Magdo, przyjrzę się jaki kolor rdestu tam masz? A propos jeżówek, jak długo one kwitną? ... bo taki szał na nie panuje, że spodziewałabym się przynajmniej wdzięczności z ich strony
Borówek Ci zazdroszczę. U mnie niestety ich uprawa to porażka. Z ośmiu wsadzonych zostały dwie, a i te ledwie dyszą.
Rdest przycięłam i powtarza kwitnienie. Może krwiściąg zareaguje podobnie.
Podziwiam za znajomość odmian bylin. To już nie na moją głowę, aby to spamiętać.
Mazowsze w tym sezonie jest od kilku tygodni do przodu z wegetacją.
Nie planowałam w tym roku bardziej obsadzać hamakowej, ale po przymiarkach obudowy drugiego mini oczka nie wytrzymałam i conieco posadziłam wokół. Do istniejących nasadzeń dokupiłam: Rdest himalajski Golden Arrow i Fat Domino, Sadziec pomarszczony Chocolate, Rotgersję kasztanowcolistną i Obiedkę szerokolistną(niestety jedną zamiast trzech, bo mi wykupili...). Dodałam do tego trawy od Ani i się zapełniło Brakuje mi jeszcze niskich wypełniaczy w kilku miejscach, no i właśnie obiedki jako tła dla oczka i będę w pełni zadowolona (oczywiście muszę jeszcze porządnie wykończyć oczko)
Docelowo ta rabata będzie jakieś 0,5m szersza, ale na teraz pracy mam dość. Na zdjęciach wyglada na płytką, więc dla lepszego zobrazowania: każdy panel płotu ma 1,8x1,8m, a ten obsadzony fragment ma 8x1,4m
Pnącza - różne są do wyboru.
Bluszcz - też jest trujący, zakłądam że nie będziesz wszystkiego jeść co znajduje się w ogrodzie.
Powojniki, róże pnące, rdest Auberta, milin, winorośl pachnąca.
Ja to zapominam często te jasne róże wąchać, bo zwykle ciemniejsze mają fajny aromat.. A tu wczoraj rdest tnę od sąsiadki i co chwilę coś mi pięknym zapachem zawiewa... rozglądam się, a tu Voyage
Wiklasiu, biała pysznogłówka, biały przetacznik, biała liatra, rdest, ? Nie posiadam głogu ani tawuł, ale bardzo podoba mi się zestawienie kolorystyczne "bieli, rozbielonej żółci, srebra, limonki". Limonka - przywrotnik ostrokwiatowy? Mieczyk Green star? Hakonechloa?? ja jestem jej wschodzącą maniaczką.
No właśnie Lucy, bardzo dobrze kojarzyłaś
Frontowa pojawiała się rzadko, przy okazji np Lykkefunda, jako wejście do ogrodu, lub donic z Vertigo. Teraz mam w donicach jeszcze rdest zmienny. Bardzo fajna roślinka, spora.
Wczorajsza praca mojego męża.
Podzielił duże karpy roślin i posadził do donic.
Ja w tym czasie byłam z Młodszym, który miał dziś ostrą mamozę
Duża karpa rozchodnika okazałego nn została podzielona na 10 części
Ten rozchodnik był mocno sfatygowany, bo jak go braliśmy to został przejechany przez koparkę.
Tutaj rdest wężownik, obcięliśmy im kwiaty.
I znowu jakiś rozchodnik nn, nie wiemy jaki będzie wysoki, poczekamy co się z niego wykluje.
I na koniec takie hosty, trochę zmasakrowane przez ślimaki
Śmiejemy się, że poszła fama, że przygarnia my niechciane rośliny
Trzeba sobie tylko wykopać.
Znajomy likwidował rabatkę
Ten rdest sprawił mi mnóstwo radości i białe irysy
To drzewo przyprawi mnie normalnie o siwe włosy Mogłoby się zdecydować
Postaram się nie tracić Dzięki za wsparcie Marta
Irysy, liliowce i trzmielina posadzone na rabacie darowanych roślin
Reszta w doniczki chyba i będzie czekać w kolejce
Dziękuję Asiu, jeszcze nie skreślam ale czy musi być taka sauna?
Dziewczyny u nas to jest tak: ziemia mokra, gnój dosłownie i bardzo gorąco.
Tak sobie myślę, że to jakby wstawić roślinę do wody i zagotować. To chyba dlatego tak trudno z drzewami? Mam rację, czy się mylę?
Jabłonki i czeremcha będą czekać na sadzenie do drugiej połowy sierpnia.
Normalnie boje się teraz sadzić drzewa i krzewy, byliny chyba dadzą radę w takich warunkach.
Bardzo miłe są takie darowane kawałeczki innych ogrodów. Rdest dorodny. Pięknie się prezentuje na rabatach. Asiu, mój cis (na wiosnę przygarnęłam, nie dało się wykopać dużej bryły korzeniowej) odezwał się po prawie trzech miesiącach stania w miejscu. Nie traćmy nadziei
Bardzo ładnie i długo kwitnie niski, zadarniający rdest. Lubię jego kwiaty, które zmieniają kolor wraz z rozkwitaniem od ciemniejszego różu do bladego. Odmiany nie znam.
Za to cytrynowy rdest himalajski Golden Arrow w pełnym słońcu jest teraz niski i przypalony a w półcieniu jest wysoki ale za to bardziej zielony
Zachwycam się ostrogowcem od Lucy. Ma obłędny kolor, ciemnego różu wpadającego w malinę. Wysiewa się ale ja mu daruję, całą rabatę chcę mieć w nim więc się może siać
Lilak meyera Palibin w półcieniu kwitnie później i dłużej niż w pełnym słońcu. Na froncie już dawno przekwitł a tu, nadal ma kwiaty choć był bardzo mocno w ubiegłym roku cięty celem zagęszczenia. Wyglądał jak drapak a teraz coraz ładniejszy.