Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:38, 28 cze 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Tess napisał(a)

Haniu, jak robisz taką miksturę?




Mam 2 l opryskiwacz. Wlałam do niego 1 l świeżego mleka ( nie może być z kartonu) i rozpuszczoną 10 dag paczkę drożdży. Uzupełniłam pojemnik do pełna.

Można też nieco podobnym roztworem podlewać ogórki i pomidory: 10 l wody, litr świeżego mleka i paczka drożdży.

Ta mikstura uaktywnia ponoć naturalną florę bakteryjną (wzmacnia odporność). Jest niestety za słaba do zwalczania zarazy ziemniaczanej, kiedy ta już zainfekuje rośliny. Wtedy trzeba się posiłkować wycinaniem porażonych liści i opryskiem chemicznym.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:16, 28 cze 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Dzisiaj zrobiłam oprysk mleczno-drożdżowy pomidorom, ogórkom i dyniowatym. Resztą mikstrury popryskałam te róże, które miały zainfekowane grzybem liście.

Haniu, jak robisz taką miksturę?


To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:09, 01 cze 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Martka napisał(a)
Haniu, układa się ten Max bezproblemowo, do całości brakuje mi tylko żurawki Bardzo Ci dziękuję za zdjęcia, dają szeroki ogląd tego bodziszka możliwości
Co może Cię pokrzepić? Sporo miałaś ostatnio ciężkich prac w ogrodzie, pogoda nie pomaga. Wcześniej deszcz, teraz upały. W takich chwilach bezradności pozostaje tylko liryka…
U mnie w sobotę nad ranem ma być czerwcowa Zośka, cztery stopnie. Okrywać pomidory?….


Z liryką to już do końca życia będzie mi się kojarzył ten utwór Gałczyńskiego

"Sam nie rozumiem, skąd to mi się bierze,
że jestem mitologiczne zwierzę,
ni to świnio-byk ni to koto-pies,
w ogóle z moich stron: liryka, liryka,
tkliwa dynamika,
angelologia
i dal.(...)

A po pogrzebie pod korniszon
niech epitaphium mi napiszą:
TU LEŻY MAGIK I MAŁPISZON,
pod spodem taki tekst: "liryka, liryka,
tkliwa dynamika,
angelologia
i dal".
Jeśli mają być 4 stopnie to wbij w środku skrzyń 2-3 patyki i zrób pomidorom namiot z agrowłókniny. Tess używała też poszew pościelowych.
W Gąszczu u Tess 00:04, 30 mar 2023

Dołączył: 22 maj 2013
Posty: 455
Do góry
ooo rajusiu
Tess - gratuluję , tupałas mi z 2 tygodnie po głowie
no myślę mus zadzwonić
teraz mam troszke luzu, wpadłam na moment na O i kliknęłam na strone do Ciebie
a tu takie wieści - gratuluję , ściskam, powodzenia
a czy teraz jak duzo wolności bedziesz miała, to czas na kawę bedzie tez ?
bo jedziesz i jedziesz , na emeryturę dojechałaś a na na kawe nie
W Gąszczu u Tess 09:34, 23 mar 2023


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess...dawno mnie na O nie było. Podczytuję czasami ze dwa wątki...i dziś patrzę i co widzę?! Szok przeżyłam normalnie
Ogród bez roweru 18:37, 22 mar 2023


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3809
Do góry
Tess napisał(a)
Ja czyszczę budki w styczniu. Tak kiedyś tu pisano, że to najlepszy termin.

Plany czyszczenia budek zimą kończą się u mnie na planach.
Większa szansa na sukces, gdy te plany będą na jesień.
Bawarka 20:33, 21 mar 2023


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Tess napisał(a)
Wow! Cyklameny cudne, piwonia też, ale czarna pszczoła wymiata!
A skąd wiadomo, że ona w ciązy?


Tess Nawet nie wiesz jak sie ciesze ze jestes
O ciazy pszczoly powiedziala mi pracownica NABO z Berlina; na podstawie zdjec i mojego opisu stwierdzila ze to matka szukajaca miejsca dla swoich larw Rzeczywiscie, w porownaniu do tych okazow co juz widzialam, byla duzo wieksza, grubsza. Dzisiaj ponownie zawitala do mojego ogrodu, slyszalam jej bzyczenie i gdzies mi mignela kolo wody.
W Gąszczu u Tess 20:12, 21 mar 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90239
Do góry
Tess napisał(a)

Dziękuję
Ech, to bycie na O. ma swoje gorsze strony Byłam przez kilka lat na odwyku (zakupocholik roślinny), i wczoraj popłynęłam
Szybko poszło

O znamy ten nałóg doskonale Tu sami zakupocholicy roślinno - ogrodowi są i co trochę inna choroba zakaźna się szerzy
W Gąszczu u Tess 16:52, 21 mar 2023


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Tess napisał(a)
U mnie wiosna na całego. Kwitną przebiśniegi, ale i krokusy już depczą im po piętach.



Bardzo już wiosennie u Ciebie.
Ślicznie wyglądają te krokusiki na tle ciemnej żurawki, a ona wygląda tak świeżo, jakby zimy nie widziała.
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 07:27, 21 mar 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)
Nie straszcie tymi przymrozkami nocnymi, bo ja już agapanty wystawiłam z garażu.
Wiem, że za wcześnie, ale zapomniałam o podlewaniu, więc w sobotę wystawiłam, żeby podlać, bo cały garaż bym zalała (tak przesuszona była ziemia w donicach). No i już zostały na dworze.

Moje agapanty… tez zapomniałam
U ciebie w miescie cieplej ale przymrozków to chyba teraz jakiś większych nie zapowiadali ?
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 19:58, 20 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Nie straszcie tymi przymrozkami nocnymi, bo ja już agapanty wystawiłam z garażu.
Wiem, że za wcześnie, ale zapomniałam o podlewaniu, więc w sobotę wystawiłam, żeby podlać, bo cały garaż bym zalała (tak przesuszona była ziemia w donicach). No i już zostały na dworze.
Bawarka 19:51, 20 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Wow! Cyklameny cudne, piwonia też, ale czarna pszczoła wymiata!
A skąd wiadomo, że ona w ciązy?
Ogród bez roweru 19:24, 20 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ja czyszczę budki w styczniu. Tak kiedyś tu pisano, że to najlepszy termin.


Moje miejsce na ziemi -początek 19:20, 20 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
edi75 napisał(a)
. Patyczki z hortensji siedzą pod ziemią zakopane, odkopie... już niedługo i sprawdzę czy coś udało się ukorzenić.

Jak siedzą, to niech siedzą. Zobaczysz, czy się udało, jak ruszą. Takie świeżo ukorzenione mają bardzo cienkie i słabe korzonki, łatwo je uszkodzić. Niech siedzą.
Ogród Basi i Romka 20:44, 19 mar 2023


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13906
Do góry
Tess napisał(a)
Ależ żywotne maleństwa.
Wysiałam w tym roku jedynie rutewkę - wzeszło 8 szt


Mi też nie wszystko powschodziło, wysiewałam malwy pelne i tylko dwie takie tyci, tyci są, chyba nic z nich nie będzie
Ogrodowe marzenie Mrokasi 17:30, 16 mar 2023


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21758
Do góry
Makao napisał(a)
U mnie teraz pada deszcz - tego nie było w planach


Agatorek napisał(a)


Ja skończyłam o 13, widocznie deszcz u mnie wcześniej zaczął .
A miało nie padać


tulucy napisał(a)
Ja o 15, ale ostatnie pół godziny, może trochę dłużej, to już w deszczu
Słaby padał na początku, a potem akurat pod cisem miałam z gałęzi parasolkę.


No niestety, a może stety bo gdyby nie zaczęło padać to bym działała dalej i do domu to bym chyba na czworakach wróciła...

galgAsia napisał(a)
Hej, ja też podpisuję listę obecności
Dotychczas miałam mokro i zimno, szykuję się na czwartek z ruszeniem frontu robót
Dziś już nie pada, słonko świeci, ale chłodno, a ja poza wszystkim w robocie siedzę do wieczora.
Odcisków nie planuję, bo se kupiłam nożyce aku do trawy i idzie jak po maśle.
Dobrego dnia


Asia, nareszcie!
No i jak tam dziś u Ciebie? Podziałałaś zgodnie z planem?
U nas było słonecznie ale zimny wiatr. W sumie dobrze, bo załapałam jakąś infekcję gardła więc mi nie było tak bardzo żal.
Ja nie też bez odcisków bo cięłam elektrycznymi nożycami do żywopłotów .

TAR napisał(a)
a ja nic nie robie w ogrodzie, bo u nas wczoraj ostatni snieg sie stopil. jest mokro i nieprzyjemnie a ja powinnam sie juz pakowac i mam zwyczajnego niechcieja. a przeprowadzka za 1,5 tygodnia nawet kartonow nie mam. bede sie w reklamowkach przenosic


To pewnie kwestia zmęczenia materiału. Szybko Wam ta budowa poszła, teraz adrenalina trochę opadła i włączył się niechciej .

Tess napisał(a)
Ładny ten Transparent.
Kasiu, a dorodne sadzonki kupiłaś?


Tess, zależało mi na dużych sadzonkach bo molinie mają być w zamian za rozrośnięte miskanty na tył rabaty więc nie chciałam małych pipek. Wzięłam rośliny w 3 litrowych doniczkach, dziś przyszły. Części nadziemnej oczywiście brak ale zgodnie z obietnicą sprzedawcy korzenie wypełniają doniczkę . W pierwszej chwili myślałam, że będę reklamować bo na wierzchu było sporo świeżej ziemi a to zazwyczaj źle wróży ale wyjęłam z doniczki i jest ładna, przekorzeniona bryła .
Zieleń, drewno i antracyt 09:30, 16 mar 2023


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13622
Do góry
Tess napisał(a)

Zacytowałam, żeby się bardziej nasycić ich urokiem i urodą.
Lubię niebieski wiosną. Mus kupić.

Zaskoczona jestem jak bardzo je widać na rabacie.
Mogę sobie siedzieć w jadalni przy kawie i podziwiać niebieskie plamki, a wcale nie rosną blisko okna Kupuj koniecznie
Za drzwiami do ogrodu... 21:55, 15 mar 2023


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
Tess napisał(a)
Ale roboty szarpnęłaś!
Zaintrygowało mnie to "wyściółkowane podłożem popieczarkowym maliny".
Dlaczego popieczarkowym? Skąd takowe się nabywa?

To jest podłoże na którym rosły pieczarki, a którego wyzbywają się pieczarkarnie. Podłoże pieczarkowe ( cytuję z internetu.) powstaje jako mieszanina substratów strukturotwórczych (słoma zbożowa, odtłuszczona śruta sojowa, włókna kokosowe, torf), odpadów mineralnych, obornika końskiego, pomiotu kurzego, ewentualnie dodatków nawozowych (np. mocznika). Posiada pH na poziomie 6,2 – 6,5.
Po hodowli pieczarek posiada jeszcze sporo wartości nawozowych i bardzo poprawia strukturę gleby.
Niestety nie zawsze zbyt chętnie pieczarkarnie oddają podłoże, bo właściciele wysypują je też na swoje pola(ewent. rodziny, znajomych) Poza tym transport jest teraz bardzo drogi i nie każdy chce też to wozić A taka jednorazowa zmiana podłoża w pieczarkarni z której brałam jest "taśmowa"( szybka) na dużą ponad 20 tonową przyczepę, więc ładunek na małą przyczepkę samochodową to dla nich strata czasu i dodatkowy bałagan Udało mi się dwukrotnie zdobyć taki wielki transport. Takie podłoże musi poleżeć trochę na pryzmie i się przekompostowąć. Tak więc użyźniam jak mogę tą swoja ziemię.
Sałatka pokrzywowa 21:54, 15 mar 2023


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Do góry
Tess
Kiedyś pogoda nie miała dla mnie takiego znaczenia, cieszył każdy słoneczny dzień, wiadomo - no ale teraz, kiedy mam własny ogród, pogoda nie rozstrzyga już tylko o tym, czy założę rajstopki, ale o tym, czy np czy papryka zdąży urosnąć, czyli o kwestiach fundamentalnych

Słońce dziś dało pożyć mojemu gatunkowi, czyli tym działającym na baterie słoneczne Zrobiłam troszkę wysiewów i dosiewek, posadziłam do P9 jaskry azjatyckie, które już pięknie wykiełkowały. I taka historia - znalazły się nasionka, które dostałam od forumowej Koleżanki, a które zaginęły parę tygodni temu. Włożyłam je albowiem do mojego ogrodniczego zeszytu, zamykanego ciasną gumką. Nie zaglądałam do niego tak długo????
W Gąszczu u Tess 21:09, 15 mar 2023


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
Witaj Tess, miłego wiosennego ogrodowania
Pozdrowionka, pogody i słonka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies