Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Trudne pięknego początki - ogródek KasiWB 18:53, 30 paź 2011


Dołączył: 12 kwi 2011
Posty: 11364
Do góry
monteverde napisał(a)
a nie myślałaś Kasiu o prowadzeniu drzewek owocowych na murze? http://www.wymarzonyogrod.pl/1241_2283.htm tu masz artykulik z instrukcją


serdecznie dziękuję Aniu za poddanie pomysłu, ale nie planuję żadnych drzewek owocowych. Kiedyś chciałam mieć szklarnię, ale nie ma na to miejsca dobrze będzie jak znajdę miejsce na kompostownik.
Ogród Sylwii od początku :) 19:44, 27 paź 2011


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Aniu, na temat segregowania smieci w mojej miejscowosci sie nie wypowiem, bo mnie ostatnio malo krew nagla nie zalala. Workow do segregowania nie dostajemy, mozesz tylko i wylacznie kupic u smieciarzy (czekaj w domu az przyjada) konkretne worki - koszt 3,86 zl/szt. Inne sa liczone normalnie jako zwykle odpady i wrzucane do tego samego "wora", wiec Twoje segregowanie mija sie z celem. Wywoz smieci raz w miesiacu, czesciej nie mozna, nawet jesli bardzo chcesz dodatkowo zaplacic. Odbioru smieci biodegradowalnych nie przewiduja w ogole, a mnie sie w kompostownik wszytsko nie miesci. O czym mowa... Szkoda srodowiska, bo nasze dzieci i wnuki beda slono placic za taka beztroske
Rododendronowy ogród. 17:46, 26 paź 2011


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Dzięki wszystkim za miłe słowa. Bardzo się cieszę ze do mnie zaglądacie.Moim zdaniem wszystkie ogrody na Ogrodowisku są piękne i ciekawe , a które jeszcze nie zdążyły urosnąc będą piękne i wspaniałe, bo tu są tylko ludzie kochający ogrody a takim wszystko musi się udac.


Haniu, w moim ogrodzie jest 11 dużych buków, pozostałe są już w lesie.

Karolinko, kiedyś rozmawiałyśmy o tle dla roślin. Mnie tło z tyłu ogrodu zapewniły buki ale zwróc uwagę na boki: jest tam żywopłot z ligustra, są świerki serbskie (które uwielbiam), jest podwójny żywopłot z tui brabang ( wewnątrz jest kompostownik) i jest też mieszanka innych drzew i krzewów. Na tym tle dopiero moje rh wyglądają dobrze. Oczywiście możliwości ,,zrobienia" tła jest więcej np pnącza. Zresztą Ty sama dobrze się orientujesz.

Wszystkich serdecznie pozdrawiam.

Kompost, kompostowanie i kompostowniki 20:08, 25 paź 2011


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13881
Do góry
W jednym z niemieckich programów ogródkowych widziałam sporą pryzmę kompostu założoną bez żadnych ścianek bocznych (właściciel ogrodu miał spory kawałek ziemi). Zeby miała ładny kształt rozgarniał widłami wierzchnią warstwę na boki. Wychodziło coś na kształt trumienki, a raczej sporej trumny . Myślę że pomysł by się nadał do dużych ogrodów, gdzie można taką pryzmę jakoś zasłonić, np.żywopłotem.
U mnie na mojej małej powierzchni mam problem z miejscem na kompost. Mam taki drewniany kompostownik jak Jola (Jotka), już się niestety rozlatuje. Większy pojemnik 2 x zrobił mi sąsiad ze starych desek. Niestety, drewniane szybko się zużywają.
Danusiu, czym Babcia Jasia przesiewa?
Boćkowe perypetie ogrodkowe 10:08, 25 paź 2011


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Boćku, tam, gdzie masz garaż sąsiada i świerki ładne a zaraz obok rabatę trawiastą - brakuje mi jakiegoś przejścia architektonicznego, jakiegoś łącznika. No ale nie wiem, co Ci poradzić. Może Magnolia podpowie, co sądzi.
A jeżeli ogród nowoczesny, to ja bym wyprostowała rabaty - to jest myśl! Tylko dobór roślin musiałby być inny (hortensje-trawy-choiny kanadyjskie). Berberysy mogą być.


Ewus, tam nie bardzo moge cos zadziałac, bo mam w kacie postawiony kompostownik. Ale, chociaz tego nie widac za pierwsza piorkowka jest sosnica japonska - postaram sie cyknac fotke w weekend
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 21:02, 24 paź 2011


Dołączył: 03 mar 2011
Posty: 925
Do góry
Kompostowniki raczej mierzy się w litrach (objętości). Największe jakie widziałem chyba na 800 l
odpadów. Jeśli ktoś się uprze może zrobić kompostownik jak drapacz chmur. A zmieniając temat,
co Waszym zdaniem jest najlepsze na kompost? najszybciej się rozkłada i daję fajną "ziemię".
Macie jakieś typy?
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 17:26, 24 paź 2011


Dołączył: 06 paź 2011
Posty: 834
Do góry
a co do ceny to za ile już można kupić dobry kompostownik?.
Drzewa, krzewy owocowe i pnącza o jadalnych owocach 17:00, 23 paź 2011


Dołączył: 31 sie 2011
Posty: 719
Do góry
Na zdjęciu poniżej jest borówka w liczbie 6 krzaków, za nią ukosem (by były mniej widoczne) maliny i kompostownik (w chwili obecnej jeszcze borówka go nie zasłania), dalej morela i dwie wiśnie. Morela rośnie już 4 lata i jeszcze praktycznie nie owocowała, zawsze kwiat był zmrożony, za to wisienki owocują każdego roku (w tym roku mają zdrowe ulistnienie więc nawet nie straszą)

Jeśli przed borówką coś posadzę Sebek, będzie problem ze swobodnym dojściem do owoców. Poza tym borówka ma specjalne wymagania i trzeba ją odpowiednio pielęgnować. Zastanawiam się więc jak to pogodzić....
Jeśli chodzi o śliwę Haniu, to u nas ma każdego roku po kilka śliwek, często robaczywych w dodatku. Czy dla kilku śliwek warto trzymać drzewo??? Ozdoba to też wątpliwa.
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 20:22, 21 paź 2011


Dołączył: 15 lip 2011
Posty: 468
Do góry
Mój kompostownik to kilka ram okiennych pcv. Zalety to znikomy koszt, trwałość i łatwość montażu i demontażu, oraz dobre napowietrzenie.
Wrzucam wszystkie odpadki kuchenne i roślinne, ale przekontrolowane przez stadko kur z kogutem.



Kompost, kompostowanie i kompostowniki 08:01, 21 paź 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Dodawanie startera do kompostu znacznie przyspiesza ten proces, polecam jak najbardziej, zwłaszcza gdy kompostowniki zapełniają się szybko. Wg mnie najszybciej działa Komposter Radivit formy Neudorf.

U Babci Jasi kompostownik wymurowany jest z cegieł, ale ażurowo - z dziurami.
Dojrzały kompost Babcia rafkuje i ładuje do dużych donic obok i czekają na wykorzystanie. Posypuję potem nim rabaty, trawnik wiosną i w dołki do sadzenia.
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 22:03, 20 paź 2011


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
ja nawet taki roczny z drewnianymi odpadkami dokładam na rabaty lub zakładam nowe i na koniec przysypuje kora dla lepszego efektu estetycznego . u mnie wszystkie rabaty podwyższone są usypane z kompostu , z tym że ja ładuję tam wszystko co można :-trawę. rozdrobnione gałęzie , odpadki kuchenne nie przetworzone ,guano gołębie , łodygi jesienią z rabat i chwasty cały sezon. ja natomiast dosypuję przyspiszacza do kompostu , ale to dlatego że u mnie duzo tego . same widzicie jaki u mnie kompostownik . od wiosny już jedna połówka jest pełna . teraz polewam wodą i przykrywam włókniną żeby przyspieszyć
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 10:11, 20 paź 2011


Dołączył: 06 paź 2011
Posty: 834
Do góry
nie ważne drewniany czy plastikowy kompostownik ma być przydatny i przez wiele lat służyć ogrodowi
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 20:43, 19 paź 2011


Dołączył: 06 paź 2011
Posty: 834
Do góry
które kompostowniki są lepsze te drewniane zrobione własnoręcznie czy te metalowe podajże ze sklepów bo mam zamiar zaopatrzyć się w taki kompostownik na przyszła wiosnę bo w tym nie zdążyłam
Rajski ogród Ani 20:03, 18 paź 2011


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
ell napisał(a)
Aniu też mi się żal zrobiło, że wszystko na kompostownik, ale jak trzeba , to trzeba. W końcu wiosna niedługo.
A u Ciebie nadal kolorowo.


Elu żeby Ci nie było przykro... ostatnie cynie w wazonie
Projekt ogrodu-potrzebna pomoc :) 07:06, 18 paź 2011


Dołączył: 18 maj 2011
Posty: 1089
Do góry
Witam,
A jak jest wielkość działki?

Pierwsze co mi się nasuwa to czy na pewno chcesz z tego wykusza mieć widok na drewutnię?
Druga sprawa to pod takimi balkonami (czy nawet szerokimi okapami) trudno utrzymać trawę czy rośliny w dobrej kondycji bez nawadniania (może ogród żwirowy lub coś w tym stylu).
Tak sobie patrzę na wasz domek i otoczenie i wydaje mi się że taras powinien być przedłużony wokól niemalże całego domu - szczególnie obok wykuszu. Będzie fajna komunikacja - bez prowadzenia ścieżek z możliwością wygrzewania się w zachodzącym słońcu (taki domek ranczerów).

Warzywnik dobrze jest dawać blisko kuchni i wkomponować go w całość założenia. Można wydzielić też część gospodarczą (warzywnik, drewutnia, kompostownik, skład gratów wszelkich) i odizolować od ogrodu ozdobnego wyższymi roślinami.

Powodzenia w projektowaniu.
Rajski ogród Ani 06:24, 18 paź 2011


Dołączył: 28 kwi 2011
Posty: 4333
Do góry
Aniu też mi się żal zrobiło, że wszystko na kompostownik, ale jak trzeba , to trzeba. W końcu wiosna niedługo.
A u Ciebie nadal kolorowo.
Bukiety 21:24, 17 paź 2011


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
an_tre napisał(a)

Prześlicznie to wygląda,I chyba kwiaty nie są ścięte na kompost, skoro w taczce?


...są tuż przed odjazdem do stacji kompostownik


Moja taczka dzisiaj wyglądała fatalnie i też jest u mnie na zdjęciach, ale symbolizuje wyłącznie przemijanie, a Twoja - życie!
Bukiety 21:21, 17 paź 2011


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Gabriela napisał(a)
Prześlicznie to wygląda,I chyba kwiaty nie są ścięte na kompost, skoro w taczce?


...są tuż przed odjazdem do stacji kompostownik
Rajski ogród Ani 20:41, 17 paź 2011


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
kaisog1 napisał(a)
Wow jaki przecudny bukiet taczkowy!



...już go nie ma eksmitowany na kompostownik
Rododendronowy ogród. 20:53, 16 paź 2011


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Dziękuję wszystkim za miłe słowa na powitanie,a szczególnie Hani Andrus która pierwsza się odezwała czym sprawiła mi wielką radosc bo jesteśmy niemal w jednym wieku. Wszystkim pozostałym też bardzo dziękuję. No pozostaje mi jeszcze odpowiedziec na pytanie Sebka: ponieważ moja działka ma ok 3500m to trochę tych rododendronów się zmieściło. Liczyłam jakieś 3 lata temu to było ok 300 (chodzi o nazwę rodzajową czyli obejmującą rododendrony, azalie i azalie japońskie). Od tego czasu trochę przybyło ale już niewiele bo te które miałam tak się rozrastają że co rok jest przesadzanie a niestety już nie bardzo jest gdzie je przesadzac.Są różnej wielkości bo w pierwotnym planie miałam sporo rabat bylinowych,które już nawet były obsadzone,niestety wymagały ciągłego pielenia(nie stosuję kory,nie mam do niej przekonania), a przez to pielenie miałam stale wysokie ciśnienie.Któregoś dnia gdy wyjechałam mój M w trosce o moje zdrowie wszystkie byliny wyrzucił na kompostownik,tak je przy tym niszcząc,że nawet sąsiadom nie było co dac.Na ich miejsce wsadziłam rododendrony,które są sporo mniejsze od tych wcześniej sadzonych, a ciśnienie nadal mam wysokie mimo tak wielkiej troski mijego M.Tyle tytułem wstępu,a teraz pierwsze zdjęcia(jak się uda)



to widok z salonu na mój ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies