Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ptasi gaj 10:20, 04 gru 2018


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15271
Do góry
Załapałam się. Starość nie radość 15 min napisałam dużo i pewnie nie przcisnelam entery i pisze drugi raz.

A ty co już produkcję świąteczna robisz. Jak przeczytają ta panika będzie nie zdążą.

Też lubię to miejsce o tej porze widać kamienie. I trochę zieleni tylko. Lubię jak liście z brzozy leżą, ale odkurzam bo po 2-3 sezonaka kamienie by zasypały, więc trzeba kilka razy z odkurzaczem pomachać żmudna to robota a sił ubywa.



No widzisz przykre to, ale dobrze że koniec kilku wpisów się czepia mnie by to do głowy nie przyszło żeby komuś z butami ....
Ptasi gaj 23:53, 03 gru 2018


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15271
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Iglaki zima robią robotę, jak je jeszcze śnieg przypruszy cudnie jest Ten niebieski świerk piękny



Mam Sporo iglakow jakos tak wyszlo. Chcialam czyms szybko dzialke zasadzic teraz wszystko poroslo i trzeba robic podcinki.
Tak zimą robia zielen. Jak sa drzewa lisciaste to lyso, ale brzozy tez sie zima ladnie prezentuja.
Pszczelarnia 12:41, 03 gru 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Tutaj po prawej stronie zagęściłam brzozy.





A tutaj dla koloru dołozyłam derenie Anny's Winterorange









Próbowałam przestawić pergolę i zrobić zakończenie tej rabaty dereniowej (posadzić wiśnię tybetańską i derenia o oliwkowych pędach) ale tutaj gleba była już zamarznięta i nawet kilof nie pomógł.



Pszczelarnia 12:27, 03 gru 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Kilka nocy po -9 i mróz skuł lodem strumień



Non stop wieje halny i wzrasta nasze zapotrzebowanie na ciepło



A tymczasem sadzę brzozy i derenie - tam w sadzie od południowego-zachodu w tej części ogrodu ziemia jeszcze nie zamarzła










Żywopłotki cisowe. 22:32, 02 gru 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90003
Do góry
Anabell napisał(a)


Nigdy nie okrywałam, miałam zwykłe, ale czytam że odmianowe giną, to się obawiam.

Właśnie o zawilcach przypomniałam sobie wczoraj i okryłam tylko gałązkami świerku. może już zmarzły.
jak odpuści to jeszcze sypnę kompost.

a już niby miałam ogrodowo zakończone.
zawilce pod brzozą.


Jak by nie zmroziło to jeszcze chciałam wykopać dwie trawy pierwsze na planie, teraz już do wiosny czekać trzeba.


i łukiem zakończone wejście do tej części ogrodu.


Pierwsze zdjęcie to pomyłka tu brzozy nie ma.

Odmianowe jeżówki ścięłam i położyłam na korzeniach dla osłony od mrozu. Mam nadzieje , ze wytrwają rok temu to wystarczyło.
Zawilce nie pamiętam czy w tamtym sezonie kopcowałąm, ale teraz zrobiłam jak z jeżówkami, mówisz, żeby kopcować?
Żywopłotki cisowe. 21:48, 02 gru 2018


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
JoannA napisał(a)
Zawsze okrywasz jeżówki na zimę?
Ja ich nie okrywam i nie wymarzają. Tylko że ja jesienią nie ścinam im liści tylko same kwiatostany.
Bardziej wrażliwe są zawilce jesienne i te muszę korą podsypać o ile już nie jest za późno.
Pozdrawiam


Nigdy nie okrywałam, miałam zwykłe, ale czytam że odmianowe giną, to się obawiam.

Właśnie o zawilcach przypomniałam sobie wczoraj i okryłam tylko gałązkami świerku. może już zmarzły.
jak odpuści to jeszcze sypnę kompost.

a już niby miałam ogrodowo zakończone.
zawilce pod brzozą.


Jak by nie zmroziło to jeszcze chciałam wykopać dwie trawy pierwsze na planie, teraz już do wiosny czekać trzeba.


i łukiem zakończone wejście do tej części ogrodu.


Pierwsze zdjęcie to pomyłka tu brzozy nie ma.
Pamiętajcie o ogrodach 14:34, 02 gru 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Cześć wiersz jak zwykle piękny wybrałeś a i słoneczna pogoda u Ciebie,u nas sąsiadowe brzozy jeszcze mają trochę liści.Pięknie ogród mieni się w słońcu, pozdrawiam.
Wszystkiego po trochu 16:32, 30 lis 2018


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4823
Do góry
mirkaka napisał(a)
Aniu, wyjątkowo udane krótkotrwałe zestawienie

Danka, róża Bukavu, dość zdrowa, u mnie rośnie w pobliżu brzozy więc ma raczej sucho, radzi sobie, powtarza kwitnienie, piękniej się wybarwia w chłodne i wilgotne lato, ostatnie upalne lato sprawiło że kwiatki były jaśniejsze, bardziej różowe. Wolę jak jest bardziej czerwonawo-różowa. Dobrze się krzewi, u mnie rośnie do około 0,8-1m wys . Jest szersza niż wyższa, chyba Chcesz zrobić z niej szpaler?

Ewa, staram się zdrowieć, ale teraz dobiło mnie jeszcze przeziębienie. Najgorsze są noce, ból nie daje spać.
Papużki szkoda, liczyłam że będę ją dokarmiać przez zimę. Cudna była, czerwień taka intensywna



Mirka, dziękuję za informacje na temat Bukavu. Chciałam posadzić 3 róże obok siebie, zakładając, że dorastają, tak jak w opisie odmiany do 1,5 - 1,8 m. Ze zdjęć w necie widzę, że wszędzie jest niższa. Miała stanowić tło dla hortensji Polar Bear, ale widzę, że muszę szukać dalej. W zasadzie dzisiaj sprawa mi się wyjaśniła, bo dostałam dodatkowo 2 róże (zamawiałam 1 szt) Mein Schoner Garten, która rośnie wysoko.

Twój ogród zachwyca jak zwykle.
Ranczo Szmaragdowa Dolina 14:15, 30 lis 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90003
Do góry
mikina34 napisał(a)
Sylwio, co to ten antydzik? Mówisz, że działa na sarny? A jak z psami, w sensie czy to nie szkodzi psom? Napisz proszę o swoich obserwacjach, mam część działki niegrodzonej i tam się "stołują" sarny własnie i obgryzają brzozy, wrrr...

Nie zauważyłam, żeby moim psom czy też kotom coś się działo, albo im przeszkadzało specjalnie jakoś.

taki opis:


ANTYDZIK
NATURALNY ODSTRASZACZ DZIKIEJ ZWIERZYNY
NA DZIKI, SARNY I JELENIE 2 KG


DZIKI, SARNY, JELENIE
ZMNIEJSZA SZKODY WYRZĄDZANE PRZEZ ZWIERZĘTA



odstrasza dziki, sarny i jelenie,
do 5 tygodni ochrony,
wystarczy na 100 m2,
w obszarach ochrony wód i rolnictwa ekologicznego,
odżywia i użyźnia glebę,
w pełni biodegradowalny,
nietoksyczny.




OPIS PRODUKTU

ANTYDZIK to mieszkanka stanowiąca doskonałe połączenie wypróbowanych preparatów odstraszających z naturalnymi nawozami wapniowymi. Produkt jest przede wszystkim wysoce skuteczny i efektywny w celu zmniejszenia szkód spowodowanych przez zwierzynę płową. Granulat to naturalny sposób odstraszania dzikiej zwierzyny, stworzony w zgodzie z naturą. Dzięki temu jest w pełni biodegradowalny, a zawarte w nim składniki w procesie rozkładu wzbogacają glebę w korzystne i odżywcze pierwiastki. Odstraszacz nie jest toksyczny i można go stosować nawet w obszarach ochrony wód i rolnictwa ekologicznego.

ZASTOSOWANIE

ANTYDZIK to skuteczna ochrona przed dzikami, sarnami, jeleniami i inną zwierzyną płową.

Z powodzeniem może być stosowany:

na gruntach rolnych, gdzie może być rozrzucany wzdłuż krawędzi pola,
na powierzchniach lasów gdzie wspomaga regenerację i zalesienie,
na polach golfowych i boiskach sportowych, gdzie nie dopuszcza do przekształcenia tych terenów w żerowiska dla dzikich zwierząt,
na drogach, gdzie zapobiega zderzeniom samochodów ze zwierzętami,
na placach zabaw, w ogrodach i na cmentarzach, gdzie zmniejsza wyrządzane przez zwierzynę szkody.


SPOSÓB UŻYCIA

ANTYDZIK można rozsiewać ręcznie lub poprzez zastosowanie mechanicznych rozrzutników do nawozów i nasion. Można go stosować tak na suchej, jak i na mokrej powierzchni, ponieważ działa niezależnie od warunków atmosferycznych. Zaleca się stosować 2-3 kg na 100 m2, w pasach ochronnych o szerokości 1-2 m. W przypadku saren pas ochronny powinien wynosić 3-4 m. Zabezpieczenie należy powtórzyć po 3-5 tygodniach, w zależności od warunków pogodowych.
Wszystkiego po trochu 12:40, 30 lis 2018


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12064
Do góry
Aniu, wyjątkowo udane krótkotrwałe zestawienie

Danka, róża Bukavu, dość zdrowa, u mnie rośnie w pobliżu brzozy więc ma raczej sucho, radzi sobie, powtarza kwitnienie, piękniej się wybarwia w chłodne i wilgotne lato, ostatnie upalne lato sprawiło że kwiatki były jaśniejsze, bardziej różowe. Wolę jak jest bardziej czerwonawo-różowa. Dobrze się krzewi, u mnie rośnie do około 0,8-1m wys . Jest szersza niż wyższa, chyba Chcesz zrobić z niej szpaler?

Ewa, staram się zdrowieć, ale teraz dobiło mnie jeszcze przeziębienie. Najgorsze są noce, ból nie daje spać.
Papużki szkoda, liczyłam że będę ją dokarmiać przez zimę. Cudna była, czerwień taka intensywna
Ranczo Szmaragdowa Dolina 11:10, 30 lis 2018


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 2671
Do góry
Sylwio, co to ten antydzik? Mówisz, że działa na sarny? A jak z psami, w sensie czy to nie szkodzi psom? Napisz proszę o swoich obserwacjach, mam część działki niegrodzonej i tam się "stołują" sarny własnie i obgryzają brzozy, wrrr...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies