Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Przerwa na kawę... 11:09, 28 gru 2019


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Gosiu - dziękuję i wzajemnie wszystkiego dobrego!

Przemku, co prawda to prawda zimowa pora odsłania inne aspekty rabat. A jak śniegu nie ma to wszystkie błędy są jak na dłoni. Zimą powstaje u mnie taka lista rzeczy do zrobienia. Potem łatwiej uporządkować wydatki i prace. Ten kamień w sumie nie jest biały a kremowo-beżowy. Pod bukiem jest zostawione pole w kształcie koła, aby nawiązywało do innych elementów. W kole jedynymi nasadzeniami są konwaliki i iryski cebulowe te niskie pomiędzy nimi. Chcę zamiast tego białego oświetlenia dać taką rdzawą kulę

Lub takie

I dla nich potrzebuję innego tła, aby je wyeksponować. I nie wiem czy ten kremowy beż będzie ok.

A skrzyń nie wiem czy przypadkiem nie zlikwiduję w takiej formie jak są obecnie i nie przerobię na inne na froncie. Mam spory problem z ich obsadzeniem. Wiecznie bałagan tam jest. Deski są w dobrym stanie, a na front potrzebne mi są inne donice. Z tyłu mogłaby wtedy powstać duża rabata lub... szklarnia pomysłów kilka chodzi mi po głowie.
...uDany ogród 16:29, 15 gru 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Nie wiem jak u Was, ale zimą są najpiękniejsze wschody



i zachody słońca



Niebo jest zjawiskowe

Cieszy mnie w tym roku zima, ale mam już takie plany na wiosnę , że się nie pogniewam jak przyjdzie na przykład w lutym
Musze sporo pozmieniać, znów nas czeka przecinka, czyszczenie stawu, dokończenie bramy bo dalej nie jest skończona i nowy most jest w planach. Szklarnia i skończyć warzywnik . Ciekawe czy uda się zrobić cokolwiek

Na koniec zostawiam Wam mój raj



Pozdrawiam serdecznie, buziole Dana
Pszczelarnia 20:48, 10 gru 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Co poza tym? Uruchomiłam domową pracownię florystyczną w szklarni.

Paliłam światełka. Piłam herbatę z imbirem i nalewką.



Matko, jaki ten Bolesławiec cudny...! Uwielbiam tę ceramikę
A szklarnia i pracownia florystyczna normalnie pełna profeska - oj, wyjdą z tego cuda, psze Pani
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 12:20, 02 gru 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77364
Do góry
Te przetestowane są odporne i dadzą radę, a te nieprzetestowane zostawię tylko po jednej (kordylina i Phormium) reszta idzie do szklarni. Tutaj jest tylko na chwilę, bo tam muszę zrobić miejsce. Szklarnia jest ogrzewana podłogowo i ma obecnie plus 8 stopni w dzień a plus 5 w nocy.

Namiot w nocy ma tyle co na zewnątrz, czyli także minus, ale nie ma mroźnego wiatru i w dni słoneczne może mieć nawet na plusie, gdy na dworze będzie na minusie. Ziemia nie marznie w namiocie.
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 09:50, 18 lis 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Gardener27 napisał(a)

Piękna i kolorowa jesień, to za sprawą drzew liściastych i krzewów, posiadasz imponującą kolekcję. Ja u siebie w ogrodzie zaległości w tym temacie nie nadrobię bo już nie mam miejsca ale w sadzie mogę poszaleć, dziś wsadziłem dwa grujeczniki a wiosną będą kontynuował nasadzenia.

Szklarnia świetna, pozytywnie zazdroszczę, wiosną będziesz mogła zaszaleć z rozsadami.

Słonecznie jeszcze u Ciebie, można z mebli korzystać, kawę wypić w plenerze.

Drzew mi nie brakuje i fazy ich przebarwień mnie też zaskakują i cieszą, bo
większość drzew już prawie bez liści.

W sadzie faktycznie możesz poszaleć z drzewami ja polecam derenie

Szklarnia już spełnia role przechowalni ciekawa jestem jak rośliny przezimują...a wiosna
będzie cieszyć już się nastawiam na wysiewanko
Ta sobota była zjawiskowa mimo późnej pory w końcu listopad,
ale cudny i ciepły dzień na tarasie można było poleżakować
i słoneczkiem się delektować

Podwórkowa rehabilitacja 17:58, 17 lis 2019


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11907
Do góry
Szklarnia zanim zostawiłam tylko 1 jarmuż i zakopane róże na pniu
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 22:34, 16 lis 2019


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry

Piękna i kolorowa jesień, to za sprawą drzew liściastych i krzewów, posiadasz imponującą kolekcję. Ja u siebie w ogrodzie zaległości w tym temacie nie nadrobię bo już nie mam miejsca ale w sadzie mogę poszaleć, dziś wsadziłem dwa grujeczniki a wiosną będą kontynuował nasadzenia.

Szklarnia świetna, pozytywnie zazdroszczę, wiosną będziesz mogła zaszaleć z rozsadami.

Słonecznie jeszcze u Ciebie, można z mebli korzystać, kawę wypić w plenerze.
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 13:20, 12 lis 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88597
Do góry
Agania napisał(a)

Szklarnia zamknięta z uwagi na sikorki
Ja już bym nie okrywała, ale sama musisz zdecydować...
U mnie więcej szkody wyrządziły krety lub nornice

Chętnie bym na coś innego zamieniła te wrzosy,
ale ta ich bezobsługowość wygrywa ze mną




Dzięki
Ogród bez reguł 11:18, 12 lis 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Iwonka, piękny plan . Bardzo spójny i przemyślany. Gdybym taki miała na "dzień dobry" w 2018, to kto wie, kto wie... Dziękuję Ci, kochana

Bez najmniejszych zastrzeżeń kupuję część warzywnikową. Myślę, że pomidory będą rosły już na nowej miejscówce. Dokończymy żywopłot i pomyślimy, co ze skrzyniami. Mamy już z eM-kiem doświadczenie, nawet nowe machniemy raz-dwa, ale podejrzewam, że dopiero na jesień. A fajna szklarnia to fajna myśl , wiele razy sobie o takiej marzyłam...

Trochę mnie zakręciłaś z wgłębnikiem. Muszę sobie przez zimę ogarnąć temat. Już mi się powoli klarował plan działania, ale teraz trzeba na nowo sprawy przemyśleć. Być może wrócę do rozmowy z Rodzicami, może zmienił im się pogląd...

Zdecydowanie, rabata przy pergoli ma sens. Tak jak piszesz, dopiero po rozebraniu murku będzie można podejmować sensowne decyzje. Panele na siatkę muszą być, inaczej nici z oddzielenia od sąsiadów w sensie wizualnym. Bo pokrzykiwania kucharek słychać przez każdy mur i żywopłot … Panele takie mi się widzą - na pewno taki styl, może właśnie te...

Cała reszta będzie pochodną tych decyzji i działań, więc się specjalnie na razie nie nakręcam. Zobaczymy w praniu, co będzie.
Jeszcze raz Ci dziękuję i dobrego dnia . U mnie znów pada...
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 10:27, 12 lis 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Ale przygoda z sikorką
Agatka myślisz, że mogłabym się już pokusić o nieokrywanie na zimę wrzosowisk? Czy raczej zabezpieczyć jeszcze, wiem, że Ty nie okrywasz, ale masz bardziej niż ja osłonięte....

Szklarnia zamknięta z uwagi na sikorki
Ja już bym nie okrywała, ale sama musisz zdecydować...
U mnie więcej szkody wyrządziły krety lub nornice

Chętnie bym na coś innego zamieniła te wrzosy,
ale ta ich bezobsługowość wygrywa ze mną



Ogród wśród pól i wiatrów 11:54, 10 lis 2019


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
kasiab napisał(a)
Hej Jolu! Przyszłam do Ciebie z pytaniem o winogron deserowy... Czy u Ciebie rośnie poza szklarnia? Jak szykowałaś podłoże? Z góry dziękuję że dzielisz się tak pięknym ogrodem!


Witaj Kasia Historia winogronowa nie jest u mnie taka prosta i oczywista.
W sumie do tego roku mam z nimi problemy.

Rosną u mnie oczywiście poza szklarnią, bo szklarnia poszła z wiatrem .. hehe
Ale tak już serio, to od zawsze rosły na otwartej przestrzeni.

Przez pierwsze dwa lata po wsadzeniu praktycznie mało co przyrastały. Jak się później dowiedziałam na forum, prawdopodobnie zostały przez nas za głęboko wsadzone (choć wsadziliśmy zgodnie z zaleceniem gościa ze szkółki) i chorowały. No ale.. przeczekałam. Jak już się porządnie ukorzeniły to szły dosyć mocno. Ale ja kompletnie nie umiałam ich prowadzić/ciąć, teraz powiedzmy .. że mam już mniej więcej metodę, jak to robić.

W tym roku rosły na potęgę i kwitły również bardzo obficie. NIESTETY ... nie prysnęłam ich odpowiednio chemią, w efekcie zostały zaatakowane przez mączniaka i praktycznie w 90% zniszczone.

Tak.. taka w sumie nieciekawa historia.. Ale się nie poddaję! W przyszłym roku mam nadzieję, że już zagramy na wspólnych falach i może się wreszcie doczekam tego co powinno być

Co do podłoża - żyzna ziemia ogrodowa pomieszana z obornikiem.

czerwiec



lipiec




wrzesień
Ogród wśród pól i wiatrów 20:04, 09 lis 2019


Dołączył: 15 lip 2017
Posty: 1824
Do góry
Hej Jolu! Przyszłam do Ciebie z pytaniem o winogron deserowy... Czy u Ciebie rośnie poza szklarnia? Jak szykowałaś podłoże? Z góry dziękuję że dzielisz się tak pięknym ogrodem!
Basia - Mój Świat 16:40, 02 lis 2019


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11907
Do góry
Wow, świetna szklarnia i bardzo pojemna.
Powitania - poznajemy się i przedstawiamy 14:59, 15 paź 2019


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13303
Do góry
Witam.
Jestem tu od niedawna, dopiero zaczynam.
Ale ogród już mamy z mężem od jakiegoś czasu. Moja działka to kwiaty i roślinki ozdobne i warzywnik, męża to drzewka owocowe, wędzarnia, mała szklarnia "folia" nasze pomidory. Nasz ogród jeszcze cały czas się zmienia, niektóre rośliny są jeszcze małe, pojawiają się nowe. Lubię ogrody, właściwie trudno ocenić jakie, każdy ma coś ładnego. Lubię rośliny które pięknie pachną.
Pozdrawiam Wszystkich Basia
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 10:59, 15 paź 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Alicja169 napisał(a)
Te błękitne krzesełka ze stolikiem są wspaniałym akcentem w jesiennym ogrodzie
Rozplenicę Rubrum (to chyba ona) wykopujesz? Bo moją przenoszę na zimę do ogrodu zimowego i na wiosnę po przycięciu wynoszę ponownie.

Rubrum mam pierwszy raz, może wysadzę i przeniosę ją do szklarni, ale
szklarnia nie jest ogrzewana i pewnie trzeba będzie ją podlewać?
Podwórkowa rehabilitacja 18:03, 09 paź 2019


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11907
Do góry
Szklarnia i przedostatnie zbiory - 3,5 kg pomidorków.


Truskawki zwisające, owocujące do mrozów. Mam od wiosny, rewelacyjna odmiana - Albion.
Obok (do obejrzenia z lupą ) buraki wysiane pod koniec lipca na miejsce bobu.
Sucho było, nie podlewałam więc wzeszło parę sztuk. Raczej na botwinkę.

Sezon 2017 u Hanusi 19:58, 07 paź 2019


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7590
Do góry
Dziś galopadą w ogrodzie. Wykopałam selery/raptem 5 szt.Ale i tak wystarczy na surówkę, i sporo liści na przyprawę do zupy.

Skopałam już pół mego warzywnego poletka, a to sukces. Bo nie zamierzałam. PO deszczach fajnie się kopało. W tygodniu dokończę pozostałą część, ale tam muszę dodać kompostu. Bo cukinie wszystkie dobrocie wyjadły. Mam część pociętej winorośli, teraz muszę ją zutylizować, Z tym poczekam do przyszłego tygodnia, bo jeszcze za mokra.
A poza tym cebulowe do sadzenia i szklarnia do przekopania. Czekam na 3 dni ciepłej pogody. Kosz pigwowca już w domu, a jeszcze na drzewku co nieco wisi.

I dziś ostatecznie żegnam moje pomidorki. Zjadłam na śniadanie ostatniego.

Żegnaj smaku na rok! No może na 10 miesięcy.



Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 07:24, 05 paź 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77364
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Szkoda donic Ale dobrze, ze szklarnia ocalała, pogoda weryfikuje nasze wizje niestety


NO właśnie, moje straty to nic w porównaniu z Twoimi
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 07:04, 05 paź 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77364
Do góry
Sebek napisał(a)
Kilkanaście radosnych stron o spotkaniach i kolorach, a na koniec smutna wiadomość... Szkoda tych ślicznych donic, ale tak jak piszesz - najważniejsze, że szklarnia cała... Swoją drogą jak mocno musiało wiać, że taaaak masywne donice potrafiło wywrócić? Ściskam jesiennie!


Stały na takich podnóżkach i chyba dlatego, a w dodatku te bukszpany miały bardzo wysokie pnie i przeważyło. Wczoraj pozbierałam ten cały bałagan.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 21:43, 04 paź 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88597
Do góry
Szkoda donic Ale dobrze, ze szklarnia ocalała, pogoda weryfikuje nasze wizje niestety
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies