Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:30, 26 mar 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Ruszyły berberysy, tawuły wczesne, obiela. Tradycyjnie najbardziej rozwinięta jest tawlina jarzębolistna.



Wierzbowe bazie lekko spęczniały, ale do pełnego rozkwitu jeszcze sporo brakuje. Pszczoły muszą poczekać na wierzbowy pyłek.



Drzewa jeszcze śpią. Najbardziej zaawansowana w przebudzeniu jest świdośliwa Lamarca.



Kiełki piwonii są na wierzchu już od jakiegoś czasu. Teraz pojawiły się serduszka okazałe.


Liściom czosnków ochłodzenie szkód nie zrobiło.



Wczoraj był pierwszy z pięknych wiosennych dni. Nie miałam niestety czasu na ogrodowe prace. Starczyło go jedynie na szybką rundkę po ogrodzie i tworzenie w głowie planów na najbliższe dni.

Ogrodowe marzenie Mrokasi 20:55, 26 mar 2021


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21505
Do góry
Dziś udało mi się podziałać w ogrodzie ponad 5h. Ledwo żyję i zastanawiam się co będzie jutro rano .
Ale jestem bardzo zadowolona. Uprzątnęłam frontową - przycięłam rozplenice, tawuły, szałwie, jeżówki i rozchodniki. Potem na małej rabatce przy furtce przycięłam limkę, turzyce, trzcinnki i krwawnicę. Potem przeniosłam się pod garaż i przycięłam tawuły. A na końcu wycięłam 4 miskanty na pojałowcowej . Mam 10 pełnych worów.
Jutro do popołudnia ma nie padać więc zamierzam przyciąć hortki na pojałowcowej i miskanty na nowej części. O ile dam radę podnieść się z łóżka .
A jak tam u Was dziewczęta ?
Ogród z plażą 19:22, 24 mar 2021


Dołączył: 23 paź 2015
Posty: 1007
Do góry
ajka napisał(a)
Asia zaparłam się dzisiaj i poszłam z mężem ciąć to co zostało. Przycięliśmy tawuły japońskie, trzemieliny, kalinę, trawę, wierzbę hakuro i już jest git. Oczyściłam liliowce, kosaćce. Córka zgrabiła pozostałości po trawach. Zostały mi już tylko żurawki do oczyszczenia z suchych liści i truskawki. No i trochę tui, ale to już robota typowo dla M.


Wow, faktycznie wykorzystaliście pierwszy cieplejszy dzień w marcu.
Ogród z plażą 18:39, 24 mar 2021


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6307
Do góry
Asia zaparłam się dzisiaj i poszłam z mężem ciąć to co zostało. Przycięliśmy tawuły japońskie, trzemieliny, kalinę, trawę, wierzbę hakuro i już jest git. Oczyściłam liliowce, kosaćce. Córka zgrabiła pozostałości po trawach. Zostały mi już tylko żurawki do oczyszczenia z suchych liści i truskawki. No i trochę tui, ale to już robota typowo dla M.
Mikro ogródek przy bloku nad garażem 12:59, 22 mar 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89748
Do góry
Witaj Wzdłuż barierek od razu postawiłabym donice, a jeszcze lepiej gdyby się udało zrobić takie bez dna wtedy rośliny miały by dodatkowo możliwość korzenienia się w tej warstwie 30 cm co rośnie trawa. Nie podałeś wymiarów garażu nad którym jest ten taras, ale gdybyś w tych donicach posadził zimozielone np cisy( zielona ściana zasłaniająca od wiatru i spojrzeń) to w nogi cisów można posadzić hosty, brunery, orliki, bergenie, tawuły japońskie, hortensje bukietowe. itp. Przed tymi donicami zrobiłabym drugie przytulone do nich niższe o połowę i w nich można by sadzić więcej niższych roślin, które nie kolidowały by systemem korzeniowym z cisami, ale zasłaniały donice w których rosłyby cisy. tu można by dosadzić np ciemierniki, tawułki astible, golterie, hakonki, ellaty.
Pod oknem i wzdłuż placyku z meblami w taka L- kę można dać niskie donice w których posadzisz lawendy( nie francuskie bo te nie zimują) o ile jest tam trochę słońca pod ścianą, bo lawenda kocha słońce. Można ustawić też kilka trzmielin szczepionych na pniu lub szczepione na pniu irgi( są zimozielone), miedzy nimi rozplenicę lub jakieś niskie miscanty. Celowo nie proponuje Ci wysokich traw, bo one łatwo na wietrze mogą wywracać donice.
Na ścianę puścić winobluszcz trójklapowy, lub zrobić pergolę i po niej puścić powojniki a pod nią umieścić ławeczke lub stoliczek i krzesełko( zajrzyj do " Mojej Bajki"( Kasia tak ma zrobiony kącik
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 12:37, 18 mar 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89748
Do góry
W skrzyniach ziemia ruszona, zadeptaliśmy przy budowie woliery strasznie

z kompostu nic więcej nie udało się odgarnąć zamarznięty na kość jeszcze i średnio przerobione to co na wierzchu, trzeba będzie głębiej grzebać jak odpuści

żyrafowa posprzątana i to na niej straty w roślinach spore przez nornice

po prawej wycięte astry i penstemony, przycięte tawuły japońskie reszta czeka na swoją kolej
Ogród do odnowy 07:28, 17 mar 2021


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14137
Do góry
tulucy napisał(a)
Gosiu, melduję, tawuły ruszyły


Super wiadomość
Ogród do odnowy 15:00, 16 mar 2021


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13821
Do góry
Gosiu, melduję, tawuły ruszyły
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 11:29, 16 mar 2021


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
effka napisał(a)

Kasia! Spokojnie, to taka nie fajna liczba 40-stka więc się nie chwaliłam jakoś specjalnie
Cięłam dzisiaj wszystko jak leci od 10 do 15 non stop.
Padam ze zmęczenia, po zimie brak ogrodowej kondycji
Apropos sąsiadów zdarzyło mi się dzisiaj coś pięknego i miłego Cięłam miskanty na przedpłociu przechodziła kobieta z buldożkami francuskimi, zatrzymała się obok mnie i powiedziała, że kocha mój ogród, jest on dla niej olbrzymią inspiracją i sadzi u siebie wszystko podobnie jak u mnie.
Codziennie spacerując z psami zwalnia na wysokości mojego przedpłocia i podziwia Gracillimusy, tawuły i rabaty wjazdowe
Było mi tak miło!!! Od razu nabrałam werwy do pracy ogrodowej mimo okropnej wietrzej zimnej pogody.

Wspaniałe to, tak powinno być
I jak to uskrzydla.
kochana, 100 lat i dużo zdrówka i szczęścia i dodam, że na 40 nie wyglądasz, a to jak dla mnie młodociany wiek i tak.

Praca bez rękawiczek, napisz coś więcej, jak to ma działać dla naszego zdrowia. Monty Dan i jego koledzy tez bez rękawic, tylko jak się potem doszorować
Ogród w dolinie 14:43, 15 mar 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8856
Do góry
Ania111 napisał(a)



Asiu
To tak jak u mnie
Z wierzchu błoto
A później ziemia zamarznięta.

Oj coś pogoda nie pozwala na porządki
I siewy

Jakoś się wzięłam do kupy i coś tam pocięłam. Wycięłam pięciorniki, szałwie, tawuły japońskie, hortensje i derenia przycięłam, jedyna piwonię.
Z pozostalymi bylinami i trawami jeszcze czekam, mają być przymrozki i błoto wszędzie.
Krety i nornice robią sobie bajlando na rabatach. Zasypują rośliny, jak się osuszy to trzeba posprzątać po nich.
Irga na skarpie przemarzła, teraz trzeba czekać na nowe liście.
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 16:54, 13 mar 2021


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
oliwka napisał(a)
No masz Ewcia ty mi o tych nożycach pisałaś a ja nie zajarzylam i życzeń ci nie złożyłam. Dużo zdrówka i widzę, że prezent idealny dostałaś. Nie wiem tylko czy sąsiedzi nie powinni się obawiać jak się zapomnisz i im też co nieco wytniesz
Niech już się zrobi ciepłej !!!!

Kasia! Spokojnie, to taka nie fajna liczba 40-stka więc się nie chwaliłam jakoś specjalnie
Cięłam dzisiaj wszystko jak leci od 10 do 15 non stop.
Padam ze zmęczenia, po zimie brak ogrodowej kondycji
Apropos sąsiadów zdarzyło mi się dzisiaj coś pięknego i miłego Cięłam miskanty na przedpłociu przechodziła kobieta z buldożkami francuskimi, zatrzymała się obok mnie i powiedziała, że kocha mój ogród, jest on dla niej olbrzymią inspiracją i sadzi u siebie wszystko podobnie jak u mnie.
Codziennie spacerując z psami zwalnia na wysokości mojego przedpłocia i podziwia Gracillimusy, tawuły i rabaty wjazdowe
Było mi tak miło!!! Od razu nabrałam werwy do pracy ogrodowej mimo okropnej wietrzej zimnej pogody.
Ogrodowy Kalejdoskop 07:55, 13 mar 2021


Dołączył: 03 lip 2015
Posty: 574
Do góry


Jesienią wyznaczyłem nową rabatę wsadziłem róże, bzy i tawuły. Jeden bez się nie przyjął, więć został wymieniony. liczę że teraz się przyjmie bo udało się wykopać z pięknymi korzonkami. Zdjąłem resztę trawy, przkopałem z kompostem i posadziłem dodatkowo przebiśniegi.
Jak przyjdą zamówione 4 róże to jeszcze one się tu znajdą. Mam nadzieję, że latem to miejsce będzie już pachniało i przyciągało oko.
Miłkowo - sezon 2016-2022 15:31, 11 mar 2021


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Alija napisał(a)
Milka! Ale masz już dużo rzeczy zrobionych, tyle kwitnących roślinek, super!
Ale najważniejsze, to dużo zdrowia życzę.


Powiem Alu, że tak.
Właśnie wróciłam, deszcz kapał, ale co sobie obiecałam, zrobiłam i nawet na górkę. Mam nadzieję, że jeszcze tygodnie i zostanie mi czyszczenie, w sensie wygrabianie.
Zauważyłam, że wyłazi już jedna hosta, zawilce się pchają i tawuły odpaliły.
Wzięłam tabletki i mi przeszło. Piję codziennie od kilku lat pakiet taki i trzyma mnie. A od pół roku lub więcej pijemy tzw. eliksir.
4 czosnki, 4 cytryny, 4cm imbiru, obrać, pokroić i zalać 2200 l wody, zagotować- 10 min. Potem przecedzić, wlać do butelek, odstawić na 3 dni do lodówki i dopiero potem 2x dziennie tak 50g. Daje efekty.
Miłkowo - sezon 2016-2022 13:38, 10 mar 2021


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
pod domkiem czyszczenie ściętych traw
no i podeptane krokusy, muszę je przesadzić, bo co rok to samo

rozchodniki wycięte, zimozielone jeszcze do cięcia formującego
czekają tawuły i trawa miłka do skrócenia, cięłam na jesień ciut wyżej i widzę że już rusza


przed laurowiśniami ściete hortensje, werbeny i trawy, naparstnice wyczyszczone ze starych liści


tu gdzie linia z kamienia będą przesadzone hakonki, za ciasno mają pod rodkami
odmiana All Gold
Ogród Naturalistyczny z duszą prerii. 22:12, 05 mar 2021


Dołączył: 16 cze 2019
Posty: 982
Do góry
sylwik69 napisał(a)
Kasiu zdrówka życzę na ogród też lubię cieplejsze dni. Teraz pozostały mi jeszcze trawy do cięcia, tawuły, nawozy do rozsypania i cała skarpa.... Stipy i werbeny też będę mieć nadmiar a najwięcej w żwirowym podjeździe buuu


Hej, dzięki!
Trochę też dokucza mi alergia na kota,ale co począć jak nie miałam serca przegonić znajdy hehe.

Póki co u mnie wszystko do cięcia, werbeny i tak się powysypywały więc będą wszędzie.
Miałam trochę planów co do nowych nasadzeń ale mój mąż wymyślił ze będziemy się wpinać do świeżo powstającej Linii wodociągowej więc wzdłuż domu nie mogę już nic ruszać :-/

Mam co robić muszę trawę siać niebawem zanim znowu mi zarosnie przygotowane miejsce, no i jak to po zimie "co tu jest posadzone, bo zapomniałam" hehe.

Ale już się cieszę na nowy sezon
Ogród Naturalistyczny z duszą prerii. 19:06, 05 mar 2021


Dołączył: 09 lip 2016
Posty: 3423
Do góry
Kasiu zdrówka życzę na ogród też lubię cieplejsze dni. Teraz pozostały mi jeszcze trawy do cięcia, tawuły, nawozy do rozsypania i cała skarpa.... Stipy i werbeny też będę mieć nadmiar a najwięcej w żwirowym podjeździe buuu
Ogród z koniczynką 14:30, 28 lut 2021


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11309
Do góry
Basilikum napisał(a)
Niesamowite ile my pracy w nasze ogrody wkladamy. Ale potem mamy za to taki maly raj na ziemi

jak snieg stopnial juz??

Witaj Iza...tak, całkiem śnieg stopniał w przydomowym ogrodzie, natomiast na działce jeszcze w zacienionych zakątkach leży i ociąga się z topnieniem. Udało mi się przyciąć tawuły, rozchodniki, a eMuś przyciął maliny oraz winorośl...Mieliśmy też ognisko zimowo-wiosenne...ptaszki śpiewają, słoneczko przyświeca i od razu weselej...
Mirkowy ogród (początki) 20:45, 23 lut 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Tawuły się pięknie przebarwiają każda jedna odmiana od cytryny do bordowych liści. Wymagają cięcia (ja tnę 2 razy do roku) i słonecznego miejsca.

Ostatki pokazujesz aby tak było mam fotki z 2013 roku pamiętny rok 4 kwietnia eM zamawiał spychacza aby śnieg ogarnął bo na działkę nie można było wjechać tyle śniegu było. Bardzo mokra wiosna robiłam oczko.
Dopiero luty. W czwartek 15 stopni na plusie.

Elu ja też mam kilka odmian tawuły.
Bardzo je lubię bo u mnie bez problemu rosną.Ja tnę wiosną i po kwitnieniu.
Mirkowy ogród (początki) 23:47, 22 lut 2021


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15211
Do góry
Tawuły się pięknie przebarwiają każda jedna odmiana od cytryny do bordowych liści. Wymagają cięcia (ja tnę 2 razy do roku) i słonecznego miejsca.

Ostatki pokazujesz aby tak było mam fotki z 2013 roku pamiętny rok 4 kwietnia eM zamawiał spychacza aby śnieg ogarnął bo na działkę nie można było wjechać tyle śniegu było. Bardzo mokra wiosna robiłam oczko.
Dopiero luty. W czwartek 15 stopni na plusie.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 21:52, 22 lut 2021


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14125
Do góry
Wspominałam, ze moja działka ma kształt prostokąta z wyciętą 1/4 powierzchni. To efekt przytulenia małej sąsiedniej działki, z jednoczesnym nieprzytuleniem drugiej małej sąsiedniej działki .
Wraz z działką przytuliliśmy domek (altankę wlasciwie), kilka brzóz, dwa duże drzewa iglaste zwane przez nas roboczo choinkami, kilka krzewów pigwowca, duży i mocno zaniedbany krzew forsycji, kilka krzewów tawuły NN w postaci wielkich splątanych krzaczorow. A! I dwie śliwy z czego jedna to węgierka, która czasem ma dużo owoców, czasem bez nadzienia . Caly teren był skrajnie zaniedbany, choć miał dyskretne ślady dawnej świetności

Tak wyglądał po wstępnym uprzątnięciu i zagrabieniu tony liści (na zdjęcie załapał się ogrodowy szkodnik uchwycony w locie ):



To samo miejsce po zmianach:




Robimy w tył zwrot:



I to samo miejsce po zmianach (rabata przy domku tu jeszcze mocno łysa):


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies