Tess, czerwono na białym jest budowa
Na przyszły rok zaplanowane jest oświetlenie chodnika na tym odcinku
Miskanty przycięłam częściowo, 1/3 wysokości zostawiłam na później. Te ścięte elementy i tak w większości rozłaziły się już po ogrodzie. Nie pamiętam czy wstawiałam to zdjęcie, ale naprawdę to był ostatni moment.
1. Czy możecie mi polecić berberysa o bordowym kolorze rosnącego mniej więcej jak na poniższym foto, czyli tak trochę strzeliście do góry osiągającego tak 1,5-1,8 m? W necie sugeruje mi Google odmianę Choccolate Summer.
2. Proszę też o polecenie rozplenicy, nie gigantycznej, chyba średniej lub mniejszej, o ciemnym wybarwieniu kwiatostanów pasującej do berberysa?
Planuje kolejną rabatę - tym razem z hortensjami Polar Bear. Dzięki wyszukiwarce trafiłam na Twoją i Lidki. Ona dała w nogi seslerie, u Ciebie jest turzyca Ice Dance. Ja jeszcze się nie zdecydowałam. Czemu u Ciebie padł wybór na turzyce akurat? Może odpowiedź na to pytanie rozwiąże mój dylemat. Żurawki w jakiej odmianie masz? Jakie warunki świetlne są na tej rabacie?
Hej. Widzę, że masz Royal Burgundy. Rozważam je u siebie. Czytałam na wątku, że zdecydowałaś się na nieszczepione. Czy jak są szczepione to wtedy bardziej rosną w kształt lizaka? Tego akurat bym chciała uniknąć. Kupowałaś lokalnie czy online? Pamiętasz mniej więcej po ile?
Dziś mąż zaczął przygotowania w foliaku na przyszły sezon. Z podmurówek jakie nam zostały po budowie płotu (pomylili się o całą paletę, nie chcą odebrać, może transport im się nie opłaca?) są ograniczniki przy ścieżce. Tam gdzie mają być m.in.pomidory na kartony pójdzie kompost. Ścieżka wydaje mi się strasznie szeroka, ale mąż się napracował i po fakcie szkoda mu psuć humor, więc najwyżej w połowie foliaka postawię kilka donic np. na paprykę ostrą.
Zmierzyliśmy ile nam potrzeba jeszcze paneli, paneli jest zbyt dużo za to zbyt mało słupków... I to o dużo za mało I za dużo I nie wiem jak to się stało?
Pan Mirek z koparką będzie w poniedziałek. Trochę równania ziemi...
Po przebudzeniu poszłam zobaczyć, jakie zmiany nastąpiły w warzywnym inkubatorze. Od wczoraj jest postęp.
Selerki z "małych owsikòw" przemieniły się w "owsiki pijane". Zrosiłam je wodą, zrobiłam sesję zdjęciową i przeniosłam z komody przykominkowej na południowy parapet.
Podobny postęp zaobserwowałam w skrzyneczce z porem. Wysiałam dwie różne odmiany i widać, że jedna z nich jest hej do przodu, druga natomiast dopiero statecznie wynurza się z ziemi. Skrzyneczka z porem również powędrowała na parapet.
Parę lat temu moje córki zbierały pieniądze do puszek na wielką orkiestrę będąc wolontariuszkami i nie jednokrotnie spotkały się z obelgami na Owsiaka wyzywając od oszustów i złodzieji, a co gorsze mówili że prędzej dali by pieniądze dla Rydzyka niż Owsiakowi. Nigdy nie zrozumię takich ludzi...
Teraz myślę o czymś takim, ilość bylin dobiorę już po posadzeniu zimozielonych, tutaj tylko poglądowo plamy kolorów. Jeszcze na 100% nie zdecydowałam, czy mają to być astry Samoa Island, czy coś innego. Wiosną chciałabym też dać jako uzupełnienie obwódki bratki drobnokwiatowe, a w drugiej części sezonu begonię stale kwitnącą, bo się sprawdziła w zeszłym roku
Masz dużo pięknych róż. Też mam te które są na fotkach oprócz tej na 2 fotce.
Grafton Diana dopiero 3 krzak się przyjął ma 3 lata w zeszłym roku bardzo padnie kwitła. Nie mogę jej dobrze sfocic kolor się zlewa. Wiosna ja trochę wyżej przytnę przynajmniej 1 peda zobaczę jak urośnie. U mnie kwitnie cały sezon.
Bardzo lubię róże Olivia. Bardzo ładny krzak. Jest to zdrowa i ładna róża. Mam 8 sztuk.
Papryki sieje od 2 lat i zawsze mam duży urodzaj. Rośnie bezproblemowo. Sądzę między krzaki, zioła kwitnące aby bzyki były do zapylania. Papryka ma spore liście a kwiatki jak u pomidora.
Też nasion nie kupuje. Idę do marketu kupuje papryki i wybieram nasiona. Trochę suszę, aby nie spleśniały.
Już trzeba wysiać w przyszłym tygodniu, aby były sadzonki do wysadzenia po 15 mają.