Marta coś się pokombinuje

Tylko dziś mam urwanie głowy.... i jeszcze na koniec mnie wizyta u dentysty czeka z Kubą
Tereska 
ja wiem wiem

Ja też tak uświadamiałam mojego Pawła, że to to a to tamto.... teraz sam dumny chodzi i mówi, że to hortensja a to miskant

Co do ciuchów jestem w stanie uwierzyć bo ja kupiłam sobie spodnie w tamtym roku i to wszystko

Na co mi ciuchy jak mogę mieć miskanta?
Jola Paweł na początku myślał, że mi kompletnie odbiło.... w miarę upływu czasu zaczął się do tego wszystkiego przekonywać

Co nie zmienia faktu, że ja czasem przesadzam (tylko ciiiii coby nie usłyszał

). W końcu jak dwójka pracuje to można szaleć a jak jedno.... to wiadomo
Monika z ręka na sercu sie przyznaję, że nie zaglądałam

Od momentu jak sie to przedszkole zaczęło jakoś jestem "roztrzepana"