Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "gnojówka"

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 09:17, 12 lip 2024


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Juzia napisał(a)


Może za mało potasu??

Tak myślisz ? Sypalam nawoz do pomidorów a teraz gnojówka z zywokostu…
Anna i Ogród 2 14:13, 29 cze 2024


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6666
Do góry
Ania bardzo ładnie wszędzie. Anabelki i róże zachwycają.
U mnie też gnojówka ze skrzypu czeka aż ją zużyję.
Butonika też mam, ale sarenki go skróciły wiosną i zakwitnie dopiero na bocznych pędach, ale i tak daleko mu do twojego.
Trójkątna się wpasowała.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 08:03, 22 cze 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42864
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Za kwitnienie odpowiada potas. Spróbuj w sezonie palenia w kominku podsypywać rabaty bylinowo- różane popiołem drzewnym (liściastym). Powinno być lepiej. Wiosną wymieszaj go z glebą.


No patrz.... marudzę żonowi żeby sypał, ale chyba ten kawałek ominął

Myślę, że sam popiół u mnie nie wystarczy. Cały ogród mam zabiedzony. Leję florovitem od wiosny. Gnojówka z pokrzyw też była. Litr potasu wylałam już, ale tylko na kwitnące krzaki Czekam na dostawę Gnojówka z liści pomidorów i bananów się już zrobiła. Będę lać na dniach.
Żelazo też litrami już leję, bo rh i hortki mają zaawansowaną chlorozę. Wystarczyły dwa sezony bez dopalaczy i taka bieda.

Haniu a granulowanym obornikiem bydlęcym podlewasz? Jak to rozrobić? Ja zawsze sypałam... ale to marnowanie dobrego towaru u mnie, bo kora miejscami gruba a mieszać z glebą nie ma jak...


Boso przez ogródek 20:54, 24 sty 2024


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 1222
Do góry
Zrobiłam dziś podsumowanie roku 2023, wiele prac zostało wykonane jak na pierwszy sezon:

+ Na szybko przygotować ziemię pod warzywnik (glebogryzarka), rozrzuciłam na całości obornik granulowany i przegrabiłam. Rządki pod ogórki i pomidory wyścieliłam agrotkaniną.
+ Załatwić miejską wodę.
+ Opryskać kilkukrotnie trawnik/chwastownik i warzywnik wywarem z wrotyczu = brak pędraków, jeden turkuć.
+ Postawić ogrodzenie i ochronę od wiatru dookoła warzywnika.
+ Przygotować ziemię pod krzewy owocowe: kartony leżały jakiś czas, przebrać chwasty i posiać gorczycę = ziemia była dużo lżejsza.
+ Posadzić krzewy owocowe
+ Stworzyć kompostownik z 3 przegród
+ Utworzyć nowe grządki, ziemia przekopana (pod truskawki)/poruszona widłami i posiany poplon, głównie gorczyca.
+ Część grządek powstała na ziemi nie wzruszonej, kartony + ziemia z ogrodu, na to kompost
+ Przygotować fundament pod szklarnię, która czeka na złożenie.
+ Zakupić deski na grządki do szklarni.
+ Z rozsad przyjęło się: bazylia, seler, por, bób, kwiaty i pomidory (które były sadzone do świeżej ziemi)
+ Wyhodować sporo dobrego jedzenia, zrobić ponad 40 słoików przetworów z ogórków
+ Polubiłam zieloną fasolkę, odmiana Ferrari. Przepyszna, dawała plony do mrozów.






Co zawiodło:
- Za duże odstępy między rządkami warzyw = kolonie chwastów
- Za małe ścieżki = krążyłam między warzywami
- Zabrakło profilaktycznego dbania o rośliny drożdżami, wywarami ziołowymi itp. = ZZ na pomidorach
- Ogródek powstał za późno, za późno (początek maja) posiałam warzywa
- Z rozsady padły ogórki, bakłażany i cukinie
- Brak dosiewu żółtej fasolki szparagowej

Plan na ten sezon 2024 co do wysiewów:
Wysiać do gruntu: cukinia, bób, fasolka szparagowa karłowa i tyczna, ogórki, koperek, pietruszka naciową i korzeniową, kolendra, marchew, buraki, dynie, groszek cukrowy, roszponka, rukola, rzodkiewka, sałata.

Wysiać na rozsadę: pomidory, poziomki, seler, por, papryka, cebula, burak liściowy, seler naciowy, bazylia, kapusta (jesienna) , rzepa (jesienna)

Winter sowing: jeżówka purpurowa, heliotrop, kosmos, aksamitk, niezapominajka, nagietek oraz groszek pachnący groszek cukrowy, bób.

Profilaktyka:
• Pokrzywa pod korzenie pomidorów
• Gnojówka z pokrzywy co 2 tygodnie?
• Drożdże pod pomidory?
• Wywar z wrotyczu = brak robaków i pędraków
• Żółte kwiaty (głównie nagietek) przy koperku i bobie = mszyca zjedzona przez biedronki
• Nasturcja przy cukini
• Aksamitki gdzie się da
• Bazylia przy pomidorach

Będę wdzięczna za podpowiedzi jak Wy dbacie o pomidory i inne warzywa.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 00:28, 13 paź 2023


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10306
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)

Brukselka, podobnie jak wszystkie kapustne, jest bardzo żarłoczna. Trzeba pamiętać o jej systematycznym zasilaniu azotem (gnojówka co dwa tygodnie). Kiedy temperatury zaczną się obniżać trzeba ją ogłowić (usunąć stożek wzrostu) i odciąć dolne liście. Chodzi o to, aby cała para szła w te kapustki. Zdatna do zbioru jest po pierwszym przymrozku. Lubią ją atakować gąsienice bielinka i mączlik. Pomaga spłukiwanie wodą. DT wie, co dobre. Brukselka ma mnóstwo witamin i przeciwutleniacze.

Hmm.... Haniu, ta moja brukselka obecnie ma ze 40 cm max. Wysiałam, poprzesadzałam w doniczki, wsadziłam do skrzyń warzywnych jak się miejsce zwolniło. Szczerze przyznaję, że niespecjalnie o nią dbałam, trochę z powodu niewiary w sukces Kapustek zasadniczych u mnie nie widać. Myślisz, że jest sens się nad taką bidą pochylać???
To tu- to tam- łopatkę mam ! 11:00, 12 paź 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Magara napisał(a)


Przy okazji pytanie mam - czy uprawiałaś kiedyś brukselkę??? Jeżeli tak, to napisz proszę jakie masz z nią doświadczenia.
W zeszłym roku wysiałam, później pilnowałam sadzonek, ale zostały zeżarte przez jakieś obrzydliwe gąsienice.
W tym roku ponowiłam próbę (tak, tak, z miłości do mojego DT, bo ja do brukselki mam taki sam stosunek jak do śledzi ). I te brukselki o dziwo rosną. Nie mam tylko pojęcia co z nimi dalej robić


Uprawiałam brukselkę wielokrotnie. Od dwóch lat już tego nie robię. Ogród warzywny jest za mały na wszystkie chciejstwa i zastąpił ją jarmuż.

Brukselka, podobnie jak wszystkie kapustne, jest bardzo żarłoczna. Trzeba pamiętać o jej systematycznym zasilaniu azotem (gnojówka co dwa tygodnie). Kiedy temperatury zaczną się obniżać trzeba ją ogłowić (usunąć stożek wzrostu) i odciąć dolne liście. Chodzi o to, aby cała para szła w te kapustki. Zdatna do zbioru jest po pierwszym przymrozku. Lubią ją atakować gąsienice bielinka i mączlik. Pomaga spłukiwanie wodą. DT wie, co dobre. Brukselka ma mnóstwo witamin i przeciwutleniacze.
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 12:15, 18 wrz 2023


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3943
Do góry
MagdaLenka napisał(a)

Daria, wykorzystaj skrzyp na swoją korzyść. Gnojówka to jedno rozwiązanie, a drugie to herbatka wzmacniająca włosy i paznokcie oraz poprawiająca stan skóry (latem ze świeżego ziela, zimą z suszonego).
Niestety z tym dziadostwem nie ma jak walczyć. Trzeba zaakceptować ciągłe usuwanie.

No niestety walka z nim jest skazana z góry na porażkę Może się przełamię do gnojówki w przyszłym roku. Nowa rabatka powstała z cyklu coś z niczego Oby mi się tylko te hakonki przyjęły, musiałam je nożem odkrawać od macierzystej rośliny.
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 11:56, 18 wrz 2023


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2264
Do góry
DariaB napisał(a)

Skrzyp mnie wnerwia prze okrutnie

Daria, wykorzystaj skrzyp na swoją korzyść. Gnojówka to jedno rozwiązanie, a drugie to herbatka wzmacniająca włosy i paznokcie oraz poprawiająca stan skóry (latem ze świeżego ziela, zimą z suszonego).
Niestety z tym dziadostwem nie ma jak walczyć. Trzeba zaakceptować ciągłe usuwanie.
Ogród Basi 22:38, 01 wrz 2023


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10915
Do góry
Pomidorki koktajlowe obrodziły w tym roku bardzo. Zrywamy je wciąż a one nadal kwitną i owocują. Chyba gnojówka z żywokostu pomogła.







Anna i Ogród 2 12:10, 28 sie 2023


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8612
Do góry
Z moich obserwacji wnioskuje, że jeśli ta gnojówka stoi baaardzo długo to te resztki są mocno przegnite i one takie maziajowate się robią więc chyba nie powinno nic odrosnąć. Ostatnio taką gnojówkę z chwastów wlałam do kompostownika ale stała na prawdę długo i tam wszystko się już prawie rozłożyło.
Zobaczymy. Jak coś wyrośnie to w kompostowniku będzie widać.

Takie właśnie rozwiązanie mnie naszło na te wszystkie chwasty. Bo gnojówki to przecież są najlepsze. Teraz znowu skrzypu nazrywałam i stoi już 2 tygodnie ale sam skrzyp jeszcze dobrze się trzyma więc czekam aż się rozpuścić.
Anna i Ogród 2 10:51, 28 sie 2023


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6121
Do góry
Toszka kiedyś pisała tak:
Z rosnącą górą chwastów masz dwa wyjścia - albo gnojówka, albo zrobić coś na wzór kompostu.

Do gnojówki potrzebna beczka wody i wrzucaj zielsko. Niech "gnije". beczka na słońcu. Mam nadzieję, że da radę jeszcze postać ze 2 tygodnie i popracuje.
Potem "śmierdziucha" po przelaniu przez sito z gazą lej na przekopane....nawieziesz ziemię w pożyteczne organizmy. Trzeba odcedzić, by nasiona nie wylądowały. I tu wyjaśnię, że pewnie przekopany fragment będzie na wiosnę zielenił się z nasion wysianych przez chwasty. Ale to na bieżąco można grabić wyrywając/wzruszając wschodzące siewki.
[…]


Czyli wychodziłoby na to, że kłącza skrzypu też odcedzić i się pozbyć.
Magary Dramaty z Rabaty 09:26, 28 sie 2023


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8612
Do góry
Magara napisał(a)


Ania - ja gnojówek nie robię, chyba z lenistwa albo braku czasu Wiedzę w tym temacie mam z forum i moim zdaniem każda gnojówka na kompost się nada i nic a nic nie zaszkodzi

Ok, dzięki choć i za tyle.
Idę podpytywać innych
Magary Dramaty z Rabaty 23:42, 27 sie 2023


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10306
Do góry
Patrycja - to taniocha u Was Trochę mi się soków odechciało po naszych aroniowych cenach

Helen, Mrokasia, TAR, Wiola - różne pomyłki roślinne dostawałam, ale nikt nie domagał się ode mnie zdjęć paczki po jej otwarciu Sama je często robię jak otwieram paczki, co do których mam podejrzenie, że coś może być nie-ten-teges, nawet filmy z otwierania paczki mi się zdarzyło nagrywać przy droższych rzeczach (i słusznie jak się okazało, bo dwa razy kupiliśmy bojler z pękniętą obudową), ale przy sadzonkach z reguły nie byłam taka skrupulatna Skończyło się ok, ale nauczka jest

Ania - ja gnojówek nie robię, chyba z lenistwa albo braku czasu Wiedzę w tym temacie mam z forum i moim zdaniem każda gnojówka na kompost się nada i nic a nic nie zaszkodzi

Aga - nie wiem czy te co Iza, ale od tego sprzedającego Dla mnie korespondencja z żądaniem fotki paczki również była z d..., ale co poradzisz? Zakładam, że każdy ma prawo do błędów, zapewne szkółki do pakowania paczek nie zatrudniają mega mózgów, przy dużej ilości może dojść do pomyłek. Należy również założyć, że kupujący są różni i też nieuczciwi i wykorzystują sytuację. Kilka razy ostatnio odbierałam paczkę z naklejką "pakowane w monitoringu"
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:21, 26 lip 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Wczorajszej nocy mocno popadało. Na szczęście ominęły nas gwałtowne wichury i gradobicia. Temperatura zrobiła się znośna. Wreszcie można oddychać.

Zamówiłam sadzonki truskawek. Czeka mnie teraz wysadzenie starych krzaczków i przygotowanie gleby na nowe nasadzenia. Przy okazji wysieję warzywa na jesienny zbiór. Na pobliskich ugorach zaczęły kwitnąć wrotycze. Na frontowej podokiennej rabacie grasują mi opuchlaki. Podjadają liście hortensji pnącej i bukietówek. Podlewanie wrotyczową gnojówka powinno je przepędzić.
Bratki spisały się na medal.



Liatry dopiero zaczynają kwitnienie. Przetacznik Marietta niestety już kończy.







Front raz jeszcze.



Okolice skarpy





i cypelka na długiej prostej.

Ptasi gaj 11:46, 19 lip 2023


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5545
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)




Jak sądziłam 4 lata temu za radą znajomej które też tak posadziła. Kupiłam mocne czarne worki foliowe 50-60 l. Wykopałem dziurę włożyłam worek nasypalam ziemi do borówki i wsadziłam krzak zapalam woda.
I tak leje od kilku lat 2 x w tygodniu.
Nawiozlam pod koniec marca bo listki puszczały i teraz 2 tygodnie temu nawozem do borówek. A w piątek posłałam gnojówka ze skrzypu i mlecza.


4 Lata, to nie tak dużo. Moje najstarsze mają już ponad 14 lat i są mojego wzrostu Z tym że 3 lata temu przesadziłam je na nowe miejsce, bo stare stało się zbyt zacienione i niestety 2 wtedy padły, więc dosadziłam 2 nowe.
Nie wiem czy takie duże krzewy dobrze by się w workach czuły.
Co roku sypię im torf kwaśny oraz kompost i lekko przekopuję.
Ptasi gaj 23:48, 17 lip 2023


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15211
Do góry
pestka56 napisał(a)


Ela, ale jak w workach foliowych? To im nie zaszkodzi? No, i chyba musisz je mocno nawozić?




Jak sądziłam 4 lata temu za radą znajomej które też tak posadziła. Kupiłam mocne czarne worki foliowe 50-60 l. Wykopałem dziurę włożyłam worek nasypalam ziemi do borówki i wsadziłam krzak zapalam woda.
I tak leje od kilku lat 2 x w tygodniu.
Nawiozlam pod koniec marca bo listki puszczały i teraz 2 tygodnie temu nawozem do borówek. A w piątek posłałam gnojówka ze skrzypu i mlecza.
Ogród Basi i Romka 20:37, 16 lip 2023


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8612
Do góry
Basieksp napisał(a)


Na początek gnojówka z pokrzyw, potem z żywokostu i skrzypu nie dajemy żadnych sztucznych nawozów, opryski też tylko z gnojówek. A odmiany napisze potem, bo chcemy je dokładnie przetestować, te które mamy. Kolejno jak dojrzewają smakujemy je i chcemy wybrać te najlepsze jak będę miała wszystkie posmakowane i opisane to wrzucę taką ściągę

Ale gnojówki rozcieńczasz czy lejesz taką mocną?
Ogród Basi i Romka 13:13, 16 lip 2023


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13726
Do góry
Makao napisał(a)
No zbiory oszałamiające. Nie mogę się napatrzeć. Moje pomidory jeszcze zielone.
Jakiego nawozu używasz? Gnojówek?
I podaj mi odmiany pomidorów jakie masz. Ja w tym roku wysiadłam już wszystkie stare nasiona więc będę kupować świeże.


Na początek gnojówka z pokrzyw, potem z żywokostu i skrzypu nie dajemy żadnych sztucznych nawozów, opryski też tylko z gnojówek. A odmiany napisze potem, bo chcemy je dokładnie przetestować, te które mamy. Kolejno jak dojrzewają smakujemy je i chcemy wybrać te najlepsze jak będę miała wszystkie posmakowane i opisane to wrzucę taką ściągę
Pachnący różami, malowany bylinami 16:15, 11 lip 2023


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12955
Do góry
W donicach mam też pomidory.









Poobcinałam już im większość liści, z których robię gnojówkę. Gdzieś czytałam, że dla pomidorów najlepsza jest gnojówka z ich liści. Póki co zdrowiutkie, aż miło popatrzeć, to na gnojówkę się nadały.
Ogród prawie wymarzony … 11:57, 02 lip 2023


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9670
Do góry
Joann napisał(a)
Proso u Ciebie wymiata! Ja kupiłam trzy po tym, jak u Ciebie zobaczyłam i się zakochałam, ale u mnie jakoś tak nie wygląda. Dokarmilam wczoraj gnojówka ze skrzypu, może spulchnieja.

ps widoki tarasowe nieustannie mnie zachwycają!


Tylko jednen sezon nie był dla niego udany-jak mój chłop chciał "dobrze" i podsypał mi wszystkie trawy nawozem do ... trawnika Myślała, że rano wstanie i będa miały po pół metra
Trawy miałm tak wiotkie, ze się łamały.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies