jak Ty się z nim męczyłam żeby usunąć
Teraz mam tego variegatę i trzymam go już wiele lat w ryzach nie pozwalając mu się ukorzenić od pędów. Wiosną tnę nisko i mam ciągle tylko jedną niewielką kępę
a nie boisz sie, ze bedzie tam za duzo koloru? Przy tych intensywnych dereniach oczary moga byc stłamszone i niewidoczne. Osobiscie bardziej je widze na tle ciemnych zimozielonych.
Moj oczar teraz rosnie na tle dereni (jakos tak wyszło) i jak przyjdzie żółtek oba posadze w innym miejscu. Zima kwiaty nie sa wyeksponowane, bo derenie robią szoł a latem lisc lisciowi podobny. Tylko jesienia widac przebarwieie na oczarze. Cały sezon jest niedostrzegalny.
Moje oba oczary ida pomiedzy iglaki i za tło beda miały las.
Kasia przyjedziesz, zobaczysz. Nie mam jeszcze wielu rzeczy. Ale lubie powtarzac nasadzenia zeby zachowac jakąs spojnosc w tym calym miszmaszu. Powtarzaja sie brzozy, tamaryszki, grujeczniki, buki, kaliny, hortki, sosny, swierki, derenie i byliny. Dasz wiare, ze mam jeszcze nieobsadzone rabaty?
Piwonia na prezent dla mamy.
A myślałam czy by u siebie nie posadzić na rabacie podokiennej ( która narazie jest w planach, fajnie jakby w tym roku powstała)
Hm, o tym nie pomyślałam. Tam borówki są dalej, ale one są ograniczone krawężnikami.
To już nie wiem, to chyba jak już to tylko w sam róg może mogłaby iść brzoza, a jeśli nie ona to co innego. I brzoza i szmaragdy to nieźle pijusy, dlatego zastanawiam się nad przesadzeniem Annabelle i posadzenie w dalszej odległości od tuj ivory halo,ale to inna część ogrodu to nie będę mieszać