Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "magnolia"

Ogród pod lasem 14:07, 12 sie 2017


Dołączył: 07 maj 2016
Posty: 10455
Do góry
UrsaMaior napisał(a)
Ja się ekscytuję, że mi magnolia kwitnie, a Wy nic? Cieszę się bardzo, bo wiosną przymrozek jej pąki załatwił, więc przynajmniej teraz coś wypuściła.

Gosia, Kasia, to nie jarzmianka i nie zawciąg, tylko czosnki Takie małe, liliowe, urocze są.


Aaaa hahahahaha! no patrz, to uff Bo już myślałam, że tak u mnie marnie Cudne czosneczki!!

A magnolię widziałam i miałam nawet napisac, ale tak mnie tym "zawciągiem" wybiłaś z rytmu, że zapomnialam

Kupiłabym teraz magnolię, bo pewnie w nieco lepszych cenach niż wiosną.. Mam już jedno miejsce na nią i tak sobie rozmyślam A ja bym chciała albo Alexandrinę albo Lennei Alba Twoja to Genie, tak?
Ogród pod lasem 13:40, 12 sie 2017


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9673
Do góry
Ja się ekscytuję, że mi magnolia kwitnie, a Wy nic? Cieszę się bardzo, bo wiosną przymrozek jej pąki załatwił, więc przynajmniej teraz coś wypuściła.

Gosia, Kasia, to nie jarzmianka i nie zawciąg, tylko czosnki Takie małe, liliowe, urocze są.

Asia, dziękuję! Na szybko wyleciałam, bo chciałam przed deszczem posadzić nowe nabytki. Udało się uff
Z Pszenicznej ... 08:16, 12 sie 2017


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
Naszego regionu wczorajsze nawałnice nie oszczędzily. Armagedon, bo bardzo zalesione. Prądu wciąż brak. Magnolia wyrwana, ale i tak się cieszę, że tylko to, a nie np.dach. Mam nadzieję, że u Ciebie ok.
Ogród z widokiem na jezioro 21:42, 11 sie 2017


Dołączył: 04 mar 2013
Posty: 14372
Do góry
yolka napisał(a)


Niemiecka kuchnia nie jest smaczniejsza od naszej , a już napewno domowej. O wódce z ogórków pierwszy raz słyszę

Była - naprawdę - może to tylko chwyt reklamowy, ale piwo z ogórkiem kupiłam. Gorzkawe, jak piwo...takie sobie było...
U ciebie Ania pokazuję że jaśmin ponawia kwitnienie a u mnie magnolia 3 kwiaty pokazała, ale to normalne że ona powtarza.
Babciu Jolu - miłych chwil z wnukami i dziećmi życzę - ja właśnie czekam na moich dzisiaj
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 21:05, 11 sie 2017


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
I do chorujących doszła magnolia, nie wiem czy to wynik przesuszenia, ale bardziej stawiam, że złego pH podłoża lub niedobór składników. Trzeba postawić diagnozę i leczyć





Działeczka Asi :) 21:33, 10 sie 2017


Dołączył: 13 lip 2016
Posty: 8518
Do góry
Podwiazałam część hortensji, zabrakło mi sznurka. Jutro skończę resztę
Deszcz w sumie złamał mi tylko jedną gałązkę, ale dużo leżało przy ziemi.
Zaczęłąm przycinać swojego lizaka, ale nadal nie skończyłam
Muszę zrobić fotkę, bo nie wiem, co robić? Od dołu ma te pieńki jakoś dziwnie poukładane.
Kwitnie mi magnolia gwiaździsta...
Moja glebo terapia 17:07, 07 sie 2017


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry


Magnolia



Petuniowa albo surfiniowa niespodzianka

Akwarela w ogrodzie:) 14:07, 07 sie 2017


Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 430
Do góry
Efekt pracy weekendowej. Klaruje się przestrzeń wokół konstrukcji, którą kiedyś będę nazywać altanką (ciekawe po co mi ona, skoro i tak nie mam czasu siedzieć?).
Do pierwszych nasadzeń wokoło jeszcze daleka zaczynam jednak już o tym myśleć. Zapytałam o to tutaj, może macie jakiś pomysł?

Mam takie rośliny do zagospodarowania: magnolia Yellow Bird, wiśnia umbra x 2, katalpy, tuje szmaragd, róże rabatowe i pnące, dużo bukszpanowych kulek, perukowiec zielony, bluszcz hedera, tuje kulki, hortensje na pniu, klon kulisty.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/3358-pojedyncze-pytania-na-temat-projektowania-rabat?page=708




Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 21:28, 06 sie 2017


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12575
Do góry
Magnolia Randy ma 2 kwiaty, a Genie po tragicznym maju cała w pąkach.


Początki ogrodu 15:49, 06 sie 2017

Dołączył: 06 sie 2017
Posty: 4
Do góry
Witajcie!
Mam na imię Jagoda, od niedawna jestem posiadaczką działki o powierzchni 17 arów. Na działce stoi dom z garażem, jest podjazd (póki co z tłucznia). Rosną dwa bzy i magnolia + niezidentyfikowane drzewo.
Chciałabym na początek zrobić dwie rabaty pod oknami przed domem, raczej takie same, symetryczne. Dodatkowo szukam pomysłu na rabatę w podjeździe. Mogę liczyć na Waszą pomoc?
W ogródku Iwony 15:59, 04 sie 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90336
Do góry
Ivvvona napisał(a)
Od jakiegoś czasu obserwuję co mi się wysiało. Czyżby magnolia? Jeśli tak to jest potomkiem tej którą straciłam, ale czy coś z niej będzie? Jeśli zakwitnie to po kilku latach i nie wiadomo czy będzie identyczna jak mamusia.



Czy to wygląda na magnolię?


Mnie to wygląda na
https://www.google.pl/search?q=szkar%C5%82atka+ameryka%C5%84ska&client=firefox-b&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjWtLSQ3r3VAhWEUBQKHT3SBKIQ_AUICigB&biw=1366&bih=659#imgrc=BXlx0HuL68Xl5M:
I witam się u Ciebie masz cudne lilie i liliowce
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 23:02, 03 sie 2017

Dołączył: 25 lip 2017
Posty: 17
Do góry
magnolia napisał(a)
Pow- Wow Wild Berry - fajna, niska odmiana, choc trudna w kolorze- na fotach nie widać go dobrze



Cóż to za cieniutka trawka między jeżówkami? Bom nowicjusz
Pszczelarnia 17:00, 03 sie 2017


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29269
Do góry
magnolia napisał(a)
Pięknie Ewo, masz magiczny ogród.

Nie pamiętam, czy Cie pytałam o kłosowca- czy masz z nim kłopoty z zimowaniem? Albo jakieś inne? Kusi mnie żeby nim kapnąć fioletem


Marto, alba 'Alabaster' zimuje najlepiej (ale on biały). Sterylny wydaje się być 'Black Adder', bo zanika całkiem. A 'Blue Fortune' się rozsiewa. Potrzebuje mieć sucho w zimie. To nieprzewidywalna roślina na rabacie.

Kapnąć fioletem? - tylko werbena mi pasuje do tego obrazu. Gdybyż krwawnica chciała być fioletowa, byłoby super. Jasny fiolet - lila daje przetacznikowiec (są też na pewno jakieś fioletowe, mój ulubiony to 'Lavendelturm'). Można spróbować z rutewką - ale ona też nie tak bardzo fioletowa.

Jednoroczne wysokie żeniszki są ślicznie fioletowe ale te nusiałabyś pozyskać z rozsady, pokazywałam je pod szklarnią.
Pszczelarnia 12:50, 03 sie 2017


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Pięknie Ewo, masz magiczny ogród.

Nie pamiętam, czy Cie pytałam o kłosowca- czy masz z nim kłopoty z zimowaniem? Albo jakieś inne? Kusi mnie żeby nim kapnąć fioletem
Dwa ogrody 14:38, 02 sie 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90336
Do góry
Mam podobne kółeczko Magnolia w środki i dookoła liatry tylko traw tam nie mam , ale narcyze , na kwiaty wiosną
Cudne foteczki pooglądałam i widać jakie wszystko zdrowe i dorodne
W ogródku Iwony 00:15, 01 sie 2017


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Ivvvona napisał(a)




Czy to wygląda na magnolię?


Bardzo możliwe, bo podobna do tych na zdjęciach. Wejdź tu i otwórz stronę z obrazami https://www.google.pl/search?q=siewka+magnolii&rlz=1C1VFKB_enPL662PL662&oq=siewka+magnolii&aqs=chrome..69i57j0.9912j0j8&sourceid=chrome&ie=UTF-8


Przykro mi, ale nie mogę potwierdzić, bo nigdy nie miałam do czynienia z magnoliami. Ja je tylko oglądałam w czasie kwitnienia.
A w ogóle jeśli to magnolia, to może być ładniejsza od poprzedniej, czasami tak bywa.
Mój 4 arowy azyl... 23:49, 31 lip 2017


Dołączył: 27 sty 2014
Posty: 4774
Do góry
Basiu, możesz do mnie zerknąć? Mam siewkę (zapomniałam wczoraj zapytać co to), dzisiaj mnie olśniło że być może wysiała mi się magnolia.
W ogródku Iwony 23:45, 31 lip 2017


Dołączył: 27 sty 2014
Posty: 4774
Do góry
Od jakiegoś czasu obserwuję co mi się wysiało. Czyżby magnolia? Jeśli tak to jest potomkiem tej którą straciłam, ale czy coś z niej będzie? Jeśli zakwitnie to po kilku latach i nie wiadomo czy będzie identyczna jak mamusia.



Czy to wygląda na magnolię?

Szmaragdowy Zakątek 10:05, 31 lip 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
zakwitła znowu magnolia




dwie nowo zaadoptowane hosty (może jeszcze nie wyglądają szałowo, ale musicie mi uwierzyć, że będą śliczne)




i stipa „wyszabrowana” od jankosi (Monia kuracja obornikowo- skorupkowa zastosowana)


i na koniec…moje robótki ręczne…wieeeelka mrówa.
Elinkowy ogród 00:10, 31 lip 2017


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry

Elinko, w obecnej sytuacji zwlekam z radzeniem gdzie sadzić. Jest niezaprzeczalny problem z glebą i obawiam się, że sadzenie w takich warunkach nowych roslin po pierwsze utrudni naprawę gleby, a po drugie skaże te rośliny na wegetowanie i choroby. Po dwóch latach od posadzenia rośliny powinny buchnąć zielenią. Bez większych chorób. Cisy powinny mieć przyrosty po 50cm i nie powinien już żaden krzak podsychać. Magnolia powinna buchać zielonymi liśćmi - miała prawo nie kwitnąć, bo majowe mrozy pościnały pąki.
Chcemy pomóc ci ozdrowić ogród. Staramy się pomóc. Kombinujemy co w takiej sytuacji zrobić. Od czego zacząć, bo przecież sporo roslin już posadzona.
Mam wrażenie, że stawiasz opór i boisz się przyjąć do wiadomości, że nie czas na sadzenie nowych roślin. Czas na ratowanie tego co już posadzono. Napiszę jasno i otwarcie - spartaczono robotę pomijając aspekt gleby. Od gleby każdy ogrodnik musi zacząć - to w glebie biją serca (korzenie) naszych roślin. Jeśli serce chore to i cały organizm jest w złej kondycji.

Zacznijmy od początku wyjaśnienie pojęć...oki? Pogadamy po babsku jak blondynka z blondynką (lub farbowaną inteligencją)

Podręcznikowa (z gimnazjum) formułka co to jest martwica glebowa
Warstwa gleby znajdująca się pod warstwą uprawną (warstwa podorna),zwykle zbita i uboga w mikroorganizmy, zawierająca czasami związki chemiczne szkodliwe dla roślin. Wyoranie jej na pow. powoduje obniżkę plonów.

Tak więc jak widzisz "martwica glebowa" to nie to samo co sina i śmierdząca gleba. Taka sina i śmierdząca jest tylko wtedy kiedy namnożone mamy beztlenowce, które dla gleby są tym samym co ropiejąca rana (albo sepsa lub gronkowiec). Pozwalam sobie na tak obrazowe porównania, ale myslę,że w ten sposób zrozumiesz różnicę.

Warstwa podorna jest to gleba bez materii organicznej i z zaburzoną strukturą gruzełkowatości.
Materia organiczna to żywe organizmy (mikro i makroorganizmy) oraz substancja organiczna w której skład wchodzą szczątki organiczne i próchnica. Próchnica natomiast (inaczej zwana humusem) to "spróchniałe" części roślin które uległy rozpadowi już tak, że nie rozpoznaje się już struktury tkanek z których powstały. Młody kompost jest początkową fazą humusu.
To w warstwie humusu toczy się bogate życie gleby- ta warstwa tętni zyciem i daje życie. Ta warstwa opiera się na delikatnych relacjach pomiędzy organizmami zywymi (dżdżownice, nicienie, grzybnie etc) a resztkami roslin zwracającymi glebie cenne minerały i związki chemiczne. To skomplikowane i delikatne procesy zachodzące w tej części gleby.

Z tego co wiesz o losach działki wysuwam wniosek, że przez składowanie żwiru i ciężki sprzęt została zniszczona struktura gleby, a zwłaszcza jej gruzełkowatość. Przez to zostały (przez ile lat, jak długo?) zaburzone warunki wodno-powietrzne...

Elinko, czy jasno tłumaczę? czy rozumiesz?
-

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies