1. pokos do kosza, nie zostawiać, bo zabijesz młode siewki delikatne tym pokosem, zgniją
Posypać nasionami, potem ziemią i nie musisz przegrabiać.
2. nawóz czy bez nawozu zależy od stanu trawnika, nie musisz od razu wywalić nawozy
Nie czekać do jesieni, gdy trawnik będzie źle wyglądał, żółkł, słabł - daj nawóz + woda. Gościu z filmiku miał rację, nie musisz przegrabiać po nasionach.
Swoją drogą trawa nie za ciekawie wzeszła, wałki się porobiły i sporo pustego.
charming alice mam.Super przezimowala. Pakow jeszcze nie ma, ale podobnie jak black diamond kwitnie dopiero w lipcu, pewnie na dniach pokaza sie zalazki pakow. Ale nic nie zmarzlo u mniej.U mnie teren na wysokosci 650 m.p.p.m i wszystko z opoznieniem zawsze.
U sasiadow kwitnie wlasnie na niebiesko hortensja, pomimo 22 stopniowych mrrozow. Czy to moze byc nikko blue czy generale vicomtesse de vibraye?Nie moge je rozroznic.
Kasiu to zdjęcie dzierzby gąsiorka a Ci co sa u mnie systematycznie wiedzą ze założyły u mnie gniazdo gile, pokazywałam zdjecia i chciałam napisac ze na szczęscie nigdzie sie nie wyniosły bo je (gile widuje)Tu na zdjęciu jest gil
zdjecie słabe bo robione wieczorem , a nie było czasu na zmiane ustawień , jak to przy fotografowaniu ptaków.
i Newn Dawn
trawy tak mi tu szybko rosną, że będę miała chyba nowy problem, nie wiem jak ja tu buksy będę ciąć
a ta róża całą ukryta, chyba ja na jesień przeniosę
Ewo, daję do ziemi od razu, a część do donic koło domu, bo mam pod ręką podlewanie, a potem wysadzam na jesień na rabaty i wiosną znowu to samo robięklosz niepotrzebny. Wygodniej dać te patyki do donicy z ziemią i podlewać, trzymać w półcieniu, choć moje w słońcu mam.
Każdy patyk gdzieś wtykam i prawie wszystkie się ukorzeniają.
Tu masz ogrodową, ułamało mi się, wsadziłam i jest i nawet zakwitła.
a tu patrz, cis Brzeg, formuję kulę i nie wiem jakim cudem jest siewka
Kosmosy ostatecznie znalazły miejsce pod brzozami.
Za nimi docelowo będą gabiony, ale póki co jeszcze jałowce stricta i chwasty tam goszczą
Na żwitku posadziłam dodatkowe kocimięty - niestety, ta przesadzana ostatnio z podokiennej ostro dostała w kość... Mam nadzieję, że da radę. Jeśli nie - podmienię.
Cena słuszna. Ja 3 lata temu kupiłam takiego lizaka, no ciutek mniejszego za 25zł. Pojechałam po stożek bukszpanowy i łażąc po szkółce zauważyłam ustawione pod szkalrnią mocno sponiewierane buksiki po chorobie albo przemarznięciu, którym próbowano nadać jakiś kształt. Nikt ich nie chciał, więc przygarnęłam za grosze. Już po pierwszym sezonie regularnego cięcia i nawożenia miałam pięknego lizaka i naprawdę dużą kulę. Teraz poluję na takiego cisa z odzysku, mam nadzieję że gdzieś trafię