Nawet ja się załapałam na Twoje brzózki W zasadzie to już brzozy a nie brzózki! Ja pod swoimi też posadziłam hosty i jeszcze coś im dosadzę więc też opowiadam się za hostami
ja mialem wrzosy pod brzozami i jedne padly, teraz tylko dziura zostala. A no i jak moge Ci poradzic, to pod brzozami sadz rosliny juz teraz. Zakorzenia sie i bedzie ok, a tak jak brzozy urosna, potem bedziesz chciala dosadzac to dlugo to trwa zanim cos sie zaklimatyzuje.
Mnie też się podoba. Moje brzozy rosną w długość i tam chcę rabatę prostokątną nie wiem czy dobrze kombinuję te proste linie bo moja działka jest długa i czy optycznie jej jeszcze bardziej nie wydłuży. Dzięki Kasiu za inspirację.
Brzozy super, cala reszta tez, wszystko zachwyca, a ja dalabym tez hosty, poradza sobie a wrzosy padna, tak z moich doswiadczen wynika, hosty nie do zdarcia
No hejFajnie że trafiłaś do mnie
Dużo pracy było z kontenerkiem.Oj dobrze, że to za nami.
Teraz po wakacjach troszkę spowolniłam, choć brzozy za mną chodząDobrze, że upał to myślę sobie o nich
powtarzane drenie, z biało i złoto obrzeżeniem
pokazywałam, jak ciąć je, mają być kulki
akcenty borda, brzozy i śliwy ozdobne
puchate iglaki, wolno rosnące, kolor bliski żółtemu i takie, też wolno rosną, a do towarzystwa sa mini lilaki, cudownie ponoc kwitły
i rzeźba zaprzyjaźnionego artysty
Tesiula a Twoim hostom to ja ostatnio parasole przeciwsłoneczne otwieram bo słońce tak wysoko a brzozy jeszcze liche i ściana z tujek jeszcze marna i mają za dużo słońca...ratuje jak moge...w tym tygodniu postramy sie zrobić drewutnie bo tam tez luka na 1,5 m i przez nią cały czas słońce....ech sadz rośłiny które kiedys będa rosły w cieniu jak wszytsko marne i cienia nie daje.....
Agatko, takie brzozy z lasu strasznie wielkie rosną. Chcesz by były takie duże?
acha, a te rabatki przy domu w palisadzie - są za wąskie, moim zdaniem.
Olusia - dzięki za miłe słówka Wszystko się rozrasta, w chwasty w szczególności
Paula - brzozy kupowałam koło Ciebie W Instytucie w Brzeznej, po 27 zł.
Atenka - brzozy to ogólnie piękne drzewa i wcale nie jestem taka przekonana, czy by Ci tam pod siatką jakaś nie weszła A "ryneczek lidla".. heh mus poukładać jakoś, ale to jak się upały skończą
Lubię wszystkie zwierzątka choć rzeczywiście króliczek brzmi lepiej
Z tą huśtawką to bardziej zachodnia strona. Nie lubiłam tej strony ogrodu od lasu bo była taka bura i ponura. Ciemna. I jeszcze te sosny..Dlatego postanowiłam to rozjaśnić bielą. Stąd pomysł na brzozy doorenbosy obok biały domek mojego małego i ta huśtawka. Muszę przyznać, że zaczyna mi się podobać choć jeszcze sporo brakuje. Teraz jest o wiele przytulniej. Liczę się jednak z tym, że mogą być problemy właśnie z zielenieniem ale ja tak mam że jak sama się nie przekonam... Muszę też poszukać jakiegoś dodatkowego impregnatu. Nie wiem nawet czy takie coś jest dostępne? Boję się trochę, że ten kolor się nie sprawdzi a z bieli nie zrezygnuję za nic w świecie! Metalowe huśtawki jakoś do mnie nie przemawiają i do niczego nie będzie mi taka pasowała. Będę walczyć!!!
U nas jest podobnie jak i u Ciebie. Mróz długo trzyma i czuć zimno jak wszędzie dookoła króluje wiosna.