Jak wszystko się uda, to lecimy spowrotem w to samo miejsce do Włoch, w którym byliśmy jesienią. Ciekawe jak teraz wygląda ogród gospodarzy, jak ogrody sąsiadów? Tym razem nie popełnię gafy i wezmę aparat i zrobię więcej zdjęć Juz się nie mogę doczekać
Póki co, wciąż głowię się nad wyższymi partiami w tej słonecznej rabacie... wciąż nie mogę się zdecydować...
Irenko uwielbiam te twoje winogronka
i jaka figurka piękna za drzewkiem!!!!!
o.. piszesz się na zbiór?
figurka jest, ale z drzewek, to tylko winogrona
A mnie zawsze zachwycją te śródziemnomorskie psie apartamenty
buziaczki i życzę miłego SZCZĘŚLIWEGO dnia
niestety nie chciały mieszkać w miejscu, gdzie były poprzednie pieski i tak powstały te apartamenty
dzięki za życzenia i oby taki dzis dzień był, bo to 13 i piątek
Jałowce SkyRocket jak i Blue Arrow nie sprawiaja mi żadnych kłopotów.
Mnie też
Nie lubię Skyrocketów, bo często gubią zwarty pokrój w przeciwieństwie do Blue Arrow, które chętnie sadzę
Mój podwójny szpaler z jałowca Blue Arrow w zimowej odsłonie .
co robisz,że one takie piękne??? jakiś magiczny nawóz, czy co???
Princess Anne to dla mnie hit tego sezonu. Muszę jeszcze dokupić, bo jest świetna. Bardzo wszystkim polecam! Kwitnie niesamowicie obficie, jest zdrowiutka, kwiaty duże, sługo trzymające się (niepodobne do angielek), kwiat skierowany ku górze, nie zwisa (również nietypowa cecha dla angielki, bo większość zwiesza główki), no i ta purpura na płatkach... Bardzo mi się ta róża podoba
Amelia Renaissance - nie mój kolorek, ale to był prezent i mam do niej ogromną sympatię. Poza tym dosadziłam jej ślecznego liliowca w podobnej barwie i niebieskiego przetacznika i ładnie im razem na rabatce.
Biedermeier w pąku
Knirps- śliczna miniaturka :uszy
Mini Eden Rose w tym roku ładnie się rozrosła, choć pnąca to ona u mnie chyba nigdy nie będzie
No i zrobiło zimno borówki kwaśne, psiaki narozrabiały, kopać się nie da bo ziemia twarda, pomysłów brakuje jakoś nie chce się dziś rozpogodzić w duszy.... może ktoś się ze mną napije kawki i troszkę pogawędzi, może o wakacjach ciepłym Adriatyku i kwitnących Oleandrach?
Mam dużo sadzonek yukki chętnie się wymienię. Mam i większe i malutki wszystko ukorzenione w doniczkach, nie które kwitną.
Mam również malutkie, 10 centymetrowe z 4 listkami.
Witam Cię Bogdziu w nowym wątku, motylkiem.
Pałki i goździki zabieram ze sobą, dla mnie weź swoje pięknie pachnące goździki i czerwony liliowiec. Jeśli coś Ci się jeszcze przypomni, to mów. Zdjęcia u Ciebie jak zwykle cudne kwiatów multum, nie raz już się zastanawiam, po mimo wielkiego ogrodu, gdzie Ty to mieścisz. Pozdrawiam gorąco.
O Matko! Jak to się stało, że ja wcześniej Twojego ogrodu nie znalazłam? Róże nadzwyczajne! Na pewno będę U Ciebie częstym gościem! pozdrawiam bardzo
Witaj, Agatko!
Ja rzadko bywam na forum, z braku czasu, więc pewnie mój wątek gdzieś znika w otchłani i dlatego wcześniej na niego nie wpadłaś. Dziękuję Ci za odwiedziny i oczywiście zapraszam ponownie Wedgwood Rose