To brzozy purpurea
Śliczne są
Ze skórek nie ekologicznych, ale różom to chyba nie zrobi różnicy
Myślałam też o pomidorach, bo i tak mam wrażenie, że moje podlewane bananem będa i tak o niebo zdrowsze niż te kupne ze sklepu
Co to za dwie brzozy o ciemnych listkach po prawej stronie ? Pięknie kontrastują ☺
Czytam, że przygotowujesz preparat z bananów? Ze skórek? Jesteś pewna że chcesz? Biorąc pod uwagę ile w nie ładują chemii na czas transportu, unikam wyrzucania ich na kompost. Chyba że masz ekologiczne.
Kasiu już wszystkiego nie fociłam u mnie wszystkie trawy złapał mróz. Wszędzie tam gdzie były młode przyrosty zostały zmrożone. Wczoraj rozmawiałam z miejscowymi to rano drapali lód z szyb. Było ok -4 u mnie na wydmuchowie pewnie wiecej. Klony, dęby, nawet brzozy winoroślą na płocie wszystko zmarzniete., Na oczku - eM mówił hydraulik miał przyjechać i był o godz 9.00 była cienka warstwą lodu.
Nie mogę mieć wszystkich roślin. 2 lata temu w ten sposób zmarzł mi duży migdałek.
Na szczęście piękne orliki od Sylwii których mam sporo nie zostały zmrożone. Róże też się dobrze trzymają pięknie rosną.
Na skalniaku ani jedna roślina nie padła, kamień nagrzany oddaje ciepło. Rośliny w żwirze też dobrze przetrwały za wyjątkiem traw rozplenic delikatne młode przyrosty.
Wiesz, jak się samemu z wąsami męczy, bo ziemia się ubiła i opadła, to się zwraca uwagę na takie rzeczy.
Z kablami też: po ostatnich wichurach w całej okolicy przycięto drzewa rosnące pod kablami: brzozy urżnięte w połowie, świerki, którym zostawiono dwa najniższe piętra - jakiś dramat. Od razu człowiekowi myślenie się włącza
Cześć Misiu, miałam zaznaczony Twój wątek do przeczytania, więc nadrobiłam Masz piękne miejsce do mieszkania, choć jeszcze sporo pracy przed sobą. Ale warzywnik to masz już teraz na medal. Chciałabym taki
Ciekawa jestem, na jaką jodłę się w końcu zdecydowałaś? Ja nie bardzo się na nich znam, mam tylko brzozy i sosny. I parę śliw wiśniowych Trzymam kciuki za Twój ogród!
mam tyle bukszpanów, że na razie nawet nie powstała taka myśl w głowie, żeby się ich pozbyć, ale wiem, że łatwo nie będzie je utrzymać w dobrej kondycji.
Co do trawnika to dziury gdzie masz jakby sprasowane suche placki faktycznie wyglada jak deptanie zimą lub pleść pośniegową, ale na pierwszym zdjęciu bardziej mi wygląda na spaloną nawozem... sypaliście wiosną?
to tak jak i u mnie. tojescie uwielbiam, jednak zdecydowanie wole zieloną niż aurea i chyba tej zóltej powoli zaczne sie wyzbywac i posadze zieloną. u siebie zazwyczaj mam ja na skarpkach, przy oczku tam gdzie ciezko wysypac korę a one swietnie zadarniaja i przytrzymują wilgoć
Musisz wiedzieć, że mi się oczy otwierają powoli. Od czasu jak podobają mi się graby zaczynam je w ogóle zauważać. Wcześniej widziałam tylko brzozy
Aktualnie liczą się graby i klony
Kupiłam tojeść do doniczek. Jesienią zawartość doniczek wywaliłam na kompostownik. Na wiosnę tojeść tętniła życiem, więc wsadziłam pod brzozy. Ja ją uwielbiam za ten kolor! jeszcze mi nie przeszkadza, ale muszę jej oddać, że jak na warunki, w których przyszło jej żyć radzi sobie wybornie
Witam się w klubie.
Ja mam na granicy działki u sąsiada wielkie brzozy i sprzątam z mojego parkingu okrągły rok gałązki, liście, kwiatki, teraz nawet wiatr zrywa młode liście. A i gałęzie przycinaliśmy.
Róże rosły w bardzo lekkim półcieniu więc długo utrzymywały kwitnienie, podsypywałam je nawozem do róż długo działającym i pryskałam od mszycy i czarnej plamistości jak się tylko pojawiła, czyli nic specjalnego nie robiłam, kupiłam je w 2012 roku w dobrej szkółce.
Jak były młode to pięknie kwitły, miały dobre warunki, dużo światła, w tym roku pożegnałam się z nimi, były mocno już zdrewniałe i miały cieniutkie pędy bo to miejsce jest już zacienione przez brzozy.
Właśnie zastanawiam się co w ich miejsce posadzić, myślałam o jasnych jeżówkach bo akurat one dobrze tu rosną plus trawy, ale czy trawa poradzi sobie w takim miejscu ? Muszę się dobrze zastanowić bo mam już dosyć kopania.
Z tyłu na pewno będą hortki, potem ten jasnozielony dąb w miejscu jałowca obsadzony paprociami i na koniec znowu hortki które już tam rosną czwarty rok