Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "papryka"

Wilcza Góra 19:37, 12 paź 2013


Dołączył: 06 lip 2012
Posty: 9021
Do góry
WilczaGora napisał(a)
WILCZOGÓRSKI KREM Z DYNI:

Ja robię swoją zupę na patelni typu "wok" bo nie muszę niczego przelewać, wszystko się mieści i nie muszę cudować na kilku patelniach - ale to oczywiście nie jest mus

SKŁADNIKI:

- pokrojona w kostkę 2x2 cm dynia (około1 kg)
- 1 czerwona papryka (pokrojona na mniejsze kawałki)
- 1 cukinia (obrana ze skóry i pokrojona w kostkę jak dynia)
- 3 średnie ziemniaki (obrane, pokrojone w kawałki)
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- 1/2 litra bulionu warzywnego
- przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa, imbir, oregano
- do smażenia oliwa z oliwek

Podsmaż pokrojoną cebulę i ząbki czosnku, dodaj pokrojoną dynię, cukinię i paprykę.
Podsmażaj na wolnym ogniu dalej a w trakcie osól, opieprz i posyp oregano. Jak już się lekko podrumienią i zobaczysz że lekko zmiękły (około 10-15 min) - zalej towarzystwo przygotowanym wcześniej bulionem.
Dodaj obrane i pokrojone w większą kostkę ziemniaki - stanowią one naturalny zagęstnik do naszej zupy - krem .
Duś to towarzystwo po przykryciem około 30 minut.
Odstaw z ognia i blenderem miksuj do uzyskania "gładkiego" kremu. Bądź cierpliwa-to ważny moment
Dopraw pieprzem, odrobiną imbiru i koniecznie gałką muszkatołową .
Zupę podawaj gorącą:
- z uprażonymi na patelni pestkami dyni.
- my uwielbiamy wersję z pokrojoną w kosteczki Gorgonzolą, która rozpływa się wspaniale w zupie... ale wiem, że ta wersja jest wyłącznie dla wielbicieli serów pleśniowych
- wspaniale smakuje też z podsmażonymi na patelni plastrami sera koziego ! Należy je ułożyć na powierzchni zupy krótko po tym, jak zaczynają się lekko rozpuszczać na patelni.
- prosta wersja z ciepłymi grzaneczkami z bułki pszennej też jest bardzoooo smaczna

Robię też jesienią podobne kremy paprykowe i z pieczonych buraków. My tam je uwielbiamy. A Wy ?
Czekam na info

SMACZNEGO !!!



Mniam, dynię i paprykę już mam Gdybym jutro nie szła na proszony obiad, to z pewnością bym od razu wypróbowała Potrafisz Ewa rozbudzić ślinianki na maksa
Wypróbuję zatem na najbliższy dzień z zupą, bo u mnie to tak na zmianę 1/1. Raz zupa, raz drugie danie
Pozdrawiam i proszę o następne jesienne smaki
Zupa z dyni 14:40, 12 paź 2013


Dołączył: 31 lip 2012
Posty: 5530
Do góry
WILCZOGÓRSKI KREM Z DYNI:

Ja robię swoją zupę na patelni typu "wok" bo nie muszę niczego przelewać, wszystko się mieści i nie muszę cudować na kilku patelniach - ale to oczywiście nie jest mus

SKŁADNIKI:

- pokrojona w kostkę 2x2 cm dynia (około1 kg)
- 1 czerwona papryka (pokrojona na mniejsze kawałki)
- 1 cukinia (obrana ze skóry i pokrojona w kostkę jak dynia)
- 3 średnie ziemniaki (obrane, pokrojone w kawałki)
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- 1/2 litra bulionu warzywnego
- przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa, imbir, oregano
- do smażenia oliwa z oliwek

Podsmaż pokrojoną cebulę i ząbki czosnku, dodaj pokrojoną dynię, cukinię i paprykę.
Podsmażaj na wolnym ogniu dalej a w trakcie osól, opieprz i posyp oregano. Jak już się lekko podrumienią i zobaczysz że lekko zmiękły (około 10-15 min) - zalej towarzystwo przygotowanym wcześniej bulionem.
Dodaj obrane i pokrojone w większą kostkę ziemniaki - stanowią one naturalny zagęstnik do naszej zupy - krem .
Duś to towarzystwo po przykryciem około 30 minut.
Odstaw z ognia i blenderem miksuj do uzyskania "gładkiego" kremu. Bądź cierpliwa-to ważny moment
Dopraw pieprzem, odrobiną imbiru i koniecznie gałką muszkatołową .
Zupę podawaj gorącą:
- z uprażonymi na patelni pestkami dyni.
- my uwielbiamy wersję z pokrojoną w kosteczki Gorgonzolą, która rozpływa się wspaniale w zupie... ale wiem, że ta wersja jest wyłącznie dla wielbicieli serów pleśniowych
- wspaniale smakuje też z podsmażonymi na patelni plastrami sera koziego ! Należy je ułożyć na powierzchni zupy krótko po tym, jak zaczynają się lekko rozpuszczać na patelni.
- prosta wersja z ciepłymi grzaneczkami z bułki pszennej też jest bardzoooo smaczna

Robię też jesienią podobne kremy paprykowe i z pieczonych buraków. My tam je uwielbiamy. A Wy ?

SMACZNEGO !!!
Wilcza Góra 15:13, 11 paź 2013


Dołączył: 31 lip 2012
Posty: 5530
Do góry
WILCZOGÓRSKI KREM Z DYNI:

Ja robię swoją zupę na patelni typu "wok" bo nie muszę niczego przelewać, wszystko się mieści i nie muszę cudować na kilku patelniach - ale to oczywiście nie jest mus

SKŁADNIKI:

- pokrojona w kostkę 2x2 cm dynia (około1 kg)
- 1 czerwona papryka (pokrojona na mniejsze kawałki)
- 1 cukinia (obrana ze skóry i pokrojona w kostkę jak dynia)
- 3 średnie ziemniaki (obrane, pokrojone w kawałki)
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- 1/2 litra bulionu warzywnego
- przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa, imbir, oregano
- do smażenia oliwa z oliwek

Podsmaż pokrojoną cebulę i ząbki czosnku, dodaj pokrojoną dynię, cukinię i paprykę.
Podsmażaj na wolnym ogniu dalej a w trakcie osól, opieprz i posyp oregano. Jak już się lekko podrumienią i zobaczysz że lekko zmiękły (około 10-15 min) - zalej towarzystwo przygotowanym wcześniej bulionem.
Dodaj obrane i pokrojone w większą kostkę ziemniaki - stanowią one naturalny zagęstnik do naszej zupy - krem .
Duś to towarzystwo po przykryciem około 30 minut.
Odstaw z ognia i blenderem miksuj do uzyskania "gładkiego" kremu. Bądź cierpliwa-to ważny moment
Dopraw pieprzem, odrobiną imbiru i koniecznie gałką muszkatołową .
Zupę podawaj gorącą:
- z uprażonymi na patelni pestkami dyni.
- my uwielbiamy wersję z pokrojoną w kosteczki Gorgonzolą, która rozpływa się wspaniale w zupie... ale wiem, że ta wersja jest wyłącznie dla wielbicieli serów pleśniowych
- wspaniale smakuje też z podsmażonymi na patelni plastrami sera koziego ! Należy je ułożyć na powierzchni zupy krótko po tym, jak zaczynają się lekko rozpuszczać na patelni.
- prosta wersja z ciepłymi grzaneczkami z bułki pszennej też jest bardzoooo smaczna

Robię też jesienią podobne kremy paprykowe i z pieczonych buraków. My tam je uwielbiamy. A Wy ?
Czekam na info

SMACZNEGO !!!
Kondziowy Ogród :) 16:54, 10 paź 2013


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
eliza3 napisał(a)
Kondzio, chyba za rzadko u Ciebie bywam Ty masz taki warzywnik ??? Imponujący !!!
A jakie zbiory w tym roku?
dużo pomidorów ziemniaków w tym roku spróbowałem marchew wyglądająca jak rzodkiew i to był traf bo mi jej nie zjadły nornice hi hi hi kalarepa cebuli sporo rzodkiewka
buraki długie były super kukurydza papryka pory groszek i jeszcze sporo tego było hi hi hi
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 09:54, 10 paź 2013


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Agania, dzięki!

Ciasto:
Składniki ciasta (na formę o wym. 28x40 cm):

500g mąki pszennej
50g drożdży + 1 łyżka cukru
1 jajko i 2 żółtka
1 szklanka mleka
100 g masła
1 łyżka oliwy lub oleju
¾ szklanki cukru
¼ łyżeczki soli
ok.1 kg śliwek węgierek

Składniki kruszonki:
100g mąki pszennej
60 g masła schłodzonego
60 g cukru pudru
2 łyżeczki cukru wanilinowego


Wykonanie ciasta:

Drożdże rozcieramy z 1 łyżką cukru i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Masło roztapiamy, dodajemy do niego łyżkę oliwy lub oleju. Mleko podgrzewamy. Jajka ubijamy z cukrem, dodajemy sól i jeszcze trochę ubijamy. Wszystko to dodajemy do przesianej mąki (mleko powinno być lekko ciepłe, a masło przestudzone, ale płynne). Całość mieszamy grubą, drewnianą łyżką do równomiernego połączenia się składników i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, nakrywając ściereczką. Ciasto powinno co najmniej podwoić swoją objętość.

W tym czasie przygotowujemy śliwki, płuczemy, osuszamy i przepoławiamy wzdłuż i usuwamy pestki. Gdy ciasto dobrze podrośnie, wykładamy do prostokątnej natłuszczonej formy, ewentualnie z papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia. Wciskamy w ciasto połówki śliwek skórkami do dołu i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia -na czas robienia kruszonki. W tym czasie wykonujemy kruszonkę* i posypujemy równomiernie wierzch ciasta.

Ciasto pieczemy w temperaturze 190°C ok. 45 minut (sprawdzamy patyczkiem czy jest już upieczone).

Smacznego!

Agatko - moich pomidorów więcej było w tym roku zielonych, niż zjedliśmy dojrzałych :/ zanim się rozbujały krzaki, to przymrozki już były


4 kg zielonych pomidorów
2 kg cebuli
1 kg zielonej papryki
Zalewa:
1,5 litra wody
1 szkl octu
marchewka (pokrojona w plastry)
liść laurowy
ziele angielskie
pieprz ziarnisty
1 łyżka soli
cukier

Przygotowanie

Zalewę zagotować i odstawić do przestudzenia. Niedojrzałe pomidory,paprykę i cebule pokroić w grube plastry (ok 0,5 cm). Układać w słoiczkach na przemianomidor,papryka,cebula,pomidor,papryka,cebula...mocno ugniatając.Do każdego słoiczka wsypać łyżeczkę cukru.Zalać marynatą tak aby przyprawy i marchew zostały na sitku.Słoiki wstawić do garnka z zimną wodą i zawekować ok 20 minut(od zagotowania się wody).

Przetwory 22:19, 05 paź 2013


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
agniecha973 napisał(a)
PAPRYKA PYCHOTKA

Przepis wstawiłam w ogrodowej kuchni, ale tu też go właduję, będzie w wątku zbiorczym o przetworach.
Polecam ten sposób na paprykę do słoików. Cały jej urok tkwi w tym, że w zalewie nie ma wody. Papryka puszcza swój sok i jest przez to bardziej aromatyczna. Znalazłam w ub. roku gdzieś w sieci i jestem b. zadowolona.



Dziękuję, że podzieliłaś się tym sposobem konserwowania papryki.
Wypróbowałam i .... tylko tak będę marynować paprykę.
Ogrodnik Mimo Woli cd 10:24, 20 wrz 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Bieg po ogrodzie.. i nie ma nawet co sfotografować.. okropna pora roku...
Bukiet z rzodkiewek co najwyżej.. rzodkiewki wielkie... w tle papryka dla porównania


Trawnik pod agrowłókniną już wypasiony , trawa dorosłą na wysokość do istniejacej.. bez agro zaczyna dopiero kiełkować.. wcześniej susza , teraz zimno robią swoje.
Ogrodoterapia czyli uspokojenie wśród tylu spraw :) 20:52, 18 wrz 2013


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
boguslawa_madejska napisał(a)
Aniu czy ja dobrze widze te połówki brzoskwin na cieście to z pestkami?
Dziś dostałam brzoskwinie od sąsiadki ale kwaśne, może coś upieke
Ja też robie przetwory tylko nie ma kto jeść wczoraj robilam powidla ze śliwek.
Sałatek nie robie bo na nie smakują,ale będe robić buraczki-surówkę.


Hi hi hi Bogusiu, na szczęście nie - bo bym musiała chyba w totka na dentystę wygrać Ułożyłam je do góry środkiem - czyli widać tam miejsce po pestce. Tak jakoś wyszło

Tak to jest z tymi przetworami - najpierw sie człek urobi, potem to stoi kilka lat a potem trzeba wyciepać Dlatego ja rzadko przetwory robię... W tym roku jednak dostałam jakiegoś "pałera" i zapowiedziałam rodzince że nie ma to tamto - dobre czy nie -będziemy jeść

A dzisiaj to stwierdziłam, żem goopia totalnie bo od trzech godzin robię z papryką - pieczona papryka marynowana w oliwie... trzy godziny i.... 4 małe słoiczki... no chyba mnie pogięło że siem tam brzydko wyrażę za co Cię bardzo przepraszam

Pozdrawiam Bogusiu
Papryka pychotka 10:22, 11 wrz 2013


Dołączył: 05 kwi 2013
Posty: 3790
Do góry
Super przepis, a teraz papryka jest stosunkowa tania. W zimie kiedy ceny importowanej są obłęne, będzie jak znalazł.
Wątek o tym, że ......nie umiem:) 20:38, 02 wrz 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Bo żółte są wg mnie słodsze od innych. Tak samo papryka - żółta ma słodszy smak. Zróbcie kiedyś degustację - kupcie paprykę w różnych kolorach, pokrojcie na kawałki i zajadajcie na zmianę. Dla mnie kolor żółty, to słodki kolor wśród warzyw.
Moja bajka 20:25, 30 sie 2013


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
Papryka też się udała
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 13:51, 28 sie 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Przekażę, Aga.

Wstawiłam dobry przepis na paprykę w occie, polecam https://www.ogrodowisko.pl/watek/3744-papryka-pychotka
Przetwory 13:39, 28 sie 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
PAPRYKA PYCHOTKA

Przepis wstawiłam w ogrodowej kuchni, ale tu też go właduję, będzie w wątku zbiorczym o przetworach.
Polecam ten sposób na paprykę do słoików. Cały jej urok tkwi w tym, że w zalewie nie ma wody. Papryka puszcza swój sok i jest przez to bardziej aromatyczna. Znalazłam w ub. roku gdzieś w sieci i jestem b. zadowolona.

4 kg papryki
1 główka czosnku
8 dkg soli
1 szkl. octu
1 szkl. cukru
3/4 szkl. oleju słonecznikowego

1. Paprykę kroimy w paski ok. 1 cm szerokości
2. Czosnek w plasterki.
3. Zasypujemy solą i mieszamy. Zostawiamy na min. 4 godz.
4. Wsypujemy cukier i wlewamy ocet. Mieszamy. Odstawiamy na kolejne 4 godz. Można w tym stanie zostawić na noc.
5. Wlewamy olej. Mieszamy.
6. Przekłądamy do słoiczków i zalewamy sokiem, który się wytworzył.
7. Pasteryzujemy 10-20 min. w zależności od tego jak miękką lubimy.
Papryka pychotka 13:38, 28 sie 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Polecam ten sposób na paprykę do słoików. Cały jej urok tkwi w tym, że w zalewie nie ma wody. Papryka puszcza swój sok i jest przez to bardziej aromatyczna. Znalazłam w ub. roku gdzieś w sieci i jestem b. zadowolona.

4 kg papryki
1 główka czosnku
8 dkg soli
1 szkl. octu
1 szkl. cukru
3/4 szkl. oleju słonecznikowego

1. Paprykę kroimy w paski ok. 1 cm szerokości
2. Czosnek w plasterki.
3. Zasypujemy solą i mieszamy. Zostawiamy na min. 4 godz.
4. Wsypujemy cukier i wlewamy ocet. Mieszamy. Odstawiamy na kolejne 4 godz. Można w tym stanie zostawić na noc.
5. Wlewamy olej. Mieszamy.
6. Przekłądamy do słoiczków i zalewamy sokiem, który się wytworzył.
7. Pasteryzujemy 10-20 min. w zależności od tego jak miękką lubimy.
Marzy mi się Siedlisko.... 23:00, 25 sie 2013


Dołączył: 21 lip 2011
Posty: 1968
Do góry
Lubię ten czas, kiedy co wyjdę do ogródka to mogę coś skubnąć, a teraz na tapecie są borówki i maliny i poziomki, a za chwilę jeszcze raz truskawki. Pomidory, ogórki i cukinia i za chwilkę papryka. Na jabłka jeszcze dłuższą chwilę trzeba poczekać.
A z plonów można zrobić coś pysznego, dodając kilka składników.



Mój ogród - radością dla oczu, pokarmem dla duszy. 23:13, 15 sie 2013


Dołączył: 21 lip 2011
Posty: 1968
Do góry
Ślicznie wszystko kwitnie u Ciebie Zuza, nawet języczka pomarańczowa w pełni kwitnienia, u mnie dopiero pąki. Pomidory wzorcowo prowadzone, a jaka papryka, super.
Przetwory 20:02, 12 sie 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
agniecha973 napisał(a)
Zimowa sałatka z ogórków z curry

4 kg ogórków pokroić w plasterki (ja nie obieram)
4 papryki pokroić w paseczki
4 cebule pokroić w piórka
4 marchewki pokroić w plasterki
2 płaskie łyżeczki curry
10 liści laurowych
10 ziaren ziela ang.

Zalewa:
300 ml octu
200 ml wody
1 i 1/2 szkl. cukru
2 łyżki soli
Zagotować. Ostudzić

Warzywa zalać zalewą. Dodać przyprawy. Wymieszać i zostawić na 2 godz. Pasteryzować 15 min.
U nas bardzo smakuje.


Tę sałatkę też zrobiłam...ale muszę dorobić bo mojej córci papryka w occie nie bardzo smakuje więc wersja bez papryki jeszcze będzie... Faktycznie smaczna...
Krowy, staw i my... 00:05, 04 sie 2013


Dołączył: 01 sty 2013
Posty: 831
Do góry
Jakie Ty masz piękne borówki. Pamiętasz może co to za odmiana i gdzie i kiedy je kupowałaś? My kupiliśmy kilkanaście krzaczków na wiosnę i też już były pierwsze owocki ale nie tak dorodne jak Twoje. I martwi mnie fakt, że sadzonki prawie w ogóle nie rosną. Niesamowite masz również poziomki. Ja również próbowałam wczesną wiosną wysiewać nasionka w szklarenkach ale niestety nie wiem dlaczego ale nic nie wyszło. Chyba miałam jakąś złą ziemię. Bo o dziwo pomidory, papryka i ogórki pięknie się udały tylko, że one były siane do innej ziemi. I poziomki kupowaliśmy już jako sadzonki i bardzo szybko się rozkrzewiły. Polecam Ci poziomkę żółtą. Jest bardzo smaczna i moje maluchy ją uwielbiają. Żałuję, że kupiłam tylko kilka sadzonek (na próbę) ale w przyszłym roku muszę dokupić więcej. Uwielbiam jak moje chłopaki buszują po ogrodzie jagodowo-warzywnym i ciągle "ruszają" bużkami . Pozdrawiam serdecznie.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies