Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Magnolia"

Moja działka na Dębowym Lesie 22:05, 08 lut 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
Śliczna ta magnolia - Twoja imienniczka Czy długo utrzymuje kwiatki?
Moja działka na Dębowym Lesie 21:15, 08 lut 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24772
Do góry
Nowa12 napisał(a)
Magnolia ci nie skąpi kwiatuszków . Ciekawe czy moja zakwitnie wiosną czy tak jak w zeszłym roku tylko w sierpniu?[/quote
Tak, magnolia już jest ładna.To ta z krzaczkowatych.
Wówczas kupowałam ją , bo mało miejsca miałam na działce .
A jeszcze ,że okazała się moja imienniczką to już całkiem dobrze.prawda ?
moja latem powtarzała kwitnienie ale tylko chyba 3 czy 4 kwiatkami.
Może z roku na rok będzie ich więcej ?
Zyczę ci aby twoja obficie kwitła na wiosnę już w tym roku
Moja działka na Dębowym Lesie 23:03, 06 lut 2019


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Magnolia ci nie skąpi kwiatuszków . Ciekawe czy moja zakwitnie wiosną czy tak jak w zeszłym roku tylko w sierpniu?
Moja działka na Dębowym Lesie 22:13, 06 lut 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24772
Do góry
Jeszcze takie wspomożenia
Magnolia Ann


Podmiejski ogródek 09:42, 06 lut 2019


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 1689
Do góry
magnolia napisał(a)

Zwykle element bardziej okazały jak dębolistna dobrze wygląda w otoczeniu, które jest dobrym tłem, albo mniej spektakularnym towarzystwem. czyli np przed nią/wokół mogą być zielone poduchy niewysokich traw ozdobnych, znoszących cień- np. carex morrovi,albo lub do tego 'dodatki' z bylin o delikatnych kwiatach, najlepiej kwitnących wiosną- tiarella sercolistna, epimedium, orliki. Można też bodziszki, przywrotnik. Jak jest bardziej dziko, swobodnie, to nawet w dywanie z hedery pięknie by wyglądała- bluszcz ma liście lekko nabłyszczane, kontrast by dawały z omszonymi , dużymi liśćmi hortensji. Ona lubi być najważniejsza w okolicy.


Dywany z hedery mam bardzo dziękuję za podpowiedzi i serdecznie pozdrawiam
Sezon 2017 u Hanusi 07:57, 06 lut 2019


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Podobno mam y mieć już wiosnę, ale ja w nią jeszcze nie wierzę. Zanim moja się rozkręci na dobre to i do Wielkanocy może trwać taka pogoda w pobliżu zera.

A to nie sprzyja roślinom. W dzień słońce, w nocy mróz. Zeszłej wiosny ucierpiała moja magnolia, pękł jej pień u podstawy. Niby się zasklepiło, ale zawsze jest to miejsce narażone na dalszą destrukcję.
Ciekawe, jak potoczą się chmury w tym roku.
Pomyślnych wiatrów.

Ogrodowo zakręcona. 14:10, 05 lut 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Zakrecona napisał(a)
(...)
Tylko ja cały czas mam w głowie te rury, żeby sadzić rajskie jabłonki i magnolię tylko

Też ładne, ale malutkie jakieś takie znowu. I dogodzić takiej ...


Co malutkie? Magnolie i jabłonki? Jest piękna kolumnowa magnolia Wada's Memory (tę mam, podają o niej: "Ma wąskokolumnowy, piramidalny pokrój, dorasta do około 4 m wysokości i 2 m szerokości po 10 latach"

Jabłonki rajskie odradzam tam, chyba że zrobimy rabatę całkiem trawiastą z szałwią (łąkę stylizowaną coś jak ogród Malkul'a).
Ogrodowo zakręcona. 14:00, 05 lut 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Ja bym tak to widziała (wiśnie lub jarząby mączne). Można je korygować, nie rosną wysokie, jarząby dodatkowo znoszą ocienienie (wiem, bo u mnie rosnie 6 pod jesionami) i różną glebę.

System korzeniowy jest bezpieczny. Magnolia nie jest inwazyjna również dla rur i innych. Ma szeroki system ale kruchy i nie penetrujący, płaski. Ja mam magnolię 35 lat w tarasie metr od okien i prawie na rynnie i studzience i nic.

Front i ten salonowy bok pociągnęłabym jednakowymi drzwami. W rogu nie musi być drzewa, wystarczy kalina.

Drzewa (jarząby na pewno) da się posadzić zaraz za tujami albo pomiędzy. Tylko trzeba dbać by się przekorzeniły i miały wodę na początku.
Danusia ma wiśnie zaraz pod murem (50 cm pień od muru ale korona wyniesiona, Madżena ma wiśnie dosłownie w kwadracie okostkowanym.



A ten ogród to Przedwiośnie ogrodu:
zobacz:

Mój azyl na wichrowym wzgórzu 17:01, 04 lut 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
mira napisał(a)
Wspaniałą relację nam zaserwowałaś. Ciekawe opisy i fajne kadry. Wietnamki przepiękne - taki chyba kraj skrajności wydaje mi się.
Aż zachciało mi się posiać jakąś sałatę .
Czyli celozja - kupiłam nasiona i mam chęć posiać.
Czy tam jest smog bo wiele osób jest w maskach ?
Dzisiaj też sekator przykleił mi się na chwilkę jak niosłam do naostrzenia
i biedronkę tez widziałam.
Jak tam przebiśniegi wychodzą? u mnie te stare jeszcze nie i zastanawiam się czy im susza nie zaszkodziła choć kilka kwitnie i to chyba nowych.
Jest jeszcze za wcześnie na nie, za to krokusy są bezwstydne bez zahamowań . Czekam na Twoje tulipany i przebiśniegi.

pozdrawiam

a! te donice tam....trzeba było im powiedzieć żeby cały samolot załadowali to by sobie wiele skuterów kupili


Chyba cała Azja to takie skrajności. Czyli celozją się zachwycałam. Dobrze wiedzieć.

Myślę, że jak by te donice przyleciały to na pewno ceny byłyby europejskie

Zanieczyszczenie powietrza w dużych miastach jest bardzo duże, że po 1-2 godzinach na mieście szczypały nas oczy i drapało w gardle, spaliny są mocno wyczuwalne. Ale nie ma się czemu dziwić jeśli np. w Hanoi mieszka oficjalnie 7 mln ludzi i jest zarejestrowanych 5 mln motorków i skuterków w różnym stanie technicznym. Autobusami mało kto jeździ - zawsze są wolne miejsca siedzące do wyboru. My tak
Niebo ma taki charakterystyczny odcień, słońca nie widać.

Przebiśniegi to nawet nie mają szans jeszcze u mnie na jakąkolwiek prezentacje, 10-15 cm biała warstwa je pokrywa, przed domem tam śnieg z odśnieżania dajemy


Pod magnolia trochę lepiej, może będą za jakiś czas - mam taką nadzieje


Wymarzony sielankowy ogród..... 11:13, 04 lut 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Monia81 napisał(a)
Ma ktoś magnolię Black Tulip??? macie może jakieś uwagi co do niej??? szukam na łezkę odmianę, która nie będzie się zbytnio rozrastała na boki, Zaczęłam sobie rozpisywać zmiany na ten rok, nie mała mi się już lista zrobiła, ciekawe czy to ogarnę...

Monia ja mam magnolię "Black Tulip" rośnie drugi sezon, trzyma się i powinna według mnie za rok mieć mnóstwo kwiatów, muszę dać jej jeszcze jeden rok na start kwiatów.
Jak nie będzie przymrozków to w tym roku będzie mieć kilka kwiatów.

Moje drzewko kupiłam dość duże, bo małych nie było i dość drogo zapłaciłam. Magnolia "Black Tulip" musi mieć ciepłą wiosnę, to jednak jedna z wrażliwszych magnolii u mnie dopiero się hartuje.
W szkółkach są sprzedawane egzemplarze pędzone i uprawiane cieplarnianie trochę musi czasu upłynąć żeby drzewko mogło się przystosować do nowych warunków.

Pozdrawiam Was
Miłkowo - sezon 2016-2022 14:07, 03 lut 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
daszum napisał(a)
U mnie magnolia prawie zbiera się do kwitnienia.
Doczytałam, że masz parocję perską, jak szybko ona rośnie?

Zazdroszczę Ci tych dużych roślin, które otulają ogród z każdej strony i tego ogrodowego bogactwa, w którym świetnie się orientujesz

Danusiu, u Was w opolskim to też taki biegun ciepła, więc nawet się tej magnolii nie dziwię
Co parocji, nie mam jej, u kogoś innego musiałaś zobaczyć. A tak generalnie, to się orientuję, co mam w ogrodzie, choć nazwy czasami mi umykają
Miłkowo - sezon 2016-2022 21:30, 02 lut 2019


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4796
Do góry
U mnie magnolia prawie zbiera się do kwitnienia.
Doczytałam, że masz parocję perską, jak szybko ona rośnie?

Zazdroszczę Ci tych dużych roślin, które otulają ogród z każdej strony i tego ogrodowego bogactwa, w którym świetnie się orientujesz
Małymi krokami-Ogród Wioli 11:36, 31 sty 2019


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Mam dylemat co posadzić na brzegu rabaty....przed Red baronem...zdjęcie słabe...

To jest rabata przy chodniku i wejsciu doprzedogródka....myslałam o obwódce z cisa....ale teraz nakręciłam się na ciemierniki i myślę ,czy nie posadzić tam w linii Hakone All Gold i ciemierniki pomiędzy
To jest miejsce półcieniste....magnolia daje cień a potem dom. Gleba przygotowana jesienią.... przekopane z maczką,obornikiem i kompostem

Co sądzicie ?



Ogród w budowie - nieustającej 18:22, 28 sty 2019


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
magnolia napisał(a)
to ja bardziej ku roślinnym tematom pójdę. Znacie szałwię zwieszoną- salvia nutans?
Macie z nią doświadczenia?


Gabriela napisał(a)


Miło mi Magnolio

Szałwii zwieszonej nie znam zupełnie i chyba nie widziałam jej w żadnym ogrodzie.


Magnolio, Gabrysiu, ja miałam szałwię zwieszoną. Ciekawie wyglądałaby w dużej masie ale takiej niestety nie doczekałam się, bo u mnie źle zimowała. Tylko jedną zimę. Wysiewałam też zebrane nasiona ale młode sadzonki nie przezimowały. Może w innych warunkach lepiej zachowywałaby się.

Gabrysiu, piękne schody pokazujesz , a te z przymiotnem najpiękniejsze. Niestety u mnie chętnie wysiewa się i rośnie tylko kocimiętka, i to mi musi wystarczyć

Ogród w budowie - nieustającej 17:23, 28 sty 2019


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
magnolia napisał(a)
Podobają mi się Twoje przemyślenia.
Ja najbardziej lubię ogrody , w których jest trochę miejsca na spontaniczność natury.
Czasem kusi, żeby wszystko wyczesać, dopiąć, ale potem okazuje się, że zostawienie mirabelek i dzikiej róży w granicy daje gromady ptaków zimą, drzewa stare, nijakie, nieszlachetne, podcięte od doły dają cień, pięknie rozłożą smugi słońca, a i sam ich kształt okazuje się piękny, zjawiskowy wręcz. Trawnik dziki, pobudowlany jest najmocniejszy- nie gnije, nie wysycha bardzo,a jak wyschnie to migiem odrasta.


magnolia napisał(a)
to ja bardziej ku roślinnym tematom pójdę. Znacie szałwię zwieszoną- salvia nutans?
Macie z nią doświadczenia?


Miło mi Magnolio

Marzę o większej ilości drzew starych, nijakie i nieszlachetne nie są dla mnie wcale.
Wyczesać czasami też trzeba, w końcu każde plewienie rabaty takie jest i jest niezbędne.

Szałwii zwieszonej nie znam zupełnie i chyba nie widziałam jej w żadnym ogrodzie. Króluje wszędzie nemorosa, bezapelacyjnie. Ciągle próbuję z nią w moim ogrodzie, ale ona go nie bardzo kocha, szukam dla niej suchszych miejsc.
Ta zwisław wydaje sie podobna.

Podmiejski ogródek 15:59, 28 sty 2019


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
KasiaLangier napisał(a)


Z ciekawością czytam wątek jak dobry serial Jestem pełna podziwu dla właścicielki i ciekawości jak ogród będzie wyglądał/wygląda docelowo - przede mną jeszcze wiele odcinków - ale mam pytanie, które nasunęło mi się w międzyczasie: jaka powinna być oprawa dla hortensji dębolistnej, która wydobędzie jej całą urodę?

Zwykle element bardziej okazały jak dębolistna dobrze wygląda w otoczeniu, które jest dobrym tłem, albo mniej spektakularnym towarzystwem. czyli np przed nią/wokół mogą być zielone poduchy niewysokich traw ozdobnych, znoszących cień- np. carex morrovi,albo lub do tego 'dodatki' z bylin o delikatnych kwiatach, najlepiej kwitnących wiosną- tiarella sercolistna, epimedium, orliki. Można też bodziszki, przywrotnik. Jak jest bardziej dziko, swobodnie, to nawet w dywanie z hedery pięknie by wyglądała- bluszcz ma liście lekko nabłyszczane, kontrast by dawały z omszonymi , dużymi liśćmi hortensji. Ona lubi być najważniejsza w okolicy.
Pszczelarnia 11:23, 28 sty 2019


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Przyszłam zostawić wpis, ze trochę podczytuję i trochę oglądam..ale śladu nie zostawiam..
Przy okazji pozdrawiam Wandę...co mnie podczytuje Miło mi... pora chyba wrócić na łono ogrodowiska Ale to wiosną, teraz jeszcze trwam w śnie zimowym. Odpoczywamy od siebie... ja i mój ogród.


miło, że jesteś, łobuziaro!!!
Ogród w remoncie 09:08, 28 sty 2019


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
HalinaF napisał(a)
Pani Asiu jestem tu nowa,ale znam Pani ogród /śledziłam od pierwszej strony/podziwiam i niedowierzam ,ze można tak przebudować stary ogród .Mialam jednak nadzieje ze Pani coś z istniejącego stanu coś wykorzysta ,a tu wszystko nowe.Podziwam Pani wyobraźnie jak to ma wyglądać za 5-10 lat./kulki z cisa,czy podkrzesane kaliny/.Niech Pani rośnie i cieszy ,będę dalej śledziła Pani zmagania i radość z tworzenia.Mam mała prośbę czy mogłaby mi Pani podpowiedzieć ile szt.jest posadzone bodziszka Rozanne na rondzie ze tworzy to tak piękne poduchy.?Pisza 7 szt na 1m2.Pozdrawiam Halina z suwalszczyzny.


Witaj Halinko(pozwolisz, że na Ty ale tu tak jest przyjęte, że sobie nie paniujemy ). Miło mi, że śledzisz moje zmagania. Nie żałuję, że podjęłam decyzję o tak radykalnej zmianie ogrodu choć kosztowało mnie to sporo. Wiele trudnych wyzwań, a ile jeszcze przede mną. To nie tak, że wszystko nowe, wydaje mi się że całkiem sporo zostało, choćby niwaki sosnowe które fajnie udało się wpleść w nowe nasadzenia, brzozy, rząd sosen i wiele jeszcze. A no i przecież magnolia została o którą toczyłam wewnętrzny bój. Ta moja rewolucja to trochę jak wojna o marzenie a na wojnie muszą być ofiary i tak sobie to tłumaczę.
Co do bodziszków to na rondzie mam je posadzone grupkami po 2, 3 sztuki razem. Sadziłam w rozstawie co 45/50cm.
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:07, 26 sty 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
abiko napisał(a)


Wiem, wiem.. ja zmagam się również i widzę, że do tematu trzeba podejść jak Ty
Wydaje mi się, że jakbyś posadziła buksy w hakonkach to i tak byś dosadziła jeszcze coś innego... a tak jest bardziej wpasowana w Twój ogród Mi przeszło przez głowę zrobić tak z kosówkami, nawet Magnolia mi pomogła je ułożyć, ale to nie byłaby ja jednak
Co nie znaczy, że tak mi się podoba.

Na wiosnę zrobię na niej rabatę bylinową z elementami zimozielonymi i niech będzie. Dzięki za taki szczegółowy opis U mnie też zwierzątka w skarpie ryją.. w ubiegłym roku wyjadły mi dużo i dużo podkopały, niestety.

Dokładnie tak jest jak piszesz. Podobają mi się u kogoś minimalistyczne nasadzenia, ogrody w których ilość odmian i gatunków zredukowana jest do maksimum. Nasadzenia pod sznurek... Ale jednak serducho rwie się do nieco innego klimatu. Chyba mamy z tym "innym klimatem" podobnie
Poza tym (myślę, że podobnie u Ciebie) tu nie chodzi o zapełnienie "czymś" skarpy aby mieć z nią święty spokój i aby jej widok nie raził w oczy... Ale to co najmniej kilkanaście dodatkowych metrów kwadratowych ogrodu

Myślę, że dobierając byliny weź pod uwagę to aby były w miarę bezobsługowe i w miarę przyzwoicie wyglądały cały rok, no i nie rozłaziły się zbytnio.

Warto dodać jakieś zwiewne trawy aby skarpa nie przytłaczała a nabrała trochę lekkości. A przy okazji trawy to dobry wypełniacz i "przyciągacz" wzroku gdy byliny trochę tracą już na urodzie

Będę podglądać i kibicować Twoim poczynaniom. U mnie jeszcze dolna część skarpy do zagospodarowania
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 15:28, 25 sty 2019


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Właśnie zamierzam robić taras z modrzewia nad stawem kąpielowym. Macie doświadczenie co zrobić żeby stał się szary?


Nic, zostawić bez impregnacji.
Widziałam kiedyś taki mega wielki taras z modrzewia. właściciel mówił, że po 2-3 sezonach zszarzał. To był jeden z piękniejszych tarasów jakie spotkałam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies