Różom robi się na zimę kopczyki z ziemi, włóknina była niepotrzebna, ale skoro jest, to musi zostać aż będzie ciepło czyli noce bez minusów.. Włóknina grzeje, słońce grzeje, róże rosną a to jest niedobre bo jak przyjdzie minus 10 stopni to młodziutkie listki pomarzną.
Zaczęłam coś rysować, ale z tym co jest nie wychodzi ładnie. Rabaty wydają się zbyt szerokie do tego trawnika. No i te uskoki. Trzeba pomyśleć co wywalić niestety, albo przesadzić.
Powojnik nie może zostać tutaj, nie oszukuję, szpeci ten kołtun całą rabatę. Z całym szacunkiem do powojnika, ale tutaj nie może zostać.
Wszystkie liściaste niezimozielone oraz te jałowce na brzegu wywal jednym zgrabnym ruchem
Na samym froncie jest zbieranina, wszystkiego po jednym. Kamień też usuń.
Prawda, że ładniej?
Na kratkę bluszcz.
Zielony iglak przytnij w stożek
Niebieski świerk przytnij w kulę.
Przed nim posadź trzmielinę żółtą.
Przy ścianie posadź 3 kule dowolne takiej wielkości, żeby to tak wyglądało. Z tyłu, jeśli się zmieści - miskant albo coś podobnego, ale nie za wysokiego.
Głębokość 130 cm przy małej powierzchni da zbyt duże/strome nachylenie brzegów stawu, a to jest niekorzystne. Z kolei zbyt płytki staw będzie się nagrzewał i rybom będzie źle. Stąd ważna jak największa możliwa powierzchnia, aby dało się wypracować w takim stawie stan równowagi biologicznej
Przeplatanie na zasadzie jedno to, drugie tamto zawsze kończy się totalnym chaosem bo nie wiadomo potem co przed....
Grupuj żywopłoty odcinkami, niech podkreślają rogi, zasłonięcie czegoś, tło dla kompozycji na osi widokowej.. Nic nie wiem o twoim ogrodzie, więc nie mam możliwości coś podpowiedzieć. W ciemno??? nie da się.
Ogólnie co polecam?
otóż odpowiedź znajdziesz tutaj w art. żywopłoty, poczytaj, na pewno coś wybierzesz.
Im większy tym lepiej, nie ma wielkości minimum. Do wielkości dostosowuje się rozwiązania dalsze, ale trzeba wyjść od wymiarów. Podpowiedzi nie da się w ciemno napisać. Jakie oczko, takie rozwiązania.
Ja nic nie wiem doszły słuchy że był odcinek z Pieńska, ten z rzeźbą na wodzie...to stare czasy. Z naszego ogrodu ma być w maju emisja...co widzieliście?
Na zajawkach pojawiają się Zdzisław i Stasiek, jak podnoszą wielkie płyty, a Maja maszeruje po wodzie...
Tak, to takie ważne, bo jak chcę wydrukować w tej formie to po prostu jest nieczytelne wszystko. Jak mam pomóc to muszę wiedzieć co i jak,a tak to jestem zniecierpliwiona do bólu, bo już dawno bym pomogła. Zrób aparatem zdjęcie tak, jak cie prosiłam.
Masz skaner? to połóż na skaner i zeskanuj, a jak nie masz skanera to wypełnij całe zdjęcie, żeby stołu nie było widać. Ja wykadrowałam zdjęcie ale i tak się zmniejszyło przez to, że nic nie widać. Jak chcesz to wyślij mi to zdjęcie na maila ale oryginał, duże...wtedy sama je wkleję.
jak widać tyle czasu ci poświęcam, adminowi zleciłąm podpis, ciagle tutaj się denerwuję i chcę pomóc ale niestety, nie pomagasz mi w tym((
adres mailowy gardenarium@gmail.com
oryginał zdjęcia tego podłużnego, sama wykadruję z oryginału .
Mata to zawsze jest mata, im starsza tym będzie się bardziej rozsypywać w pył.
Jeśli chcesz się osłonić, to może rozważ bluszcz na siatkę (Hedera helix) ten zimozielony?
To już wieczne będzie i przynajmniej zielone. Zieleń jest zawsze lepsza niż płot, patyki to patyki, straszą.
Jeśli ktoś ma płot jako taki i zasłania go patykami które się rozwalą i na nie wyda pieniądze, to niech lepiej te pieniądze wyda na rośliny.
Drzewo z treguły korzeni się tak szeroko jak sięga korona drzewa. ŚLiwa wiśniowa załóżmy że ma koronę 4-5 metrów, a więc od pnia odległość wynosi 2,5 m.
Czyli sadzisz jakie 3 metry od muru.
Czy korzenie mogą mieć wpływ na szambo - mogą mieć bo będą szły do ":wody" a więc mogą zagrozić betonowi.
Drzewa można sadzić od siebie albo w szpalerze zwartym albo daleko od siebie. Jak chcesz tak sadź. Pamiętaj, że nie mogą być bliżej niż połowa szerokości docelowej ich koron w wieku dojrzałym.
Czyli jeśli drzewo ma 8 metrów to sadzisz pnie od siebie co 8 m. (połowa jednego i połowa drugiego drzewa).
Ozdobny żywopłot - hortensje bukietowe, dowolna odmiana, spektakularne nasadzenie. Berberys czy forsycja to już przeżytek jest
Witam.
Znalazłam ten wątek , bo myślę o niedużym oczku na działce, na pewno jeśli będzie to głębsze, może docelowo będą jakieś rybki, wiem że głębokość musi być odpowiednia by rybki mogły zimować, zastanawiam się nad wielkością jakie minimum by miało to jakiś sens, i pewnie raczej miejsce zacienione, by glony nie rosły.
Może jakaś podpowiedź?
Pozdrawiam Basiek