Od elektrycznego, czy akumulatorowego też ręka boli...eMuś ciął akumulatorowymi nożycami żywopłoty i potem na szpalerowe nożyce zmienił, bo już mu ręka wysiadała...Ja tnę tylko ręcznie, nie są poszarpane listki, poza tym kuli bym chyba nie umiała ciąć inaczej niż ręcznie.
To masz blisko piękne miejsce
U naszego Kapiasa też praktycznie cały ogrodniczy sezon jest co oglądać, warto zobaczyć
Aaa już mi się chciało Wiesz, że jak mam pomysł, to nie lubię czekać Śś poszła na miejsce strzępka, a on na środkową. Jedna magnolia też na środkową, na miejsce morwy, która poszła w miejsce wyciętej sosny. Obok, na miejscu małego buka, jest druga magnolia. Na środkowej, na miejscu kolejnej wyciętej sosny jest dereń kwiecisty. Hahahaha no i tak to właśnie jest, chyba lepiej przyjedź i zobacz
No Lennei mieli akurat młodziutką, ale powiem Ci, że jakoś akurat tej odmiany nie widuję. Pomyśl o tej droższej, będę tam w poniedziałek, mogę Ci fotkę strzelić.
Ty wiesz, że wczoraj wywaliłam tego marnego rh? Całe korzenie miał suche Na wszelki wypadek wybrałam całe podłoże i wsadziłam nowego w świeżą mieszankę.
Dokupiłam dwie, dobrze u mnie rosną Teraz trzeba trzymać kciuki, żeby kwiatów przymrozek nie załatwił, jak w zeszłym roku.
Nad fotką pomyślę
uhh ale magnolia! moja przezimowała i nawet dwa kwiatki będę mieć
Iza podczytuję cały czas i skoro teraz tyle słońca na Ciebie buchnie to może zniknie grymas i czapka
No tak jak juz rozmawiałyśmy, mam nerwa kto to widział takie ładne krzaczory w takiej cenie.. nie będę mogła spać dlaczego tylko magnolia już nie taka piękna w szkółce jak ta ŚŚ
Kasiu robię tak, aby mnie bardziej nie bolały. Popsuł mi się elektryczny sekator cięcia od groma przywiozła go do damu i będę go jutro rozkręcać.
Magnolia cudowne dobry mikroklimat dla nich tam jest, tyle drzew na każdym tysiące pąków piękna pogoda.
Każdego roku tak jest tylko nie zawsze jest ładna pogoda często przychodzi mróz i wtedy wszystkie kwiaty brązowieją. Taki widok też tam widziałam.
Do Powsina mam zaledwie pół godziny.
Po magnoliach następnym pięknym widokiem jest wiosenne Kwitnienie na skałach (zrobione jest alpinarium) żagwinu , smagliszka zwisajaca, szarotki i cała plejada roślin skalnych.
Potem w innym miejscu kwitną rododendrony i azalie coś pięknego.
Ogród botaniczny jest w przebudowie przeorane poletka.
W tym roku jak będę latem na Ślasku muszę koniecznie pojechać do Kiepasa.
U mnie bardzo duże opóźnienie w stosunku do Ciebie.Bzy z pąkami?Wyraźne liście,paki czeremchy, muszę na to poczekac jeszcze , jedynie magnolia stellata ma duze pąki ale nie kwiaty.
1 magnolia rusza, na razie biała ale kwiaty ma tez malutka żółta, bardzo mnie to cieszy
2. Szafirki główki pokazują
3 tulipanów spektakl się zaczyna, najwcześniej widzę ruszają te wsadzone w ubiegłym sezonie
I na dzisiaj to tyle, jeszcze tylko podlać wyśmiane nasionka. Szykuje się na prace w sobotę. Muszę tez w końcu zamówić te róże. Wczoraj byłam w ogrodniczym, nawet mieli róże tylko gatunków trzeba było się domyślać bo opis brzmiał np. „róża angielska”
Ta magnolia od Bogdzi któą pokazujesz już z kwiatami to na pewno nie jest Susan. Ja mam Susan i tak jak Yolka napisała - ona jest dużo ciemniejsza. To może jest Aleksandrina albo Pod Port albo Georg Henry Kern ale nie Susan.
Co do wertykulacja to nie zależy to do końca ode mnie - kiedy mi kuzyn użyczy maszyny to będę wertykulować. Najwyżej będę musiała najpierw skosić a dopiero potem wertykulować. Już tak nie raz bywało, trudno się mówi.
Ale te twoje tulipany wyrywne u mnie jeszcze w pąkach.
Buziaki!