Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "skarpa"

Ogród w dolinie 08:16, 12 paź 2022


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Magleska napisał(a)
Asia nadrobiłam obrazkowo i widzę ,że nowa skarpa zaczyna być robiona

stara skarpa wygląda pięknie ,cały ogród bardzo zmężniał -super bardzo mi się podoba

frontowa to wogóle brak słów z zachwytu -jest bardzo w moim klimacie ,a te trzcinniki mam też -przez forum zakupiłam 3 szt i juz je uwielbiam ,bedę dzielić wiosną


Magda, cieszę się, że Ci się podoba
Te trzcinniki mam drugi sezon i są zdecydowanie ładniejsze, też planuję je dzielić w przyszłości

Basieksp napisał(a)



Fajne masz te brzozy taki nieduży zagajnik brzozowy, będzie bardzo ładnie, super tym bardziej szkoda tej jednej. Ale masz też bardzo ładny, duży grujecznik, no i ta kalina bardzi ładnie się przebarwia, super


Ten zagajnik dzieli moją działkę na pół, za nimi planuję posadzić jeszcze derenie sibirica, nie wiem kiedy to będzie

Kalinka fajna, szybko rośnie, ma ładyny pokrój i się ładnie przebarwia, tylko coś nie kwitnie ma razie. Znowu ćwiczę cierpliwość.
Ogród w dolinie 20:51, 08 paź 2022


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Asia nadrobiłam obrazkowo i widzę ,że nowa skarpa zaczyna być robiona

stara skarpa wygląda pięknie ,cały ogród bardzo zmężniał -super bardzo mi się podoba

frontowa to wogóle brak słów z zachwytu -jest bardzo w moim klimacie ,a te trzcinniki mam też -przez forum zakupiłam 3 szt i juz je uwielbiam ,bedę dzielić wiosną
Ogród bez roweru 19:50, 08 paź 2022


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3806
Do góry
Tył mojej działki jest wzniesiony. W prawym rogu jest wyżej o około 130 cm, w lewym około 80cm. Prawy róg, który jest widoczny z jadalni i tarasu, od początku stanowił dla mnie wyzwanie.
Na początku próbowałam zostawić go w oryginalnym stanie i obsadzić. W pierwszym wariancie zostało zachowanych kilka zastanych na działce roślin: czarny bez, jaśminowiec, leszczyna i jałowiec.
Do tego zostawu doszła limba. Wymarzone miejsce dla limby.
O przygotowaniu ziemi to ja wtedy wiedziałam raczej mało. Więc rośliny rosły w piachu. Albo w gruzie, którego skarpa była pełna. A wierzch co roku robił się zielony od mchu.





Ogród w dolinie 19:24, 08 paź 2022


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Asiu dawno nie byłam tak się u ciebie wszystko zmieniło.
Ogród pęka w szwach. Widzę, że za następna skarpę się bierzesz.

Brzoza odrośnie nie martw się. Ja swoje przycinalam bo za wysoko rosły. Skracalam o 1/4 chyba 5 lat temu. Zrobiły sobie znowu przewodnik tak zgestniały i miare zgubiły rosną jak oszalałe. W koło nic nie chce rosnąć wszędzie ich korzenie wyzeraja wszystko.
Jak masz jakiś środek owadobójczy to popryskaj to przycięcie i może zamaluj maścią ogrodnicza.

Każda z nas ma takie przesilenie ogrodem. Ja najlepiej bym teraz nic nie robiła tylko spacery urządzała. Jednak trzeba coś robić, aby później podwójnie nie robić.
Co tam dzisiaj skosilam eM zastrajkował. Liście zgrabiłam. I jutro tylko spacery.

Wiem dzieci to obowiązek odpoczynku nie ma.
Dasz rady młoda jesteś.

Pozdrawiam


Elu, najbardziej się martwię, czy nie będzie więcej robali No zobaczymy. Brzoza zasmarowana.

Gosialuk napisał(a)
To samo widzę. Rośliny ładnie rosną, rozrosły się. A skarpa już szczelnie zarośnięta.
Sporo też podziałałaś mimo niechęci do ogrodu.


Niechęć wciąż jest. Mam silne poczucie obowiązku. Założyłam wiosną, że to zrobię i się sprężam. W sumie to uratowała mnie tam ziemia- jest piach i w porównaniu z kopaniem w glinie to bułka z masłem.

basia3012 napisał(a)
Asiu, chyba wróciła chęć do pracy w ogrodzie. Cieszę się.
Rabata, za którą się zabrałaś całkiem duża. Koniecznie ją pokaż jak skończysz.
Asiu, a jak będziesz robiła fotki to pokaż z bliska te listki i kwiaty Wims Red o tej porze roku.
Ciekawa jestem tej odmiany.
Pozdrawiam. Pa.


Basiu, pokażę jak skończę. Jak pogoda będzie ok, to powinno się udać do końca miesiąca.

Wims redy są całkiem ładne ale w tym roku dwa krzaczki prawie nie kwitły, nie wiem czemu. Rosną na gorszej i bardziej zbitej i mokrej ziemi.







Ogród w dolinie 19:17, 08 paź 2022


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Alija napisał(a)


Asiu, pięknie się ogród zmienia, przybiera jesienne barwy. Ten trzcinnik jest cudny.


Też tak myślę Alicja

LIDKA napisał(a)
Chciałam zacytować te fotkę co Alija.

Asia masz juz pięknie i bujnie.
Podoba mi się też jak zarasta Ci skarpa. No i wiadomo że Twoja frontowa jest cudna.

Co bedzie tam gdzie teraz kopiesz?
I jak to część ? Przy wjeździe?


Mam taką zbieraninę różnych roślin, zobaczę co z tego posadzę.

Na pewno będzie czeremcha colorata, śnieguliczki doorenbosa, lilaki palibin, cisy hilli, mam też trzcinniki overdam, hortensje, rozchodniki, piwonie No dużo tego.

Ta rabata jest zaraz przy bramie, widzę ją z okna od południa.

Na ostatniej focie widać,że tam jest sam piach, jest nawieziony, doipiero na skarpie zaczyna się ziemia.




Ogród w dolinie 23:02, 07 paź 2022


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6516
Do góry
To samo widzę. Rośliny ładnie rosną, rozrosły się. A skarpa już szczelnie zarośnięta.
Sporo też podziałałaś mimo niechęci do ogrodu.
Ogród w dolinie 21:22, 07 paź 2022


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12913
Do góry
Chciałam zacytować te fotkę co Alija.

Asia masz juz pięknie i bujnie.
Podoba mi się też jak zarasta Ci skarpa. No i wiadomo że Twoja frontowa jest cudna.

Co bedzie tam gdzie teraz kopiesz?
I jak to część ? Przy wjeździe?
Ogród prawie wymarzony … 07:27, 30 wrz 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9561
Do góry
GrassGarden napisał(a)
Witam,

i podziwiam twoją skarpę ze schodami, jak pięknie ją zagospodarowałaś. Brawo !

Czy masz może zdjęcia z etapu jej tworzenia? jak były osadzone schody?
Czy posiadasz jakieś obrzeża między korą na skarpie a trawą?
Chcę właśnie zagospodarować moją górkę i nie wiem jak się za to zabrać?
Ciężko jest kosić trawę na górce...
Pozdrawiam. Ewa


Cześć Ewo,
Miło ,ze moja skarpa wpadła Ci w oko.
Niestety, nie posiadam zdjęć z etapu osadzania schodów. O ile pamiętam to osadzone sa tylko na ziemi a beton wylany jest tylko po bokach i na samym dole.
Obrzeży nie posiadam-dwa razy w roku biorę deskę, nóż i okrawam pas trawy ,który "wchodzi" na skarpę.
Pozdrawiam
Ogród pod pliszką 17:38, 20 wrz 2022


Dołączył: 14 gru 2020
Posty: 490
Do góry
Skarpa się wolno ale zapełnia kocimietką

Moje ostatnie już działanie że schodami czyli koniec
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 09:46, 17 wrz 2022


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Monia81 napisał(a)
Asiu przyszłam się przywitać przebiegłam po wątku i cudne zmiany w ciągu tych kilku sezonów u Ciebie zobaczyłam murki i tarasy wyszły super i obsadzanie roślinkami przemyślane a skarpa to niezły przeciwnik, ale wyszło ci to obsadzanie jej bardzo zgrabnie podoba mi się zakupy cebulowych też widzę już ruszyły, ja w tym roku odpuszczam, wsadzę to co wykopałam zaznaczam wątek i będę zaglądać


Monia81 dzięki Powoli to u mnie idzie, a co za tym idzie mam wrażenie, że te nowe nasadzenia niekoniecznie nawiązują do tych pierwszych, ale może nie razi to bardzo
Ogród prawie wymarzony … 22:05, 16 wrz 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
olciamanolcia napisał(a)
Mały przegląd moich róż. Żółta przesadzona w lipcu i ścięta na minimalną wysokość ponieważ zaczęła zasychać po przesadzeniu. Reszta też podcięta do 1/3 wysokości -kwitnie.








Tu wielkokwiatowe. - tez skrócone do 1/3



I skarpa






Justyna widzę że już polubiłaś tą żółtą róże Te białe najbardziej mi się podobają a tym bardziej jak są posadzone kilka obok siebie, cudnie to wygląda
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 07:38, 16 wrz 2022


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9268
Do góry
Asiu przyszłam się przywitać przebiegłam po wątku i cudne zmiany w ciągu tych kilku sezonów u Ciebie zobaczyłam murki i tarasy wyszły super i obsadzanie roślinkami przemyślane a skarpa to niezły przeciwnik, ale wyszło ci to obsadzanie jej bardzo zgrabnie podoba mi się zakupy cebulowych też widzę już ruszyły, ja w tym roku odpuszczam, wsadzę to co wykopałam zaznaczam wątek i będę zaglądać
Ogród prawie wymarzony … 09:45, 14 wrz 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9561
Do góry
Mały przegląd moich róż. Żółta przesadzona w lipcu i ścięta na minimalną wysokość ponieważ zaczęła zasychać po przesadzeniu. Reszta też podcięta do 1/3 wysokości -kwitnie.








Tu wielkokwiatowe. - tez skrócone do 1/3



I skarpa






Skarpa przed domem 21:07, 09 wrz 2022

Dołączył: 09 wrz 2022
Posty: 1
Do góry
Witam wszystkich. Gorąca prośba o pomoc w doborze nasadzeń na tą skarpę pod domem. Póki co zasadzilam tam trawy, szkoda było mi ich wyrzucac a miejsce było porośnięte chwastami i bardzo brzydkie. Chciałabym by było minimalistycznie ... Załączam też zdjęcie tego co jest zrobione równolegle wzdłuż podjazdu. Skarpa na pierwszym i ostatnim zdjęciu powinna być jako spójna ale ja nie mam pomysłu a trawa rośnie tam bardzo brzydka. Za wszystkie pomysły z góry dzięki. Pozdrawiam i liczę na odzew
Skarpa w ogrodzie 21:12, 03 wrz 2022

Dołączył: 03 wrz 2022
Posty: 1
Do góry
Dzień dobry.
Pani Danusiu jest nowym forumowiczem i proszę pomoc w zaprojektowaniu ogrodu składającego się z trzech skarp. Nie mam pomysłu. Skarpy są o długości 18 m o wysokości 2 m. Przy pierwszej skarpie od strony domu myślałem o zastosowaniu skalniaka z piaskowca albo kamień z roślinami. A na drugiej to sam już nie wiem jakieś rośliny z zastosowaniem geokraty którą posiadam o wysokości 25 mm aby można było przykryć skarpę korą. Trzecia skarpa gdzie znajduję się tymczasowo włóknina pomysł jest aby posadzić jałowca z roślin płożących. Jeśli jest możliwość to proszę o uwzględnieniem roślin bez dodatkowych prac ze względu na obowiązki domowe .Wiem że ciężko ale może.
Pozdrawiam.
Marcin K>

Mój ogrodowy pamiętnik 19:37, 28 sie 2022


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Po wycięcia jałowca zrobiło się miejsce. Muszę pomyśleć co posadzić bo to jest skarpa i sporo cienia. Tuż poniżej rośnie kolejny płożący jałowiec, którego póki co jeszcze zostawię chociaż mam od jakiegoś czasu awersję do jałowców .

Bylinowa łąka 23:18, 26 sie 2022


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6516
Do góry
Zbiorowo podziękuję w imieniu rabaty jeżówkowo-marchwiowo-werbenowej. Znaczy, że koniecznie trzeba ją powtórzyć i w innych miejscach. Przyznaję, że też mi się podoba najbardziej.

sylwia_slomczewska napisał(a)
Sarny się rozsmakowały w Twoim ogrodzie, nie dziwie się im bo ja też, łąka urocza, a zestaw marchwiowo, jezówkowo, werbenowy świetny

Sylwia sarny mają swoje ulubione rośliny. Nie mam innego wyjścia tylko nasadzić ich tyle, żeby nie dały rady wszystkiego zjeść. A poważnie to mam im za złe niszczenie krzewów, bo pozostają na nich trwałe ślady. Ostatnio tak załatwiły kalinę Kilimandżaro. Tą akurat nie pierwszy już raz.



Agatorek napisał(a)


Pięknie wygląda ten zestaw , naprawdę mi się podoba ❤️

U mnie lemon rokoko tez mają teraz takie długie i grube pędy. Także pewnie „tak mają”

Aga - pewnie tak właśnie mają. Zaskoczyło mnie to jednak trochę. Przynajmniej nacieszę się kwiatami, bo je będzie dobrze widać.

antracyt napisał(a)
Zestaw jeżówkowo-marchwiowo-werbenowy równie cudny jak floksy
Bardzo kolorowe masz sierpniowe widoki.

Zuza ja chcę mieć kolorową wiosnę i lato. Praktycznie od września (w zależności od pogody) i października nie jeździmy już tak często. Miałam jeden sezon, że zafiksowałam się na floksy i nakupiłam sadzonek korzeniowych różnych odmian. Dalej mi się podobają i uwielbiam jak pachną.

Agania napisał(a)
Piękna ta skarpa Łąkowa
Tojad majestatyczny od razu się wyróżnia jegomość,
moje okazy jeszcze nie kwitną.

Aganiu tojad robi wrażenie. Ciekawa jestem czy mi się tam rozsieje, bo świetnie wyglądałaby cała kępa. Wcześniej bałam się sadzić ze względu na dzieci. Mam też taki biało-niebieski, ale nie jest tak okazały.



Urszulla napisał(a)


Gosiu, przepięknie masz już takie duże plamy kwitnących widać ogrom włożonej pracy.

Ula to dobrze, że w końcu coś widać. O to mi chodziło właśnie. Teraz szykuję się na wrzesień, odbieram zaległy urlop i zamierzam go wykorzystać ogrodowo. Oby tylko pogoda sprzyjała.
Roocika napisał(a)


O jacie, Gosia, bajkowo tutaj


Dorii napisał(a)

Łoł ale cudnie, nie mogę się napatrzeć.

Asiu, Dorii, no nie wiem co napisać. Z jednej strony okoliczności przyrody są piękne i sama się nimi często zachwycam, a z drugiej strony widzę tyyyle rzeczy, które jeszcze są nie takie jak bym chciała. Ale generalnie z roku na rok jest lepiej.

roma2 napisał(a)
Powiem i napiszę Gosiu, że ja Cię bardzo podziwiam, za to jak cudnie, spokojnie i bez robienia kipiszu w otoczeniu, ogarniasz swój świat. Pięknie!

Romo bardzo sobie cenię twoje zdanie. Jestem spokojną osobą, to zamieszania dużego nie robię. A tak na poważnie, to nie wyobrażam tam sobie jakichś grubszych ingerencji w zastany krajobraz. To co było łąką, łąką ma pozostać, tylko bardziej ukwieconą.
Bylinowa łąka 09:47, 25 sie 2022


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Piękna ta skarpa Łąkowa
Tojad majestatyczny od razu się wyróżnia jegomość,
moje okazy jeszcze nie kwitną.
Runianka japońska (Pachysandra terminalis) 21:32, 22 sie 2022

Dołączył: 02 kwi 2015
Posty: 722
Do góry
Iwk4 napisał(a)

Z mojego doświadczenia runianka tworzy pod ziemią płożący system rozłóg, z którego wyrastają nowe roślinki i korzenie. Podsadziłam nią hortensje, bo gdy góra łysa, dół zima zielony. Hortensje mają głęboki system korzeniowy.
Miska ty mają głęboko korzenie, więc jest szansa, że nie będą pobierać wody z tej samej partii. Z seslerią bym nie sadzila. Obie tworzą niskie piętro, obie silnie się rozrastają i korzenią. Po trzecim sezonie planuję wykopać seslerie i podzielić, by ładniej wyglądała. Runianka by mi przeszkadzała.


Rabata będzie liniowa że spadem / mała skarpa..planuje liniowo miskant, poniżej hortensja i najniższe piętro/dol sesleria
Myślałam żeby posadzić runianke od góry za miskantami i pomiędzy miskant/hortensja. Ale teraz myślę czy da się nad nią zapanować żeby nie zarośla seslerii oraz o przycinaniu wiosennym czy nie będzie przeszkadzać
To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:18, 15 sie 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Derenie jadalne zostawię ptaszkom.



Kalina Compactum będzie trzymać owoce aż do końca zimy. Ptaki jakoś za nimi nie przepadają.



Rabata wzdłuż zachodniej granicy działki dobrze już nas osłania od drogi i sąsiednich budynków.



A to mój ulubiony prześwit ogrodowy.



Okolice kompostownika i skarpa.







Dobrego tygodnia Wam życzę. Oby upał nie zwalił nas z nóg.




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies