To tu- to tam- łopatkę mam !
19:18, 18 lut 2019
Podczas wypoczynkowego wyjazdu sporo chodziłam, wspinałam się po górach i ogólnie kondycja nie jest zła. Troszkę tylko plecy pobolewają od schylania.
Dzisiaj zakończyłam wycinanie miskantów. Zostało jeszcze trochę stip, bylin i krzewów przy zachodniej granicy i na rondzie.
Magnolia, która zakwitnie (być może
Perukowiec- wielce nieforemny- czeka na cięcie.
Dobrze w tym roku przezimowały bukszpany w zakątku brzozowym. W zeszłym sezonie po zimie miały awitaminozę i nabrały rudych odcieni. Derenie w tle jeszcze oczekują na cięcie.

