Najbardziej lubię niestety, albo i stety irgę na samej górze po prawej i ciut niżej jałowca tamariscifolia. Podoba mi się, że nie sterczy mi z tej skarpy jak reszta i nie jest też za niski.
Ula ja już tam przerabiałam tyle roślin, że marzy mi się ujednolicenie, jeden lub dwa gatunki. Ciekawym pomysłem byłoby faktycznie posadzenie hortek na krzyż, pamiętam tę skarpę z bukietówkami w Goczałkowicach. Tylko ich skarpa jest w słońcu a moja w cieniu. Dlatego myślę o anabelkach. Ale może faktycznie nie szpaler tylko zygzak. Fajny pomysł Ja uwielbiam jak mi radzicie, każda myśl otwiera mi głowę na nowe kierunki.
Werwę mam, gorzej z pomysłami. Dobijam do sytuacji logistycznych i będzie trochę przerw w pracach
Masz rację, że te trzmieliny wyglądają niesfornie. Nie dość, że są pstrokate to jeszcze mają dużo odrostów. Bluszcz jest spokojniejszy w odbiorze. Ale boję się wprowadzać go w kolejne miejsce, potrafi być ekspansywny. Mam nadzieję kiedyś całkiem pozbyć się tych gazonów, ta skarpa nie jest tak stroma jak myślałam.
Milka masz świetne oko. Tak przed gazonami posadziłam cisy. Już w przyszłym roku będzie widać efekt - zasłonią gazony.
A co tawuł - to też masz rację. Mam pewną odmianę, która jest bardzo efektowna na wiosnę, rośnie już na skarpie.
Wracając do skarpy. Irga jest mocno odporna, nawet jak sąsiad będzie obcinał żywopłot i po niej trochę pochodzi, to nie zaszkodzi. Ja bym widziała na dole jednak hostę przy obwódce domu, ale jeden rodzaj, piękna jest patriot, bo ładnie by wyglądała przy białej ścianie domu i ta ciemna zieleń. Górą to nawet mogłabyś anabelki posadzić, by spływały po irdze.
Kazdy z nas ma inne wizje, Ty decydujesz, i co się Tobie podoba. Masz już pięknie.
Jak wysoka ta skarpa?
Świetnie wyszła skarpa. Cisy się rozrosną i zakryją gazony, mam podobne rozwiązanie. Juz ich nie widać, a w gazonach mam tawuły Gold Carpet, świetnie się spisują. Polecam, no bo bratki sezonowo
Witam Joku,
co do czyszczenia parapetów granitowych. Po zamontowaniu dostałam od wykonawców jakiś preparat do zaimpregnowania. Posmarowałam tym, a dopiero po pół roku bardzo dokładnie umyłam wszystkie parapety. Teraz jak na razie nie mam z nimi problemów. Nie czyszczę ich żadnymi chemicznymi środkami - tylko czysta woda. Jak na razie nie przebarwiają się i nie tracą koloru.
A co do mojej skarpy...o tak jest bardzo stroma i "spędza mi sen z powiek", ale chyba już "ogarnęłam" problem.
Dzięki Dziewczyny.
Skarpa była na dwóch poziomach, wykopana przez koparkę. Ale ruszona potem bo wstawiali odwodnienie, krawężnik metr od budynku i sypali żwir. No i mnóstwo podbudowy jest bo krawężników na glinie by nie ustawiali.
Kupiłam geokratę, takie wzmocnienia do zakotwienia tamże. Może w przyszły weekend dotrzemy żeby to zrobić.
Śpieszyłam się żeby posadzić rośliny z gołym korzeniem. Zostało parę traw jakieś nie do pary pojedyncze. Reszta w doniczkach czeka. Kopanie w tej glinie to masakra z w każdy dołek jak najwięcej obornika. No i ta rabata przed domem jest wielka, więc pracy tam mnóstwo. Ale jak rośliny się zadomowią powinno to ładnie wyglądać.
Wywolana do tablicy, faktycznie zdalam sobie sprawe, ze nie odrobilam pracy domowej
Wczoraj wieczorem przeanalizowalam moje plany i chiejstwa, slabe strony i najwieksze "utrapienie" ogrodowe.
I doszlam do nastepujacych wnioskow:
1. zaczelam to planowanie od d..y strony. Na pierwszy ogien poszlo najmniej problematyne miejsce, czyli rabata przy domku narzedziowym.
2. skarpa bedzie trudna, bo skarpy sa trudne.
Ale poza ewentualnymi wyplaszczeniami w postaci dodatkowego murka, na jej ksztalt mam niewielki wplyw. Plus czeka na potraktowanie chemia, wiec i tak tam nic nie powalcze. Moze wiec poczekac.
3. priorytetem powinna byc rabata przy tarasie. Jej ksztalt i nasadzenia najbardziej beda cieszy oko i to ona jest pierwszym miejscem, ktore widzimy po wyjsciu na taras.
Powinna byc reprezentacyjna. To do niej powinnam dopasowac plan na rabacie przy narzedziowym, a nie odwrotnie.
4. zdalam sobie sprawe, ze wizualnym problemem dla mnie jest kratka wentylacyjna z garazu, bo wypada bezposrednio na wprost tarasu i jest na widoku.
Nie mozna na niej nic postawic, nie mozna jej przykryc, wiec pozostaje zaakceptowac lub zamaskowac.
Przy tym pytaniu chodziło mi o to, czy powinny rosnąć tam rośliny dobrze znoszące zasolenie Skoro to dojazd do dwóch samochodów, to chyba aż tyle tej soli nie sypią?
Masz ogródek szeroki i jedna strona jest nieregularna zakończona kątem ostrym
Zeby odbiór tego ogrodu był bardziej harmonijny, warto ogródek "wydłużyć" rabatami maskującymi jego szerokość i nieregularność. Dlatego zaproponowałam rabatę ukrywający ten trójkąt, idącą prostopadle w stosunku do domu
Fajne to przejście Można by je podkreślić robiąc po całej długości murku pergolę do niego równoległą Na dodatek z ławeczką naprzeciwko Jednak musi to być zgrane z rabatami, żeby nie została podkreślona szerokość ogródka. Taka pergola dałaby jednocześnie głębię i wertykalność. Jednocześnie odwróciłaby uwagę od skarpy. No widzę to
Będzie błysk A to tępienie chwastów to chemią czy manualnie?
Zapytać chyba warto, nic nie kosztuje A nuż nie będą mieć nic przeciwko