Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Ogródkowe perypetie:) 14:12, 26 kwi 2012


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Ja mam wejście od tych samochodów

i widok jak wcześniej.
tutaj z wejściem, na tych schodkach ma być kostka a w rogu u góry po prawej, koło skarpy chyba wcisną kompostownik. Ogrodzenia jeszcze brak podobnie jak lepszego zdjęcia obecnie.

Początek wielkiej przygody - jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 13:45, 24 kwi 2012


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
Jak pisałam wcześniej miałam dostać na dniach poprawiony projekt ogrodu .
Wczoraj zadzwoniłam do pana - i okazało się że pan w ogóle się za niego nie wziął .

Wczoraj ostro wzięłam się za rysowanie
I niestety nie jest to łatwe dla kogoś kto nigdy tego nie robił
Ale nikt nie mówił że będzie łatwo.


To co wklejam jest oczywiście takim ogólnym zarysem, pewnie dużo jest do zmiany - ale wiem jedno że podoba mi się 100 razy bardziej niż to co zaproponował mi pan od ogrodu .


Wzorowałam sie na projekcie z Gardenarium - Projekt koncepcyjny ogrodu przy rezydencji Konstancin - jestem pod wrazeniem tego projektu - gdzie motywem przewodnik jest koło - a jak widzicie po froncie mojego domu - lubie kółka

Oto moje 2 dniowe dzieło








I tak
1 ławeczka i drzewka owocowe
2 warzywnik
3 plac zabaw
4 altana - projekt na za X lat - ale wyłożymy kostką teraz sam placyk pod nią
5 boisko - nie wiem czy wymiary się zgadzają - rysowałam na oko
6 kompostownik
7 rabata na wzór rabat Danusi - czyli stożki i kule z bukszpanów podsadzone żurawkami
8 jakieś drzewa krzewy - do rozrysowania - te kółeczka póki co przypadkowe , myślę że jeszcze wcisnę tam kilka drzewek owocowych

i tak strzałki - to skarpy wokól domu - nie wiem jeszcze co na nich będzie
i znak zapytania - albo rabaty kwiatowe, albo kółko z kostki na leżaki.......
na fioletowo - miejsce przeznaczone na posadzenie krzewów owocowych.


Myślę że jak ktoś potwierdzi że ide w dobrym kierunku, że ten szkic się do czegoś nadaje, będę się brać za szczegółowe rozrysowywanie każdej z rabat.

Co o tym sądzicie?
Czy ktoś mi pomoże?

Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na ocenę mojego rysunku.
Każda rada i sugestia bedzie dla mnie bardzo cenna.


Ogródek Hanusi po zimie 10:04, 24 kwi 2012


Dołączył: 13 wrz 2011
Posty: 2292
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Bujnęłam się dziś do ogrodu,bo roboty dużo,a pogoda w kratkę.Tydzień ma być deszczowy, więc chciałam nadrobić zaległości.
Przede wszystkim opróżnić kompostownik chciałam,ale udało się tylko częściowo.
Posadziłam nabytego okazyjnie powojnika- 7 złociszy w ciemno! Wielka niewiadoma,bo bez etykietki!
Posiałam w szklarni lawendę,trochę późno,ale ..lepiej późno niż wcale.Przygotowałam rabatę do wiosennych siewów-buraczki ,fasolka szparagowa,może jeszcze coś się zmieści.
Pozaglądałam do rabat, kolejne pielenie już potrzebne.
Oczywiście coś popstrykałam.
Na forumowej rabacie,tulipany się podnoszą,ale są braki:
Te są tylko 2 z pięciu,

Papuzi tylko 1 z pięciu



strażackie są w komplecie

tu też komplet

To są tulipany nagrodowe z konkursu Finki-Jak się rozwiną...jeszcze raz będą mi pozować


A to powojniki po 7 zł to okazyjnie? O matuchno, u mnie są po 6 czy 8 zł i jest w czym przebierać
Ogródek Hanusi po zimie 21:27, 23 kwi 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Bujnęłam się dziś do ogrodu,bo roboty dużo,a pogoda w kratkę.Tydzień ma być deszczowy, więc chciałam nadrobić zaległości.
Przede wszystkim opróżnić kompostownik chciałam,ale udało się tylko częściowo.
Posadziłam nabytego okazyjnie powojnika- 7 złociszy w ciemno! Wielka niewiadoma,bo bez etykietki!
Posiałam w szklarni lawendę,trochę późno,ale ..lepiej późno niż wcale.Przygotowałam rabatę do wiosennych siewów-buraczki ,fasolka szparagowa,może jeszcze coś się zmieści.
Pozaglądałam do rabat, kolejne pielenie już potrzebne.
Oczywiście coś popstrykałam.
Na forumowej rabacie,tulipany się podnoszą,ale są braki:
Te są tylko 2 z pięciu,

Papuzi tylko 1 z pięciu



strażackie są w komplecie

tu też komplet

To są tulipany nagrodowe z konkursu Finki-Jak się rozwiną...jeszcze raz będą mi pozować
Zupełnie zielona ogrodniczka : ) 15:45, 23 kwi 2012

Dołączył: 23 kwi 2012
Posty: 151
Do góry
Witam serdecznie. Jestem nową, zupełnie zieloną posiadaczką działeczki ROD Bardzo mnie to cieszy choć wiem, że czeka nas z mężem bardzo dużo pracy. Działeczka jest trochę zaniedbana, oszpecona starą narzędziownią, brzydkim kompostownikiem i betonowymi ścieżkami. Zamierzamy to stopniowo zmieniać. Na szczęście ma ona też swoje atuty. Dookoła działki jest piękny żywopłot, rosną dorodne drzewka – jabłoń, czereśnia i jeszcze dwa których niestety nie znam. Poza tym jest śliczny trawnik oraz troszkę krzewów owocowych i ozdobnych. Naszym zamiarem jest w przyszłości odpoczywać na tym terenie wraz z naszymi dwiema córeczkami – typowa rekreacja. W trakcie budowy jest już drewniana altanka, nowy kompostownik, piaskownica i huśtawka. Na tyłach będzie niewielki warzywniak – troszkę sałatki, rzodkiewki, marcheweczki dla dziewczynek – ale tak naprawdę ociupinkę. Poprzedni właściciel zasiał łubin, który wczoraj został przekopany aby wkrótce zasiać tam te warzywka. Z nasadzeń w planach mamy niewielkie iglaki, trawy ozdobne, wrzosy, wrzośce i tym podobne. Nie bardzo wiem jeszcze jak to wszystko rozplanować, co chwila mam inną koncepcję. Teraz stanęło na tym, że wrzosowiska będą tworzone wzdłuż ogrodzenia, dookoła działki. Uchowało się troszkę tulipanów i żonkili więc też będą zamieszkiwać na naszej działeczce ( choć przyznam, ze nie bardzo mi pasują do całości )

Przeglądałam Wasze piękne ogrody. Jestem nimi zafascynowana i oczekuję w miarę możliwości pomocy w tworzeniu naszego małego zakątka.

Na początek dwa pytania:

1) Co dalej po przekopaniu łubinu? Co trzeba jeszcze zrobić na tym terenie? Kiedy można siać warzywka?
2) Dookoła ogrodzenia jest wysoki żywopłot – za siatką. Czy uważacie, że od strony działki, wzdłuż ogrodzenia i żywopłotu mogłabym stworzyć te rabaty iglakowo - wrzosowe? Jeśli tak to jaką powinnam przeznaczyć szerokość na rabatę? Czy tulipanki i żonkile skomponowały by się z taką rabatą czy lepiej je przesadzić w inne miejsce? ( są już na działeczce i nie wiem teraz co z nimi począć


P.S. Załączam fotki działki po zakupie. Postaram się później wstawić jakiś projekcik choć przyznam, ze czekam na Wasze rady i wskazówki







Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 23:05, 22 kwi 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
malwes napisał(a)
Ja mam pytanie laika - co mam zrobić z kompostem, w którym dużą zawartość stanowił perz i było też trochę cytrusów, oraz warzyw wyrzucanych w stanie gnicia? Tak wyszło po prostu, że nie znające się osoby kompostowały to przez jakiś czas będąc u nas. Wiem, że teoretycznie można by to było zostawić tylko na dłuższy czas ale ja mam wątpliwości, czy nie lepiej wyrzucić (to mały kompostownik) i nie zacząć od nowa.... ....boję się, żeby potem takim kompostem nie zniszczyć całej pracy włożonej w ogród. Co byście radzili? Danusiu - co Ty byś zrobiła? Wyrzucić to?


Perz nie nadaje się do kompostowania, bo to "korzenie chwastów trwałych" - czyli towar zabroniony. pewnie się nie rozłożyły i tylko możesz działkę zaperzyć.
Cytrusy też zabronione, zgniłe (chore) warzywa też zabronione.

Nie dawać do ogrodu.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 22:32, 22 kwi 2012


Dołączył: 25 sie 2011
Posty: 1201
Do góry
Ja mam pytanie laika - co mam zrobić z kompostem, w którym dużą zawartość stanowił perz i było też trochę cytrusów, oraz warzyw wyrzucanych w stanie gnicia? Tak wyszło po prostu, że nie znające się osoby kompostowały to przez jakiś czas będąc u nas. Wiem, że teoretycznie można by to było zostawić tylko na dłuższy czas ale ja mam wątpliwości, czy nie lepiej wyrzucić (to mały kompostownik) i nie zacząć od nowa.... ....boję się, żeby potem takim kompostem nie zniszczyć całej pracy włożonej w ogród. Co byście radzili? Danusiu - co Ty byś zrobiła? Wyrzucić to?
Ogrodowy spektakl trwa ... 23:27, 21 kwi 2012


Dołączył: 13 sie 2011
Posty: 160
Do góry
Pięknie, pięknie- wszystko mi się podoba. Ja trochę spóźniona, jak zwykle, ale czas nic nie chce się rozciągnąć. Obejrzałam Twój ogród i bardzo mi się podoba. Ławeczka - super. Też mi się marzy, ale ... będą urodziny, imieniny... takie tam. Trzeba podeslać temat rodzinie. Mój M się śmieje, bo mamy ustalone, że on mi kupuje jeden kompostownik na urodziny, a ja jemu na urodziny drugi . Bo w sumie najlepszy dwukomorowy albo dwa ... Jeszcze nie słyszałam , żeby ktoś chciał kompostownik na prezent, ale na ogrodowisku pewnie by się takich znalazło . To i ławeczkę też pewnie będzie można tak zaplanować.
Co do niesprawiedliwości ....
Czasem przyniosę jakiś patyczek...
albo się poprzechadzam i ocenię co państwo zrobili...
Widziałam u Ciebie tawlinę jarzębnolistną, zachorowałam na ten krzaczek. Czy to szybko rośnie ? i Jakie duże docelowo. Bardzo mi się spodobały tekolorowe listki.
Bardzo się cieszę , że mogłam obejrzeć Twoje włości, chyba mieszkamy niedaleko, czyli witam sąsiadkę!
Pozdrawiam Jola
Ogród w Alei Lipowej... 11:51, 18 kwi 2012


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
Ja bym za to złoto wszystko oddała Niestety kompostownik u nas dopiero powstaje...
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 21:53, 13 kwi 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
abiko napisał(a)
Specjaliści od kompostowania... zanim doczekam się zrobienia kompostownika, mam na swojej małej działce stertę wszystkiego, trawy resztek liści, gałązki małe, nawet jakieś resztki ziemi z donic. Mogę to uznać za zaczątek nadający się do kompostu? rozumiem, że teraz to muszę przerzucić. Było tego jesienią sporo, a teraz jest znacznie mniej..działa? Pryzma leży raczej w cieniu, za nic nie wiem jeszcze gdzie ten kompostownik umieścić, albo jak go trochę odgrodzić, może thujami..ale coś wymyślę.


Już się rozkłada - a raczej się już ubiło
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 14:27, 13 kwi 2012


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Specjaliści od kompostowania... zanim doczekam się zrobienia kompostownika, mam na swojej małej działce stertę wszystkiego, trawy resztek liści, gałązki małe, nawet jakieś resztki ziemi z donic. Mogę to uznać za zaczątek nadający się do kompostu? rozumiem, że teraz to muszę przerzucić. Było tego jesienią sporo, a teraz jest znacznie mniej..działa? Pryzma leży raczej w cieniu, za nic nie wiem jeszcze gdzie ten kompostownik umieścić, albo jak go trochę odgrodzić, może thujami..ale coś wymyślę.
Ogród w budowie - nieustającej 22:49, 09 kwi 2012

Dołączył: 21 lut 2012
Posty: 4816
Do góry
Gabriela napisał(a)
Celina, jeśli on kwitnie latem, w lipcu, to na 100 procent będzie TO. Potwierdzasz?
( W tym miejscu jej serce drży nadzieją...)

Gabrysiu ,zabij mnie!! .Ja do tej pory nigdy nie zwracałam uwagi na to kiedy co kwitnie!!(
dasz wiarę?od tego roku wszystko sie zmieni!! wpływ ogrodowiska!!.ale to nie problem abyś tego liliowca miałajak nie spełni Twoich oczekiwań zasilisz kompostownik!
Ogrodnik mimo woli 21:33, 05 kwi 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
asc napisał(a)

Aniu czy mogę jeszcze pomęczyć Cię troszeczkę.............?
napisz w jaki sposób najszybciej i najefektywniej pozbywasz się darni, gdy zakładasz rabaty?????
plisssssss

Wcześniej robiłam to metodą łopatologiczną, czyli głeboki sztych ziemi i rodrabnianie w palacach...mozolnie, ale bardzo skutecznie........ Praca mrówcza, bo u Ciebie też bedzie glina...a w tym to sie bardzo trudno robi, bo ziemia się nie rozsypuje....
Jednak ostatnio poszłam na łatwizne i niestety randap ze starane , oprysk w miejscu rabaty..odczekanie 2 minimum tygodnie?? aż zżółkną, powtórka i przekopanie i wybranie co gorsze zielsko..... ale już z grubsza. Obydwie metody skuteczne..... Teraz bedę robic nową rabatę i nie mam czasu na czekanie po oprysku wiec .... powalczę metodą łopatologiczną..... tydzień nad niewielką rabatką to bedzie dobry czas ....
Mozna przykrywac płachtą ziemiei czekac, aż zielsko padnie bez swiatła..tyle, ze nie pada od tego perz... Pod basenem który stał od początku maja do końca prawie października..... perz jak był tak się się został ...... padł na powierzchni, ale do wiosny odbił w ilości kosmicznej, nieprzeliczalnej.... ..... Metoda na perz w glinie nieskuteczna

Wiesz Aniu ten perz jest ciężki do wytępienia, nigdy nie wrzucam go na kompostownik, bo nawet po 2 latach znajdziesz w kompoście jego kłącza
Moje ukochane miejsce na ziemi 22:31, 03 kwi 2012


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
nareszcie nie ma śniegu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kochane słoneczko zrobiło dobrą robotę
lilak budzi się do życia.........hortensja pnąca także...........
no i hiacynty wystawiły swoje główki..............
założyliśmy też kompostownik, w takim ogrodzie jest mnóstwo rzeczy do składowania......
na razie bardzo go widać, ale posadziłam obok winobluszcz i wstawimy tam ściankę (ala pergolkę),
by zasłonić skrzynię
ziemia na warzywnik przygotowana...........
zaorana na zimę ze swojskim obornikiem.....
zaczęłam robić rabatkę pod oknami od strony południowej......
zresztą zobaczcie sami.....
Mój wymarzony ogród...kiedyś będę go mieć:) 13:16, 28 mar 2012


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Ana napisał(a)
Marta - wcale nie Ja też myslę nad Rh i azaliami tam, zwłaszcza, że są powtórzone na wrzosowisku i na drugiej frontowej rabacie

Syla - pisałaś gdzieś na wątku (nie pamiętam czyim ), żeby dzialkę podlać preparatem biohumus - w jakim rozcieńczeniu? bo ja nie mam dostępu ani do kombpostu ani do obornika
Buuu, muszę gdzieś wcisnąć kompostownik i nie mam gdzie


Biohumus - jedna szklanka na 10 litrów wody . Podlewać wczesną wiosną trawę , rabaty . Można również opryskiwać rośliny (substytut obornika-próchnica) ...... Taką informację usłyszałam w jednym z odcinków Maji w ogrodzie

Uciekam , wieczorkiem się pojawię papapapa
Mój wymarzony ogród...kiedyś będę go mieć:) 09:13, 28 mar 2012


Dołączył: 11 maj 2011
Posty: 3808
Do góry
Marta - wcale nie Ja też myslę nad Rh i azaliami tam, zwłaszcza, że są powtórzone na wrzosowisku i na drugiej frontowej rabacie

Syla - pisałaś gdzieś na wątku (nie pamiętam czyim ), żeby dzialkę podlać preparatem biohumus - w jakim rozcieńczeniu? bo ja nie mam dostępu ani do kombpostu ani do obornika
Buuu, muszę gdzieś wcisnąć kompostownik i nie mam gdzie
Przedogródek Iny 23:06, 27 mar 2012


Dołączył: 08 paź 2011
Posty: 79
Do góry
Pokusiłam się o rozrysowanie lini trawnika, coby myśleć globalnie, a nie o każdej rabatce z osobna. Nie do końca jestem zadowolona (proszę o sugestie) , natomiast kompletnie utknęłam w przedogródku, który tak ładnie zaprojektowała ewalm i nie wiem jak miało by to wyglądać z tej perspektywy, tzn gdzie kończy się rabata nr 10, a gdzie miałby przebiegać trawnik. Może ktoś chciałby pomóc?


1. sad
2. okrągła wysepka z drzewem
3. plac zabaw
4. ławka
5. basen
6-7-8-11- 12 rabatki przy domu
9. skarpa
10. przedogródek
13. kompostownik
14. blaszak
Ogród, Oogród, Ooogród 14:21, 26 mar 2012

Dołączył: 19 mar 2012
Posty: 121
Do góry
kiedyś tam był jakiś budynek i są wylane fundamenty... postawiłem tam drewniane ściany i zrobiłem kompostownik a raczej skład na trawe skoszoną...
Zaczynam od zera 19:22, 25 mar 2012


Dołączył: 18 maj 2011
Posty: 1089
Do góry
Mogą być 'Smaragd'.
"skleciłam" cos takiego. Sama koncepcja bez roślin, ale mniej ięcej chodzi o to aby wyższe nasadznie były po bokach a niższe po środku. Wyobrażam sobie, że właśnie na nich można zastosować nasadzenia łanowe, takie jak na zdjęciu z czosnkami. Mam nadzieję, że leganda pomoże w zrozumieniu koncepcji.
Sad jest bez żywopłotu, ale może jakiś niski z róży można zastosować. No i przy takiej wielkości działki i warzywnika konieczny jest kompostownik.
Widok na pola - przez sad. Poza tym, czy jesteście pewni, że tam nic nie będzie budowane? Zamiast orzecha można zastosować kepę świerków, będzie osłaniała słup również w zimie. Nigdy nie przesadzałam orzecha, ale krążą opinie, że źle znosi przesadzanie.


Ach zauważyłam, że nie ponumerowałam wszystkich rabat - dwa trójkąty przy wejściu do domu powinny nosić nr 5
Malwesowe początki 17:26, 25 mar 2012


Dołączył: 25 sie 2011
Posty: 1201
Do góry
Kochani,
Nie wstawiałam nic w wątku bo.....nareszcie nie mam NIC w ogródku....ani grama perzu . Jesienne opryski przyniosły efekt i w ten weekend z mam-nadzieję-przyszłym-pseudo-szwagrem (chłopak siostrzenicy, zapalonym ogrodnikiem....było glebogryzowanie, przekopywanie, wapnowanie, czyszczenie, grabienie...i jest pusto.
3-4 tygodnie i w połowie kwietnia pojawią się rabatki i trawnik.
Zacznę na razie od kilku drzewek, projekt prawie ukończony, wkrótce wrzucę i zdjęcia "niczego" i projekt.
"Przytuliliśmy" Wasz pomysł z drzewkiem, które przesłoni sąsiada a także z wcięciem na ławeczki.

Kompostownik, a mam malutki, ukryjemy chyba w drewutni albo przy drewutni która pojawi się w tej części boku domu, najmniej słonecznej, obok klimatyzatorków, gdzie nie mam okna i warto to chyba wykorzystać na takie mniej reprezentacyjne elementy.

Pozdrawiam wiosennie
Malwes

PS. Kochani - czy ktoś z Was ma ambrowca w swoim ogrodzie?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies