Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Prawie - jak ogród 16:46, 19 paź 2017


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 3505
Do góry
Toszko
Za brzozami - zachód. Raczej nie wieje, bo u nas dość szczelna zabudowa, wokół mam zabudowania sąsiedzkie. Za brzozami jest wkopana studnia oczyszczalni, dalej drzewka owocowe, skrzynki z warzywami, jagodnik itp. A po prawo garaże. Więc część typowo gospodarcza.

CO chcę osiągnąć zagajnikiem?
Moja działka jest wąska - dom w granicy, wzdłuż domu wjazd i dalej już płot. Stąd wszelkie graże, pomieszczenia gospodarcze (na węgiel, rowery itp) mam w środku Żeby zaparkować auto przejeżdżam pół podwórka, eM jeszcze dalej Więc nie ma się co oszukiwać, ze stworzę ekstra ogród... U mnie jest to część, która oprócz funkcji rekreacyjnej pełni funkcję użytkową.
Miejsce, gdzie chce posadzić brzozy jest widoczne bezpośrednio z wjazdu na posesję, a więc dla każdego z drogi również. Potrzebuję więc czegoś wyższego, coby zatrzymywało wzrok - skracało działkę i jednocześnie zasłaniało tę część gospodarczą. Wcześiej taka funkcję pęłnił jałowiec hortsman posadzony dokładnie z zakończeniem żywopłotu. Teraz, po usunięciu szmba uzyskałam dodatkowe kilka metrów. Dlatego nie ma tam już żywopłotu. Jałowiec też zmienił miejscówkę. Pomysł padł na zakątek brzozowy...
Jeśli źle kombinuję - wal śmiało

Mój styl ogrodu - linie faliste, hortensje, trawy, w których ostatnio jestem zakochana. Raczej ułożone, niż naturalistycznie...

Wrzucam jeszcze raz plan, zebyś nie musiała skakać po stronach:
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 14:08, 19 paź 2017


Dołączył: 04 mar 2013
Posty: 14372
Do góry
AnnaCh napisał(a)
Martuś, w kompostowniku w przyszłym roku będziesz miała dyniowisko
Mi w tym sezonie jedna gdzieś w skrzyni między pomidorami wyrosła
Synuś boski, czuję, że mój będzie jeszcze lepszy, w wieku 3 i pół roku wypowiada się zdaniami złożonymi A na pytanie czy w przedszkolu sprzątnął śpiewał z dziećmi piosenki mówi: "nie, bo nie miałem na to ochoty w tej chwili"
Jak tam brzozy? Myślałam o nich podczas Ksawerego, szczerze mówiąc pierwszy raz się tak bałam jak widziałam przez okno, że wszystko właściwie położone jest na trawniku ciągle, to nie były porywy, wiało cały czas. Dobrze, że mój M się nie stracha i kupił dwa piwka, się trochę spatologizowałam i było ok


Aniu - moja wnusia - w wieku 5 lat zapytana czemu wybrzydza u mnie przy obiedzie - to je- tamtego nie je, marudzi a w przedszkolu przecież wszystko zjada bez oporów - odpowiedziała "Bo tam nie mam wyboru i muszę "

Makusiu - wypracowanie boskie- konkretny i szczery facet z niego rośnie,a co miał napisać jak nie zrobiła ta wycieczka na nim wrażenia - nie miał żadnych i już
Duże pole do popisu 21:52, 18 paź 2017


Dołączył: 13 sie 2017
Posty: 970
Do góry
Czyli zostawiłabym te brzozy
To może jeszcze graby fastigiata?


Rododendronowy ogród II. 17:41, 18 paź 2017


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Ale fajnie trafiłam. Buki pięknie się złocą, a brzozy masz podobne do moich, choć u mnie te nad rzeką nijakie, a te w górze za drogą zaczynają się złocic i jeszcze sporo liści. Moje spostrzeżenie dotyczące brzóz jest takie: Tam, gdzie większa wilgotność powietrza - brzozy już latem chorują i brzydkie liście zaczynają wcześnie lecieć, a tam, gdzie jest przewiew i mała wilgotność, to brzozy mają ładne liście do samej jesieni i ładnie się złocą.

Buziaki dla Ciebie, Bogdziu


U mnie brzozy brzydkie w tym roku, prawie wszystkie liscie zgubiły przed przebarwieniem , jedynie na Yungi są liscie ale ona się tak nie złoci jak te wysokie.Tez buziaki przesyłam.
Rododendronowy ogród II. 17:37, 18 paź 2017

Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 10750
Do góry
Ale fajnie trafiłam. Buki pięknie się złocą, a brzozy masz podobne do moich, choć u mnie te nad rzeką nijakie, a te w górze za drogą zaczynają się złocic i jeszcze sporo liści. Moje spostrzeżenie dotyczące brzóz jest takie: Tam, gdzie większa wilgotność powietrza - brzozy już latem chorują i brzydkie liście zaczynają wcześnie lecieć, a tam, gdzie jest przewiew i mała wilgotność, to brzozy mają ładne liście do samej jesieni i ładnie się złocą.

Buziaki dla Ciebie, Bogdziu
Pszczelarnia 17:36, 18 paź 2017


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29269
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Jakoś mi umknęło, że masz tyle brzózek w ogrodzie.
(...)


Było więcej ale powódź zabrała troszkę, te to w sumie dosadzone dopiero po powodzi, jakoś tak po 1998. U mnie cierpią na niedobory wody w lecie, zwłaszcza te przy akacjach (za płotem u sąsiadów jest zagajnik akacjowy) w lecie trzeba podlewać, bo padają. 2 nawet uschły 2 lata temu podczas suszy.

Ale brzozy są OK - lubię je.


Sezon 2017 u Hanusi 16:09, 18 paź 2017


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Jolu, też mi te brzozy w oko wpadły, na przystanku autobusowym. Ale całości nie mogłam zrobić, po dołem samochody jeden za drugim. No i wyszedł impresjonizm!

Izabelko, dzień był miły, coś w ogródku zrobiłam, śmieci wyrzucone, , pół szklarenki przekopane, ćwiartka już była wcześniej ruszona, zostało ćwierć szklarni do przekopania. Ale póki co na tym miejscu dalie będa się podsuszać. Z wykopkami jadę jutro.

BasiuLT. Kiedyś obiecałam Tobie żółtą dalię, właśnie zakwitła, a już myślałam, że ją straciłam. Czy ją jeszcze chcesz?

Duże pole do popisu 12:33, 18 paź 2017


Dołączył: 13 sie 2017
Posty: 970
Do góry
Asiu, w ten lub przyszły weekend spróbuję się bardziej szczegółowo pochylić nad koncepcją i już mam dwie wątpliwości dot. rabaty z drzewami przy domu (lewa strona, na granicy z druga działką):

1. Dom stoi na skarpie, więc odsuniemy trochę te drzewa. Skarpa ma 3 m szerokości. Na skarpie nie chcę sadzić nic dużego (ochrona fundamentów plus dojście do mycia elewacji).

2. Jakie drzewa poleciłabyś w to miejsce?
Odradzałaś brzozy. Uwielbiam brzozy, chciałam tam posadzić, bo szybko rosną i są takie fajnie ażurowe, szumiące Ale też czytałam jak inni potem na brzozy narzekają ze względu na śmiecenie...
Na liście "chciejstw" miałam:
buk Riversii
grujecznik
wiśnia Kanzan
brzoza Doorenbos/ Fascination
klon Red Sunset
wiśnia Amanogawa
śliwa wiśniowa Nigra
wiśnia Umbraculifera

Tam jest półcień. Chociaż wysokie drzewa (jak np. brzozy ) nie powinny mieć problemu.

Mirkowy ogród (początki) 10:53, 18 paź 2017


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Rabaty jeszcze nie ma jest w opracowaniu hehe Na całej długości 30m.mam posadzone na przemian brzozy z sosnami.Tak sie teraz zastanawiam czy tam w ogóle coś urośnie.Jest to rabata na totalnym słońcu.
Choroby i szkodniki brzóz, brzoza - Betula 09:20, 18 paź 2017

Dołączył: 23 wrz 2012
Posty: 4171
Do góry
Cieniolubna

Dokładnie sprzątnij wszystkie resztki, które opadają z brzozy /liście, gałązki/ i innych brzozowatych, a glebę opryskaj roztworem mocznika - w podobny sposób jak u drzew owocowych, gdyż ten mączniak zimuje na opadających resztkach. Od wiosny dalsze zabiegi, a jest ich dużo, gdyż grzyb jest trudny do zwalczenia.


Pozdrawiam
Nasze hortensje urzekające kwiatami przez długi okres :) 08:15, 18 paź 2017


Dołączył: 14 lis 2015
Posty: 414
Do góry


te białe patyczki to brzozy - zdjęcie zrobione z daleka więc słabo widać
Typografia ogrodu 21:15, 17 paź 2017


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
nawigatorka napisał(a)
musiałam policzyć
brzozy: ok 35 (kto by zliczył
świdosliwy: 5
graby:2 (czywiście 400 w zywopłocie nie liczę)
graby fastigiata : 7
graby frans: 3
lipy: 4
grujeczniki:3
umbry: 2
tulipanowiec: 1
owocowe: 3
serbY (bo to tez podobno drzewa): 30 (chyba)
94 dobrze licze?


te chude to sie nie licza
a serby beda drzewami czy bedziesz ciela ? bo ciete to juz nie drzewa
Typografia ogrodu 18:42, 17 paź 2017


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
musiałam policzyć
brzozy: ok 35 (kto by zliczył
świdosliwy: 5
graby:2 (czywiście 400 w zywopłocie nie liczę)
graby fastigiata : 7
graby frans: 3
lipy: 4
grujeczniki:3
umbry: 2
tulipanowiec: 1
owocowe: 3
serbY (bo to tez podobno drzewa): 30 (chyba)
94 dobrze licze?
Rododendronowy ogród II. 15:01, 17 paź 2017


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
Kasya napisał(a)



pieknie i bedzie jeszcze piekniej
jest mokro i drzewa nie traca tak szybko lisci


Niby tak ale brzozy juz prawie zgubiły i wcale sie nie przebarwiły.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 13:30, 17 paź 2017


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Martuś, a znasz ten ogród? Tutaj są min brzozy "na półce" z rozplenicą
https://www.ogrodowisko.pl/watek/3929-na-lowieckiej?page=607
Od nowa ... na przekór wszystkim 13:05, 17 paź 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
AniMa napisał(a)

Zauważyłam u siebie żółkniecie jednego cisa na froncie (kupowanego latem) - inne na razie tfu-tu. Tylko, że ja dawałam obornik granulowany....chociaż tez go sporo sypnęłam. Temu co żółknie podsypałam nawozu z magnezem...

Odnośnie planów z brzozami - dobrze to tak wygląda

Odnośnie buksów - mi bardziej pasuje pierwsza wersja osobiście układam kulki w nieładzie, ale dlatego, że wszędzie tak mam Masz sinusoidę A co pomiędzy buksy?
to dobrze, że nie zółkną, ja chyba ten obornik dzisiaj trochę zbiorę.
Też mi się wydaje że brzozy mogłyby tam być, no zobacze jeszcze tydzień mam na zastanowienie

lubię kulki w nieładzie, jedne mam właśnie na tej rabacie tylko bliżej domu, drugie skupisko planowałam gdzieś przy pergoli. Tylko czy na jednej długiej rabacie, bo ona ma z 15 metrów da się połączyć kulki z kostkami jakoś sensownie ?
Od nowa ... na przekór wszystkim 12:11, 17 paź 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
dziewczyny, a jakby brzozy posadzić od lewej strony (różowe kropki), czaję się na te co Makusia kupiła, one duże i nie wiem czy jak posadzę je przed warzywnikiem to będzie dobrze. Na razie tylko trzy sztuki, na tyle mnie stać Przy placyku chyba bym chciała trochę mniejsze, bardziej zabudowane, żeby bardziej zasłonięte to miejsce było.



"Póki życie trwa..." 09:07, 17 paź 2017


Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 314
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Jeżówki kochają słońce, a nie cień

Przekonałam się juz o tym Sylwia no tam pod brzózkami to raczej mało słońca by było.20 gałązek rozchodników do ziemi wsadziłam,może rozchodniki przed miskanty porozrzucam między brzozy a w nogach jakieś trawy? mam turzyce do podziału wiosną the beatles,może te co myślisz? no chyba ,ze niezawodna stipa?
Egzotyczna wyspa na Podkarpaciu 22:53, 16 paź 2017


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15338
Do góry
Piotr_ napisał(a)
W ogrodzie już posprzątane przy oczku i oczko
Na oczku siatka na liście już jest wiec czekam




Piotrek myslalam, ze ty wode z oczka wypompowales, dopiero pozniej zaskoczylam ze to siatka ciemna. Tez zakrylam bo brzozy gubia listowie.

Widze, ze trawy juz u ciebie powiazane. Tez mam duzo wiazania ale jeszcze odczekam troche niech schna bo u nas wszystko nawodnione.

Ta juka jaka fajna takie szpice lisciaste.
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 20:28, 16 paź 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
iwka napisał(a)
wstępnie potrzebuję 9 sztuk. Też się boję tego śmiecenia ale ja myślę że to z wiekiem przychodzi już nie muszę mieć tak idealnie czyściutko, dziewczyny sadzą w mniejszych ogródkach i dają radę, mnie tylko trochę jeszcze zastanawia, czy nie zacienią mi za bardzo warzywnika, cały czas myślę nad tym.

z tego co rozeznałam to cena ok, w jednym miejscu dostałam namiar na ciut tańsze ale dużo większe, tylko problem z przywiezieniem ich, do samochodu dostawczego się nie mieszczą


Brzozy za dużo cienia nie dają, bardziej byłabym się odwodnienia, bo to pijaki są. Moje max. 3-4 sztuki będą na tej samej rabacie co warzywnik ale jakieś 10 m w linii prostej od skrzyń warzywnych.

Dostawa dużych drzew to mega problem, bo czasami koszt dostawy to cena drzewa. Mam znajomego z mercedesem dostawczakiem, to coś tam upchnę, ale jakieś niewiadomo jak wielkie tez nie wejdzie.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies