Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Ogród prawie wymarzony … 10:50, 26 lut 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9670
Do góry
A i i oczy wiście byłam w Lydlu docelowo po produkty do naleśników




Tawuły pójdą w donice- na jesieni w rabatę a do mieczyków kupię następne





Anna i Ogród 2 16:46, 25 lut 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8612
Do góry
Melduję, że ogarnęliśmy wszystko. Sama robiłabym to tydzień bo pozdzierałam skórę z palców od nożyc ale syn się zlitował a potem mąż i wycięli wszystko
Tak czysto to dawno nie było bo wykorzystałam okazję o mąż wyciął nisko wszystkie tawuły. Teraz będzie mi łatwiej obornik rozkładać. Obecnie ogród wygląda tak
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:29, 21 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Rabata półksiężycowa granicząca z warzywnikiem wykreślona z listy prac. Tawuły japońskie i berberysy przycięte. To z tej rabaty eksmitowałam rok temu sryliony szczypiorków czosnków główkowatych. Nie była to, jak mi się wydawało, eksmisja ostateczna. Znalazłam dzisiaj kilkadziesiąt niedobitków.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:57, 15 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Sporo roślin już się budzi. Nie dziwota. Dzisiaj wczesnym rankiem było już 10 stopni na plusie.

tawuły szare



cebulowe, ciemierniki i pierwiosnki bezłodygowe



sesleria jesienna



piwonie



Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 22:11, 13 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1934
Do góry
Strona północna wierzby hakuro, lawendy , tawuły , tutaj planuje sporo zmian lekko poszerzyć rośliny w większej ilości i w większych planach koloru.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 21:22, 02 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Popieram Andę. W tym miejscu znakomicie sprawdzi się tzw. nieformowany żywopłot z pogrupowanych krzewów. Te najwyższe krzewy typu lilaki węgierskie, kaliny Rozeum, perukowce podolskie, jadalne derenie, irgę omszoną można sadzić pojedynczo, te średnie (forsycje, krzewuszki, derenie białe w odmianach, kaliny japońskie, tawuły szare i nippońskie, pęcherznice, mahonie w grupach po 3-5. Z przodu można wykorzystać niskie krzewy typu tawuły japońskie, żylistki Nikko. Co 10 m można wsadzić serba lub choinę kanadyjską. One są istotne dla ożywienia takiego żywopłotu zimą. Mam u siebie taki żywopłot wzdłuż dwóch boków działki. Jeden bok ma ok. 40 m, a drugi ponad 20. Pracy przy tym niewiele, a wygląda to atrakcyjnie przez cały rok. Można też wykorzystać niskie drzewka typu klony Ginnala, śliwy dziecięce lub wiśniowe, jarząby pospolite lub w odmianach. Ptaki uwielbiają te obsadzenia.





Kraina spełnionych marzeń 22:40, 17 sty 2024


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2269
Do góry
LIDKA napisał(a)
Teraz fajny kształt. Prawy dolny narożnik jeszcze bym zaokrągliła.

Jak chcesz zmienic rabatę środkową.

Magda a dasz radę pielęgnować tyle rabat?
Masz dużą powierzchnię tych rabat.
Tak się tylko zastanawiam. Bo życie praca itd?

U mnie 1300 metrów . Rabaty to ok 400 m2. To sporo pielenia.



Na rabatach tylko od frontu będą byliny. Głębiej dam sporo dużych krzewów. Derenie, hortki, irgę błyszczącą, kaliny, tawuły. One rozrastają się szeroko, więc jest mniej plewienia. Do tego będzie dużo host, bo przy nich prawie nie ma roboty. Poza tym plewienie czy pielęgnacja trawnika - czasowo wychodzi na to samo.
A jeśli nie dam rady, to zaoram wszystko i posieję łąkę kwietną.
Przerwa na kawę... 19:16, 11 sty 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
inka74 napisał(a)
Fajna ta tawuła na tę drugą część rabaty, niską bo ona do 1 metra jest wysokości więc bardzo OK. Na zasłonięcie samochodów potrzebuje coś wyższego ale szczupłego, raczej koło 1,2 - 1,5 metra.

Myślę o trawach/miskantach ale... przez pół roku będzie łyso. Żadnych płotków chyba nie chcę bo ew. można by było pomyśleć o powojnikach. No na razie nie mam konkretnego pomysłu. Muszę dojrzeć


Mam u siebie tawuły nippońskie. Kupowałam je bez nazwy odmianowej. Mają wysokość ok. 1,2-1,5 m i pokrój wachlarzowaty.
Glina i zielsko 19:04, 07 sty 2024


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13781
Do góry
No to podsumowanie debaty o mojej dereniowej.

Propozycje od Was:
Czyściec humelo
Szałwie
Kocimiętki
Hyzop
Szałwia okręgowa
Lobelia starship
Ożanka Hyrkańska

Do dyspozycji mam:
Krwawnice 2
Liatry 4
Inkarwille(jeśli sie obudzą)3
Szałwie 3 szt mix kolor
Dzwonki 3 szt rózne gat.
Tawuły japońskie 8

Wniosek?
Za dużo chce na 1 rabacie....

Przesadzanki planuje kwiecień/maj jak byliny wyjdą z ziemi.

Nie umiem rysować.rabata ok 22 x3 m.
Plan mam mniej więcej taki.
Od tyłu:

-tuje wiadomo nie ruszam

-pas hortensji z trzcinnikiem (3horty przełamane 1 trzcinnikiem)-tu z rządka zrobić zygzak celem odsunięcia hortensji od tuj.

-Na zygzak derenie, tujki daniki z bylinami -szer pasa ok 1 m-zrobić kontrolowany busz

Na obwódce dam rozchodnik i chyba seslerię.

Co wybiorę z bylin jeszcze nie postanowiłam.

Czyli cała rabata do przekopania.












Zielony Chram 07:11, 03 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Nie zapominajmy też o pastelach w przedogródku. Mój werdykt: supertunie i fioletowe werbeny: tak, te pstrokate petunie: zdecydowanie nie



Bodziszek Cambridge w towarzystwie kwitnącej tawuły:



I ogromny liść rodgersji:


To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:08, 21 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
antracyt napisał(a)
Nie mogę się nadziwić, że u Ciebie jeszcze tyle liści zostało na drzewach, tyle koloru. Przebarwienia ambrowców są przepiękne. W centrum naszej wsi posadzili kilka lat temu niewielki egzemplarz i musi mu być w tym miejscu bardzo dobrze, bo rośnie jak szalony. Teraz jest już dorodnych drzewem i podobnie jak u Ciebie nadal zdobi feerią barw. W ogrodzie zostało mi jeszcze jedno miejsce, któremu brakuje pionowych przesłon. Zastanawiam się nad klonami czerwonymi lub ambrowcami właśnie. Pierwsze są bardziej tolerancyjne co do ziemi i braków wody, ale dużo szybciej gubią liście. Drugie, przebarwienia mają ciekawsze, liście trzymają wyjątkowo długo, ale czy na mojej słabej ziemi jestem w stanie to piękno wydobyć? Mam zimę na rozwiązanie dylematu.


Z moich skąpych doświadczeń wynika, że klony są bardziej wrażliwe na choroby. Liście też zrzucają wcześniej. Ten ambrowiec z zapłocia rośnie w bardzo kiepskiej ziemi. Wcześniej były tam głębokie wykopy. Przebarwia się niezależnie od aury. Czy sucho, czy też deszczowo, zimno czy ciepło nie mają wpływu na intensywność jesiennych przebarwień. Pień miał zdrapany przez kota. Spłynęło to po nim. Jeśli masz miejsce, to sadź.
Gdybym miała w ogrodzie miejsce tylko na jedno drzewo, to wybrałabym ambrowca.

W naszym regionie nie było jeszcze przymrozków. Wichury nas omijały. A swoją drogą sporo u mnie jest takich drzew i krzewów, które bardzo późno zrzucają liście (graby, berberysy, tawuły japońskie) lub nie zrzucają ich wcale (buki w żywopłocie formowanym). To rdzawe tło żywopłotu robi teraz dobra robotę.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:47, 20 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Popaduje od paru dni, co utrudnia nieco prace przy sprzątaniu liści. Kolorów w ogrodzie nie brakuje. Na zdjęciach wyglądają tak jakby natura podkręciła kontrast barw do maksimum.
Tawuły japońskie mają teraz cudownie miodowe odcienie.









Hakonki i berberysy cudownie zrudziały.

Znowu na wsi 00:54, 11 lis 2023


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10917
Do góry
Jolu, masz różę New Down? Jak ona u Ciebie się sprawuje? U mnie w tym roku ładnie kwitła 2 razy. Ale śmieciuch z niej okrutny.
Stożki z cisa piękne. Też u siebie posadziłam cisy na kule. Wykopałam tawuły i posadziłam w ich miejsce cisy. Ciekawa jestem ile czasu zajmie im zagęszczenie się i rozrost. Kupiłam ładne duże sadzonki cisa Baccata ale z gołym korzeniem. Cena była bardzo przystępna więc zakupiłam kilkanaście sztuk.
Jolu, te szerokie kadry pokazują piękną strukturę ogrodu, ładnie dobrane kolory. Lubię tak szerzej patrzyć na ogród.
Pozdrawia cieplutko.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 10:31, 08 lis 2023


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21505
Do góry
Dziewczyny, dzięki za odwiedziny, bardzo miło ze do mnie zaglądacie . Fot nie ma bo pogoda nie współpracuje. Jak wracam z do domu to już ciemno... A w weekend to albo pada albo jak ładna pogoda to mam inne zajęcia i brak na czasu na fotki...
ZPJ u mnie jakaś dziwna w tym roku. Przebarwień mam co prawda nawet sporo ale są znacznie mniej spektakularne niż w zeszłym sezonie. Kanzany po prostu zżółkły, jeden już całkiem goły. Parę kolorowych liści zostało jeszcze na Amanogawie. Tawuły brzozolistne też żółte... Za to miskanty dają czadu .
Jak w weekend pogoda pozwoli to postaram się coś cyknąć o ile coś kolorowego jeszcze zostanie .
Dziś tylko fotka z okna kuchennego.

Małymi krokami-Ogród Wioli 17:03, 06 lis 2023


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
AlicjaMa napisał(a)


Czy ja dobrze widzę na pierwszym zdjęciu, tawuły ciagle zieloniutkie jak na wiosnę? Czy one się jakoś przebarwiają na zimę?
Ogród jesienią nabiera żywych barw tak, ze jednak fajnie mieć coś nadal zielonego, ale niekoniecznie iglaki. Ja przynajmniej nie mam do nich ręki ehhh


Zgadza się ,tawuły jeszcze tak wyglądają.
Przebarwiają się jesienią i zrzucają potem liście,więc zimozielone nie są.
Dla mnie one są głupoodporne.
Kupiłam kilka lat temu na początku ogrodowania i nic im nie dolega
Małymi krokami-Ogród Wioli 15:55, 06 lis 2023


Dołączył: 20 mar 2021
Posty: 106
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Moje ulubione słoneczko w ogrodzie
Uwielbiam od pierwszego wejrzenia - to parocja perska

To była super zmiana po padniętej wiśni Kilku - shidare



Świeci z daleka


Świdośliwy. W tym roku moja najstarsza nie zabłysnęła, bo zanim nabrała pełnych kolorów, zrobiła się prawie łysa
No i poszła w pomarańcz pierwszy raz a nie w czerwień



Mniejsze Śś- y lepiej




Czy ja dobrze widzę na pierwszym zdjęciu, tawuły ciagle zieloniutkie jak na wiosnę? Czy one się jakoś przebarwiają na zimę?
Ogród jesienią nabiera żywych barw tak, ze jednak fajnie mieć coś nadal zielonego, ale niekoniecznie iglaki. Ja przynajmniej nie mam do nich ręki ehhh
Ptasi gaj 20:33, 27 paź 2023


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15211
Do góry
Jutro jadę sądzić róże i krzaki które dzisiaj przyjechały.

Jeżyna bezkolcowe po 3,80 zł za szt, róże okrywowa biała pnaca po 11 zł, tawuły golden princes po 2,5 zl, pęcherznica diabolo po 4,5 zł bardzo ładne sadzonki.

Szkółka która nie ma pośredników sami sądzą mają plantacje.

Jutro pokaże fotki.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 10:04, 24 paź 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89744
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Covid po jakimś czasie się osłabi. A to dlatego, że dużo ludzi zaszczepionych i nie pada na podatny grunt czyli słabeuszy.
U mnie jest tak, że jaka kolwiek infekcja ja choruje zawsze tydzień po wszystkich. Oni już zdrowi a ja zalegam.
U nas po mieście sporo ludzi chodzi w maskach szczególnie starsi.

Ja tam czekam na róże mają jutro przysłać. A później jeszcze paczka z larixa z krzakami pęcherznica, róża płożąca i tawuły gold princes.
Ja też chodzę prawie codziennie do szkółki, ale tylko zaglądam

Nim on się osłabi to ja zapomnę jak mam na imię
Dziś pomyliłam kolejność przyjmowania tabletek po czym przygotowywałam sobie pomidora do sałatki na śniadanie( w sensie sparzyłam obrałam ze skórki bo inaczej nie mogę)i zmeczyłam się tak, że zjadłam same kanapki, a o sałatce nie zrobionej przypomniałam sobie dopiero wkładając naczynia do zlewu
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 23:33, 23 paź 2023


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15211
Do góry
Covid po jakimś czasie się osłabi. A to dlatego, że dużo ludzi zaszczepionych i nie pada na podatny grunt czyli słabeuszy.
U mnie jest tak, że jaka kolwiek infekcja ja choruje zawsze tydzień po wszystkich. Oni już zdrowi a ja zalegam.
U nas po mieście sporo ludzi chodzi w maskach szczególnie starsi.

Ja tam czekam na róże mają jutro przysłać. A później jeszcze paczka z larixa z krzakami pęcherznica, róża płożąca i tawuły gold princes.
Ja też chodzę prawie codziennie do szkółki, ale tylko zaglądam
Ogród Basi 01:00, 20 paź 2023


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10917
Do góry
anpi napisał(a)
Basiu, odbyłam spacer po ogródku w ślad za tobą W słońcu, przed deszczem i po deszczu! Rododendrony ładnie zapączkowane, wszystko jeszcze zieloniutkie, gdyby nie trzmielina to jesieni za bardzo nie widać! Chyba też posadzę w donicy i postawię gdzieś na słońcu, bo moja ma go chyba za mało i w ogóle się nie przebarwia A lepszego miejsca w rabatach nie mam.
Wszystko masz jak zwykle w porządeczku, czy jeszcze jakieś zadania Cię czekają przed zimą w ogródku, czy już jesteś gotowa na koniec sezonu?


Dziękuję Aniu za odwiedziny. Już miał być koniec sezonu ale wiesz jak to jest. Zawsze coś się urodzi. W tym tygodniu posadziłam cisy. Wykopałam te moje tawuły cięte w kule. I cisy zamiast nich właśnie.
W weekend kupiłam również zawilce japońskie i muszę je jutro do donic posadzić a potem do ziemi z donicami. Ale zarzekam się, to już ostatnie prace. Zimno się robi, brr.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies