hmm to w kropce jestem.
zastanawiałam się nad tą czerwoną nitkowatością, bo byłam pewna, że to raczej wtedy w takie place się układa, a u mnie cały trawnik mniej lub wiecej ma tą sucha trawę. u mnie teraz rano trawa ma tyle rosy, że myślałam, że nie trzeba jej już podlewać tak często. może to jest przyczyna.
to nie wiem co teraz... wygrabić, nawieź i podlewać?
gardenarium na tą trawe pozwoliłam sobie tylko przed domem, gdzie nikt nie chodzi.
Cis cały jest trujący, oprócz czerwonych osnówek. Można jeść owoc, ale trzeba wypluć nasiona, bo czerwona osnówka nie jest trująca. Jesli dziecko bierze wszystko do ust, nie sadź cisów, ale jest też wiele innych roślin niebezpiecznych.
Ja to nie lubię tych traw ozdobnych, bo na boso kłują w stopy. No i wolno rosną i na boki się rozkładają. Czy ona aby nie jest zafilcowana? ale ja nie robiłam nigdy wertykulacji takiej trawy.
Mnie ona wygląda na zafilcowaną i zasuszoną, a nawet zagłodzoną (za mało nawozu i wody) choć z bliska ta fotka faktycznie jak zaatakowana przez grzyby,
Danusiu dziękuję, Ogrodowisko to cud nad Wisłą
a jeśli chodzi o poszerzanie rabat.
Najpierw założyłam trawnik a później musiałam negocjować o wydarcie każdego milimetra na rabaty
Co miesiąc słyszę :"tej trawy jest coraz mniej" . Ale nie poddam się i jeśli tylko będziesz kiedyś miała czas i wskażesz gdzie to zrobię wszystko co każesz
Zrobię zdjęcia z góry. wtedy będzie prościej.
bardzo Ci dziękuję i podrawiam
Ja zaliczyłam wizyty w sklepach właśnie, a szukałam książek, ale upatrzyłam lustro i inne takie, ale to przecież loteria była, gdzie kto trafi w ciągu godziny, nie mogę odżałować że nie trafiłam do tego zamku, będzie mi się to śniło po nocach.
Hanulka, dzięki że wdrapałaś się na ten zamek piękny
Pooglądałam wszystko od początku i zmiany duże na lepsze,. widać wpływy ogrodowiska ha, ale jakże by mogło być inaczej, wszak u nas tylko ogrody pięknieją Masz ślicznie a będzie jeszcze lepiej. Coś mi się zdaje że będziesz poszerzać rabatki .
No to połóż matę na jakiś czas nie sadząc roślin, niech padnie skrzyp, a dopiero potem sadź, ale moim zdaniem skrzyp pod matą będzie miał jak pączek w maśle.
Ja wyrywam systematycznie i nie daję odrosnąć. Może gazety i skoszona trawa?
Podaję link do ogrodu zimozielonego, gdzie jest skarpa, nie ma ani jednego chwasta i nie ma szmaty. To kwestia wypielenia przed sadzeniem. Nie ma ogrodu bez pracy, tego musisz się nauczyć.
Twój tytuł "Marzenie o ogrodzie" poprzestanie na marzeniach jak będziesz liczyła na matę, ona za Ciebie nie zrobi ogrodu
Po prostu przekop dobrze i wybierz chwasty a potem piel w ciągu maja i czerwca aby się nie wysiały.
I koniec, po robocie plus duuuużo kory lub kamyków. Zobacz sama.
Cieszę się, że zakochałaś się w ogrodzie, który projektowałam, co prawda dawno i mój projekt pomógł przeobrazić Syli "kamienny krajobraz" bez roślin w prawdziwy ogród,
jednak z upływem czasu upodobania każdego z nas się zmieniają, ewoluują, zamieszczam coraz to nowe rośliny do wykorzystania i inspiracji, inni też mają piekne ogrody, a więc i ogród Syli zmienia oblicze zgodnie z modą i fantazją.
Też masz szanse zmienić swoje otoczenie na lepsze.
Te paski to moim zdaniem cecha odmianowa, a niepokoją jedynie te zaschnięte brzegi, ale to może być przyschnięte z powodu zbyt małej ilości wody w czasie tych upałów.