Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród z koniczynką 22:27, 01 sty 2017


Dołączył: 11 sie 2015
Posty: 5523
Do góry
Miło pospacerować po Twoim ogrodzie,zimy wcale nie widać a słoneczko dodało energii Brzozy faktycznie przeszły ostre cięcie
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
Księżycowy... 17:05, 01 sty 2017


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Z brzozami jest ten problem, że typowe trawy na suche miejsca kiepsko pod nimi rosną z uwagi na brak słońca. Inne trawy sprawdzą się w półcieniu pod warunkiem, że będzie nawadnianie.



Ja pod swoje brzozy planuję molinię i to bez podlewania, choć w upały mogę jej ustawić spryskiwacz. Miałam jeszcze plan na kostrzewę Maire`a ale gdy zobaczyłam łany molini variegata na skwerach w Malborku to się w nich zakochałam. Nie podlewane, przy ruchliwej ulicy na totalnej patelni wyglądała obłędnie ( u mnie na stronie 363 są zdjęcia ) i najlepsze jest to że u siebie planuję podobny kształt Ale jak wyjdzie się zobaczy, w ogrodnictwie najlepsze jest to że zawsze można posadzić coś innego

Księżycowy... 15:45, 01 sty 2017


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
Nie chcę robić nic na siłę. Nawadniania nie mam, ale teoretycznie mogłabym pewnie kiedyś mieć. Mam posadzony szkielet rabaty i szukam rozwiązań dla niego. Zastanawiam się własnie czy iść w rośliny preriowe( ze względu na wysuszające towarzystwo brzóz) czy w ogród półcienia. Wiadomo, na razie brzozy to "przecinki" nawet ich za dobrze nie widać, ale kiedyś to się zmieni. M. chce trawy, trawy, trawy... Stąd dylemat i właściwie od tej decyzji zależą moje dalsze działania.
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 12:27, 31 gru 2016


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
barbara_krajewska napisał(a)
Brzozy są wdzięcznymi obiektami do zdjęć, szczególnie gdy liście złotem się mienią.
Basiu piękna złota jesień już za nami, marzy mi się trochę białego puchu
Szczęśliwego Nowego Roku

co rano mam szron w ogrodzie

Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 12:23, 31 gru 2016


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Brzozy moje osiedlowe różnie liścioe gubiły. Te z przsiągu już w październiku., a te zasłonięte od wiatru dopiero teraz się ich pozbyły.
Haniu dobrze, że mamy te nasze ogrody, może zima szybciej nam przeminie
Szczęśliwego Nowego Roku

dokąd tak się spieszy ten len?

Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 12:07, 31 gru 2016


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
Joku napisał(a)
Piękne masz brzozy. To zaleta dużych ogrodów, wiele się mieści i można się nie ograniczać. Natomiast ogromu pracy nie zazdroszczę.
Jolu jak jest pole do działania to i chęci nie brak
na brzozach jeszcze trochę listków tkwi, dziwne to


Ogród z koniczynką 23:36, 30 gru 2016


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11343
Do góry
Alicja169 napisał(a)
Zajrzałam do twojego ogródka, a tu ...jeszcze do roślinek nie dotarłam, ale perełki mowy kaszubskiej doceniam
W długie zimowe wieczory zajmę się roślinkami w Twoim ogródku
Tymczasem pozdrawiam serdecznie i życzę szczęśliwego Nowego Roku ogródkowego !

Zapomniałam napisać - trzymaj narzędzia tnące z dala od męża
Jak eM przycina jakieś gałęzie, to zawsze wołam "zabierzcie mu ten sekator", bo przeważnie jego praca kończy się takim obrazkiem jak te brzozy...Tak już ma...Zapraszam na spacer w moim ogrodzie i życzę również szczęścia w Nowym Roku.
Ogród z koniczynką 20:14, 30 gru 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90324
Do góry
Rumianka napisał(a)
Specjalnie dla Sylwii ze Szmaragdowej - tak wyglądają moje brzozy po eMowym liftingu...

Oooo kurcze....tego to się nie spodziewałam!!!
Przewodnik też skrócony.....ja się chyba na tak drastyczne cięcie nie zdobędęAle może ciut od dołu
Mam znajoma, która co roku przycina wszystkie gałęzie swoim brzozom bo pod kablami prądowymi posadziła.... w tym roku nie zdążyła i elektrycy zrobili to za nią
Wydaje mi się, że te jej brzozy straciły przez to cały pokrój.
mnie się podobają takie strzeliste tylko się boję czy potem wiatry nie połamiąTo jednak wysokie drzewa rosną
Ranczo Szmaragdowa Dolina 20:07, 30 gru 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90324
Do góry
Rumianka napisał(a)
Sylwia, w moim wątku zamieściłam specjalnie dla Ciebie moje brzozy...po eMowym liftingu

zaraz przylecę jeszcze moich nie podcinam bo chcę mieć troszkę grubsze te patyczki do wykorzystania
Ranczo Szmaragdowa Dolina 20:05, 30 gru 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90324
Do góry
Katkak napisał(a)
Brzozy są bardzo urokliwe. A nie chcesz tej podkrzesać troszkę od dołu? Ciekawe czy moje się wreszcie zabielą. 2017r to będzie dokładnie 3 lata od posadzenia. A Gracilis 3 lata stukną końcem 2018r. Korytko fajnie, ale mało widoczne troszkę na tle podwyższonej rabaty. Wyeksponowałabym je gdzie indziej, bo fajne. Rojniki bym do niego nawsadzała. Ja zrobiłam karmnik prawie sama . Krzyś tylko daszek mi przykręcił. Żadne cudo, zrobiony z resztek (dosłownie), ale dobrze się bawiłam robiąc go, a o to przecież chodzi . Potem wrzucę foty .

Kasiula na dużym ogrodzie sroki i bażanty, ale teraz bardziej skłaniam się, że jednak sroki wygrzebują mi rojniki z każdego pojemnika, w donicach od Gosi nie ostał się ani jeden.....myślę co w nie dać wiosną, żeby nie trzeba było podlewać , a fajnie wyglądało i dałyby temu spokój
Ranczo Szmaragdowa Dolina 19:14, 30 gru 2016


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11343
Do góry
Sylwia, w moim wątku zamieściłam specjalnie dla Ciebie moje brzozy...po eMowym liftingu
Ogród z koniczynką 19:12, 30 gru 2016


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11343
Do góry
Specjalnie dla Sylwii ze Szmaragdowej - tak wyglądają moje brzozy po eMowym liftingu...
Ranczo Szmaragdowa Dolina 19:03, 30 gru 2016


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28266
Do góry
Brzozy są bardzo urokliwe. A nie chcesz tej podkrzesać troszkę od dołu? Ciekawe czy moje się wreszcie zabielą. 2017r to będzie dokładnie 3 lata od posadzenia. A Gracilis 3 lata stukną końcem 2018r. Korytko fajnie, ale mało widoczne troszkę na tle podwyższonej rabaty. Wyeksponowałabym je gdzie indziej, bo fajne. Rojniki bym do niego nawsadzała. Ja zrobiłam karmnik prawie sama . Krzyś tylko daszek mi przykręcił. Żadne cudo, zrobiony z resztek (dosłownie), ale dobrze się bawiłam robiąc go, a o to przecież chodzi . Potem wrzucę foty .
Ranczo Szmaragdowa Dolina 18:56, 30 gru 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90324
Do góry
tu trzeba na wiosnę zasiać nową trawkę

w tym miejscu w przyszłości będą dominowały brzozy, a nie będzie wiśni i śliwek, które kompletnie nie rodzą owoców( śliwki w sensie)


będą takie cudne białe pnie jak tutaj...po trzech latach od posadzenia pieńki już bieleją i dają śliczny efekt
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 14:10, 30 gru 2016


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
margaretka3 napisał(a)

Ewuś, dziękuję Ci bardzo. Zaznaczyłam dwa drzewka, ale tam będzie rabata ok. 14 metrowa (nie napisałam, że jedna kratka = 2m), mogę tam posadzić więcej drzew, tym bardziej, że to północny wschód i drzewa nie zacienią mi działki, za to osłonią brzydkie zabudowania. Tam mogę sobie pozwolić na minilasek
Wiesz, że wczoraj tę lipę "Rancho" sobie zanotowałam, nie wiedząc, że o niej pisałaś? Muszę o niej poczytać, bo lipa w ogrodzie mi się marzyła.
Z klonów chcę czerwonego, bo on powinien mieć tam dobre stanowisko.
Obie odmiany (a nawet kilkanaście innych) mam dostępne w szkółce, ale nie umiałam się zdecydować. To zadanie mnie czeka wiosną.
Za ogniskiem są brzozy, samosiejki, od kilku miesięcy zastanawiam sie, czy nie wymienić ich na odmianowe. Mam z nimi straszny dylemat.
Polecasz morwy? Nie brałam ich w ogóle pod uwagę.


Wow, 14 m, masz miejsca a miejsca. To możesz spokojnie poszaleć z drzewami
O lipie tez marzę, ale to marzenie się nie spełni w moim ogrodzie, bo nawet ta mniejsza odmiana "Rancho" jest za duza. W znajomej szkółce mówią, ze wolno rośnie, wiec kupuj od razu większy egzemplarz
Ciekawa jestem, jakiego czerwonego klona wybierzesz. Wszystkie są bardzo ładne
Brzozy warto wymienić na Doorenbosy. Piękne są i bardzo kształtne, nawet w starszym wieku.
Morwa stała u mnie dwa lata w donicy. Teraz ja wsadziłam do gruntu. Owocu jeszcze się nie doczekałam, ale może w przyszłym roku coś będzie Mam odmianę Kagayamae. Ona jest raczej mała. Ma piękne, duze liscie. To czarna morwa. Lubie drzewka, które nie są aż tak popularne
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 12:37, 30 gru 2016


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
Anda napisał(a)


Z prostymi czuję się jakoś kwadratowo Straszne to jednak nie jest

Tutaj pomysł z Twoim rysunkiem plus placyk podobny do propozycji Ani



Zaznaczyłam na różowo, gdzie mogłyby się mniej więcej znajdować drzewa zasłaniające sąsiada. To wszystko pi razy oko, bo nie wiem przecież, jak to wszystko naprawdę wygląda

Świdośliwy zawsze znajdą moje poparcie Jednak nie wiem, czy jako przesłona nie będą za niskie? Największe, które znam to Amelanchier arborea 'Robin Hill' i Amelanchier lamarckii.
Klony też są śliczne i jednak większe, a wybór odmiany zależy wyłącznie od Twoich upodobań.
Grujeczniki lubią mieć dobrą i niezbyt suchą ziemię, ale są ładne.
A może zmieściłaby Ci się tam jakaś lipa? One wielkie, ale z tych mniejszych może Tilia cordata 'Roelvo' albo 'Rancho'?
Ambrowce również są piękne i z tych większych polecany jest Liquidambar styraciflua 'Worplesdon'.

Nie wiem, ile masz miejsca przy ognisku. Zbyt blisko ognia nie powinno się żadne drzewo znajdować. Jeśli będziesz miała tam już żywopłot grabowy, to ładnie wyglądałyby tam drzewa o innym ulistnieniu, może jarząby lub morwy. Derenie ładnie wyglądałyby jesienią i zimą (Cornus alba 'Sibirica Variegata' ) ale to nie drzewa a krzaki

Ewuś, dziękuję Ci bardzo. Zaznaczyłam dwa drzewka, ale tam będzie rabata ok. 14 metrowa (nie napisałam, że jedna kratka = 2m), mogę tam posadzić więcej drzew, tym bardziej, że to północny wschód i drzewa nie zacienią mi działki, za to osłonią brzydkie zabudowania. Tam mogę sobie pozwolić na minilasek
Wiesz, że wczoraj tę lipę "Rancho" sobie zanotowałam, nie wiedząc, że o niej pisałaś? Muszę o niej poczytać, bo lipa w ogrodzie mi się marzyła.
Z klonów chcę czerwonego, bo on powinien mieć tam dobre stanowisko.
Obie odmiany (a nawet kilkanaście innych) mam dostępne w szkółce, ale nie umiałam się zdecydować. To zadanie mnie czeka wiosną.
Za ogniskiem są brzozy, samosiejki, od kilku miesięcy zastanawiam sie, czy nie wymienić ich na odmianowe. Mam z nimi straszny dylemat.
Polecasz morwy? Nie brałam ich w ogóle pod uwagę.
Ogród tworzony z pasją 22:05, 29 gru 2016


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
malkul napisał(a)

ależ to wspaniale wygląda Karolu


Dzięki, teraz już brzozy gołe..
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies