Fajnie
Anetko że wpadłaś do mnie

Tak fajnie to napisałaś, że aż się wyszczerzyłam do monitora

To prawda, że w lecie się u nas nie zgrzejesz

Ale tak to już jest, że nigdy nie będziemy w 100 % zadowoleni z tego, co mamy. Ja dodatkowo psioczę na stosunkowo ruchliwą drogę, którą mamy za siatką z jednej strony. Ale za to nie mamy żadnych sąsiadów wokół i mój mąż zawsze mówi, że woli tą drogę pod nosem, niż brak prywatności i problemy z sąsiadami. Także już nie narzekam, a przesyłam Ci pozdrowionka
wybaczcie, ale podbiję temat tych czterech drzew na pierwszym planie zdjęć. pozbyć się ich, czy próbować obsadzić bluszczem, żeby tak nie straszyły ?głosowanie trwa
tych dwóch chudziutkich, widocznych na drugim zdjęciu po prawej stronie już nie ma