Mokradło... i mój ogród
12:02, 16 wrz 2018
Padam ze zmęczenia po wczorajszych pracach. Skarpa kamyczkowa wygląda jak po bombardowaniu. 12 jałowców płożących wykopanych. Pozostały małe iglaki - może na dniach znajdę dla nich czas. Postanowiłam nie czekać do wiosny. Mogę nie zdążyć wykopać je przed remontem tarasu, musiałabym je wtedy spisać na straty. Wczoraj przycięłam też róże okrywowe oraz dwie pnące, które również zmieniają miejsce. Nie lubię tak radykalnie ciąć róż w jesieni.
Przy okazji zrobiłam zdjęcia dość ciekawej róży. Może krzaczek trochę nieokrzesany ale ze względu na zdrowotność (świadectwo ADR) bardzo ją lubię.
La Rose de Molinard:
Przy okazji zrobiłam zdjęcia dość ciekawej róży. Może krzaczek trochę nieokrzesany ale ze względu na zdrowotność (świadectwo ADR) bardzo ją lubię.
La Rose de Molinard: