Najpierw pokażę, z czym zestawiłam u siebie
Po bokach mam bodziszka i chyba jakiś niski przetacznik, a z drugiej strony funkie i pysznogłówkę.
Sprawdziłam na rozplenicy, że dobrze do niej pasuje żurawka krwista (długo kwitnie) lub taka z czerwonymi żyłkami na liściach (kwiat bardziej w róż wpada)
U mnie liliowce trochę nietradycyjnie rosną, bo w kupce.(zdjęcie z ubiegłego sezonu)
Dziewczyny szukam stożków bukszpanowych. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, niech da znać. Niestety ograniczona jestem miejscem i nie mogą być grube i wielkie. Max szerokość to 40 cm. Znalazłam takie za 135 zeta. Mają pewnie z metr wysokości ale idealne nie są.
W sprawach uczuleń to nie wiem. A szerszenie do mnie na grusze przylatują to wiem jakie to są byki. One nie atakują jeśli nie są niepokojone. Ale strach zawsze jest.
no wlasnie ten lipiec to czas wytezonej pracy. U nas wakacje od 1 sierpnia sie zaczynaja. Na koniec roku szkolnego sie duzo dzieje. Tak, ze 1 sierpnia najczesciej siadam i mowi "ufff wreszcie"
Ogolnie lubie lipiec, lubie lato i letnie miesiace, ale czasami mam wrazenie, ze nie mam czasu go zauwazc
A slimakow mam w tym roku malo. U nas susza, nie pada od miesiaca a jak juz to tylko troche. No i systematycznie sypie granulki, przynajmniej raz w tyodniu w krzaczory.