Tak jak pisalam mam 4 tys m, ale 2,5 to jest zagospodarowane a 1,5 jest ale staram sie miec tez troche dziczy o ile tak mozna nazwac posadzone brzozy, sosny, modrzewie, lisciaste,wrzosowisko, suche oczko z kamieniem no i ta gorka z dereniami i berberysami.
Duzu roboty, ale ja to lubie. Jak wszystko zrobione siadamy wieczorem nad oczkiem i patrzymy na nasze dzielo a wieczorem na gwiazdy lub samoloty ktore ustawiaja sie na kregi.
Ptaki spiewaja i to jest raj na ziemi.
Pomyśl o tawułach w żywopłocie. Wiosną mnóstwo pięknych kwiatów, a jesienią się przebarwią. Krzewuszki też by się nadawały. Moje faworytki to pęcherznice. Derenie są też niezłe i jest ich duża różnorodność. Na dodatek zimą ich młode pędy mają wspaniały kolor.
Są też odmiany śnieguliczki o różowych owocach. Nie są tak ekspansywne jak te białokulkowe, a na dodatek o tej poże roku wiszą na nich różowe owocki.
Ale problemem jest taki żywopłot zimą. Goły się robi. Dlatego fajnie byłoby go trochę wymieszać z iglastymi.
Mam brzozę Youngi, ale nic jej nigdy nie cięłam, ma jeden przewodnik.
Twoja pewnie miała w założeniu utworzyć parasol i na tym ostatnim zdjęciu wygląda ciekawie.
Zwykłe brzozy tnę nielitościwie, gdy mi coś w nich przeszkadza i nic im się złego nie dzieje. Myślę, że Youngi też to przeżyje, szczególnie taka już zasiedziała. Musisz tylko starannie obmyślić co uciąć. Może dałoby się jedną z głównych gałęzi trochę postawić do pionu.
Juz jestem w łozu ale z tabletem. Pisze drugi raz cos przycisnelam i kilka zdjec zniknelo i znowu od poczatku.
Niedaleko Piaseczna.
Trawy piekne sama sie nimi zachwycam. W zeszla zimę troche wymarzly, ale nadrobily i rozrosły sie.
Ten ogrod zrobiony w 2013 roku, niektore nasadzenia wczesniejsze brzozy maja 7 lat ale szybko urosly. Tuje brabanty 8 lat. W 2010 i 11 r. polowa stala w wodzie ok 80 tui i wyginelo. Mam ponad 200 tui trzeba bylo dzialke oslonic od wiatru. Sosny tez 8 lat mialy przyrosty ponad pol metra.
Ponizej zdjecia
Rok 2016
Po burzy 2015 r. W zeszlym roku byl piekny pazdziernik.
Jak z ilustracji książki "Sekretne życie drzew" (o tym, że niektóre gatunki drzew są "stadne"):
Nie ma w tej książce ważnej informacji, dlaczego tak trudno innym gatunkom, zwłaszcza świerkom rosnąć przy brzozach. Myślimy, że chodzi o to, że brzozy zabierają wilgotność ze ściółki. Nie jest to problem w przypadku ekosystemów leśnych. O wiele większym problemem jest tzw. "chłostanie". Otóż brzoza szybciej rośnie do góry ale podczas podmuchów wiatru chłosta świerki, tak że te tracą swoje przewodniki i boczne gałęzie. Tak to mniej więcej wygląda. Mieliśmy niesamowitego gościa w Pszczelarni - dendrologa i gleboznawcę z Kanady i tak wiele się dowiedziałam.
Dla wszystkich lubiących naturalne krajobrazy, kilka kroków od mojego domu:
Poodpowiadam potem. Teraz tylko napisze ze cukier zastępuje ksylitolem ( uzyskiwany z brzozy)
Równie dobry jak cukier tylko z drozdzami nie współpracuje
Nie kupuje żywności przetworzonej i używam mąki ipelnoziarnistej, rownież takie makarony i kasze
Wszystkim polecam taka dietę
Bardzo mi się podobają zestawienia ,które zaproponowałaś, ale chyba tylko wrzosy lub jeszcze rozchodniki( zależy które ) dałyby efekt naturalistyczny, o który chodzi.
Kłosownicy nie wiążę. Zostaje na zimę zasuszona i bardzo wczesną wiosną trzeba ją ściąć, bo szybko rusza.
Brzozy już się zrobiły bardzo fajne, ładnie się ta biel odcina na tle traw , jestem z tego bardzo zadowolona, bo nie czekałam tak długo, jak się obawiałam .
jestem.bo cisycmsja rosnąć tylko do wysokości płotu czyli do 1,5 metra.caly front działki dom i taras leżące na przeciwległym końcu działki ibpolozonensa znacznie wyżej zatem horyzont będzie widać zawsze.
Tu już bardzo nieaktualne zdjecie ale brzozy mam na widocznym w oddali końcu działki na całej szerokości.i widać też dokatbsiegs płot zatem i Cisy kiedyś. https://www.ogrodowisko.pl/watek/5397-typografia-ogrodu?page=1165
Nie przeszłam przyznam całej debaty o zywoplocie.ale też mam podobny zagajnik na południowym krańcu działki i szeroki krajobraz dalej i właśnie dzis rozwiozlam tambobornik nanorzekopsny teren pod Cisy.sadzic będę wiosna.myślę że brzozy na tle cisów fajnie beda swiecic szczególnie zimą
o widzisz przypomniałaś mi o gałązkach, muszę jutro w pracy pozbierać jak coś jeszcze zostało, bo moja szefowa ma manię zbierania, co spadnie to do wora pakuje
Ewa podjazd ubity od samego początku zagęszczarką. Sprawdza się dobrze, nie ma śladu po deszczu, kałuże się nie robią. Tylko kasztany muszę wybierać ręcznie, ale liście to kosiarką zjechałam Liści z brzozy nawet nie było widać za bardzo. Liczę że reszta zgnije do wiosny
W miejscach na rabaty oprócz zaznaczonych ślie,wierzby i brzozy muszą się znaleźć pęcherznice diabolo,bez nigra,i miskanty.Rabaty mają być bardzo trawiaste i połączone z bylinami.Jakimi to już mam problem z doborem.Bo raz myślę tylko o jednej kolorystyce a potem zmieniam zdanie.I nie bardzo wiem jak to dobrać żeby ciągle coś kwitło i wiosenny pustostan zanim to wszystko popuszcza.Więc jakiś szkielet z zimozielonego czegoś przydałby się.Zawsze coś możecie doradzić☺
Szaro dziś i smutno, w głowie mi pobrzmiewa Kołysanka:
Drzewa bez liści, kwiaty bez woni,
Daj mi odpocząć na twojej dłoni.
Kwiaty bez woni, drzewa bez liści,
Niech mi się zdaje, że rzeczywiście.
Uwiędły kwiaty, uwiędły drzewa,
Niech już naprawdę nikt się nie gniewa.
Drzewa uwiędły, jesień len przędzie,
Niech mi się zdaje, że tak już będzie.
(Iwaszkiewicz)
Iwonko ja się nie gniewam ja jestem dumna mama
Brzozy mają właściwości lecznicze. Mam nadzieję, że te, choć na fotografii, przyniosą ukojenie i wywołają uśmiech, gdy zajdzie taka potrzeba
Dziękuję - widziałam Twoje bombki urocze i oczywiście pazurki
Aniu Ty masz ilości hurtowe tych tulipanów. Ja w ziemi mam zakopanych łącznie z 1000 cebulek. To 1/100 Twoich? Biorąc pod uwagę, że przybyszowe masz na kosze
Do tego krzyżykowanie najpiękniejsze jakie kiedykolwiek widziałam.
Dziękuję w imieniu Julii