Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Grzebiuszka ziemna 23:34, 17 sty 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8486
Do góry
Tess napisał(a)
Przyszłam osobiście powiedzić, że April a negatywne doświadczenia z Minervą. Raczej by jej nie kupiła.

Wiesz może być różnica w glebie, Aprilek ma las a więc kwaśne na piaskach, ja mam dość dobrą ziemię na Żuławach, więc i tak spróbuje, jakby się nie udało to trudno, ja nie z tych co rozpaczają po utracie rośliny, za dużo doświadczeń związanych ze zdrowiem i życiem ludzkim, wtedy przewartościowuję się wszystko
Uprzejmie donoszę, ze hiacynty (te 3 na oknie) mają już kwiatek, czekam aż buchną różowością
Dla tych co nie wiedzą o czym Tess prawi, to przejrzałam i oniemiałam, (takie piękne róże ) Jej zakupy różane na samym dole stronki:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=861

i tam zachwyciła mnie odmiana o cudnym kolorze fioletu o nazwie właśnie Minerva (Visancar) ostrzę sobie na nią zęby, myślałam o donicach z obu stron szkalrenki (jak dojdzie do jej powstania ) Donice też mam upatrzone.

Przedwczoraj byłam w Sztutowie na plaży, mój pies na taką ilość piachu szaleje, robi fikołki, biega jak szalony, aż przyjemnie na taką spontaniczną radość popatrzeć
Morze było już normalne po nawałnicy, ale jak zobaczyłam dokąd sięgały fale... aż pod las na wydmie, czyli o wys 5-6m co najmniej.





Znalazłam świnkę morską (a co innego można znaleźć nad morzem? )



która zamieszkała u mnie na kamieniu na razie nie chrumka



W Gąszczu u Tess 23:24, 17 sty 2025


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10463
Do góry
Tess, poczytałam o nabytkach różanych
Trochę się zmartwiłam. Myślałam, że ze stażem ogrodniczym amok zakupowy kiedyś mija, ale widzę, że to nieprawda
Nakupiłaś tego towaru
Grzebiuszka ziemna 22:31, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
O rany, zajrzałam wstecz i takie cuda (zdjęcia super) pokazujecie, że muszę się spiesznie oddalić. Miękiszon bowiem ze mnie i łatwo mnie skusić
Grzebiuszka ziemna 22:28, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Przyszłam osobiście powiedzić, że April a negatywne doświadczenia z Minervą. Raczej by jej nie kupiła.
Zieleń, drewno i antracyt 22:26, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Super te porównania - takie napawające optymizmem.
Powinny być obowiązkowe do obejrzenia dla nowych i początkujących (zdołowanych po oglądaniu wielu pięknych ogrodów na O. )
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 22:22, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Kordina napisał(a)
Novalis zakupiłam w marcu 23r dzięki Aprilkowi właśnie, uwielbiam tą różę, ten kolor, a z listy Tess zastanawiam się nad zakupem do donic (jako miłośniczka fioletów ) te cudne fioletki o nazwie Minerva (Visancar)

Też ją wybrałam głównie za ten kolor właśnie. No ale nie doczytałaś u mnie - Aprilek ma raczej negatywną opinię o tej róży.
W Gąszczu u Tess 22:01, 17 sty 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8486
Do góry
Tess z Twojej listy mam zamiar rzucić się na Minerva (Visancar) "Przez Ciebie" musiałam sprawdzić wszystkie odmiany, no cudne są, a Ty chyba masz ogród z gumy, że tyle na raz zakupiłaś czego Ci życzę
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 21:55, 17 sty 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8486
Do góry
Novalis zakupiłam w marcu 23r dzięki Aprilkowi właśnie, uwielbiam tą różę, ten kolor, a z listy Tess zastanawiam się nad zakupem do donic (jako miłośniczka fioletów ) te cudne fioletki o nazwie Minerva (Visancar)

Co do koperku, to jeszcze jeden sposób wypróbowałam, ale tak na bieżąco, posiekany wkładałam do foremek do lodu i do zamrażarki. Jak potrzebowałam brałam kosteczkę i już.
W Gąszczu u Tess 20:58, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
antracyt napisał(a)
Ale fajne zakupy
Cinco de Mayo miałam, ale zamordowałam... piękna i wbrew temu co napisałam wyżej pełna wigoru i zdrowa (tylko nie warto sypać jej sody w nogi w celu usuwania gniazda mrówek )



Podsypałaś różę sodą? No, różne sposoby zwalczania mrówek ludzie polecają (na grupach ogrodowych na fb naczytałam się różnych głupot ), ale żeby je stosować, to nie
Poszukam w Twoim wątku tej Cinco de Mayo
W Gąszczu u Tess 20:55, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Alija napisał(a)
Długa lista tych róż, fajne zakupy. Mam w ogrodzie Pastellę, ale ona nie jest biała, tylko jasnoróżowa, taka właśnie pastelowa, przyjemna różyczka i Lady of Shalot, uwielbiam tę różę, zdrowa, dobrze rośnie, obficie kwitnie i jest piękna z koloru i kształtu.

Tak, Pastella nie jest biała, to moja pomyłka w opisie.
Dajesz nadzieję, że przynajmniej te dwie odmiany do był dobry wybór
W Gąszczu u Tess 20:49, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Juzia napisał(a)
No nie mogę... Tessię nam podmienili


Prawda? Też się nie poznaję. Ośmieliły mnie Pashminy, które wprawdzie już rosną u mnie kilka lat, ale za to jak rosną!
Mam patelnię w ogródku "pod A" (ogródek po Babci Danusi), więc pomyślałam, że to idealne miejsce dla róż.
W Gąszczu u Tess 20:45, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
April napisał(a)
O, ciekawy wybór róż. Z listy mam tylko Minervę i Lavender Ice. O ile LI polecam, jest super. To nad Minervą bym się zastanowiła. Owszem piękna jak już zakwitnie ale to nie jest silna róża, raczej wegetuje. Poza tym też kwitnie pojedynczo, z długimi przerwami. A warunki stworzyłam im idealne.
Nie wiem jak doświadczenia u innych bo wiadomo że mój ogród raczej różom nie sprzyja

Kolor Minervy mi się spodobał. no i że do cienia. Ale jak nie da rady, to jej na siłę trzymać nie będę
W Gąszczu u Tess 20:14, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
LIDKA napisał(a)
Ładne gatunki róż wybrałaś.
Tez myślę wsadzić cos do donic . Raczej zółte lub morelowe .Chce koloru na tarasie. Dotąd za zielono -biało mam.

Szkodnika tujowego współczuje. Mam 160 tuj. I je lubie. Sił, kasy i chęci na wymiane na inny żywoplot nie mam.

Dziękować Mam nadzieję, że będą ładnie rosły. Ale żadnej z nich dotychczas nie miałam, więc zobaczymy.
No właśnie podobają mi się żółte i morelowe, ślinię się do wszystkich inspiracji z różami w tych kolorach, ale jak będą się u mnie komponować - zobaczymy. Nie powinnam sadzić róż do donic, bo to dodatkowy kłopot (nie mam donic stałych), ale co tam, jeszcze mogę trochę ogrodowo pofikać

No cóż, żal mi bardzo tych moich dużych tuj, do to już drzewa duże były, cień dawały. Ale takie jest obecnie życie ogrodnika - nigdy nie wiadomo, jaka plaga egipska nadejdzie
W Gąszczu u Tess 19:43, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
GingerO napisał(a)
Ooo, jaka imponująca lista!
Większości nie znam, pewnie piękne. Jedynie co to nie zazdroszczę sadzenia. Obejrzę sobie Twoje róże. Słyszalam o C'est la vie że to piękna i ciekawa róża. Z wymienionych przez Ciebie róż nam Lady of shalot - u mnie to róża pelna wigoru i zdrowa, a miedziano pomarańczowe to moje ulubione kolory u róż. Lubię jeszcze bladawce.
Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku!


Również wszystkiego dobrego

O róży Wspomnienie lata Rojewskiego usłyszałam najpierw na Ogrodowisku. Obejrzałam na stronach sprzedawców, spodobała mi się. Ale urzekła (i przekonała) mnie dopiero obejrzana na filmiku. Generalnie polecam filmy Pana Grzegorza Hyżego - pokazuje róże na żywo, widać, jak róża wygląda w realu (całe krzaczki, a nie jak na zdjęciu jeden kwiat czy jedna kiść). I uczciwie mówi, jeśli dana róża ma jakieś słabe strony (np. źle znosi nadmiar deszczu).
April podbija las... 19:34, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
April napisał(a)

Oraz uaktywnił się milin, którego nie było 10 lat. Novalisy nie miały szans
Teraz będę mądrzejsza, mam przynajmniej taką nadzieję

Milin odrósł po 10 latach??? Boszsz, co to za chwaścisko! U mnie ciągle jeszcze wyłazi

April podbija las... 12:51, 17 sty 2025


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
Tess napisał(a)

No gdybym bardziej wnikliwie czytała Twój wątek, to pewnie bym Minervy nie kupiła.
A i przyznaję, że to Twój ogród mnie do róż zachęcił - bo skoro w cieniu u April rosną róże, to i u mnie dadzą radę
Ot, stary a durny ogrodnik


No obśmiałam się nieźle czytając twój wpis.
Ale nie martw się, ja zupełnie nie ogarniam nie tylko innych wątków ale nawet swojego. Różne informacje mogą umknąć. Poza tym może trafi ci się silna sadzonka i będzie wyjątek potwierdzający regułę
April podbija las... 12:29, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
April napisał(a)


No zdarzyły się lata 2012-13, z pełnym zaćmieniem umysłowym na tle różanym
Młody, durny ogrodnik, choć wszyscy ostrzegali. Ale trzeba wielu rzeczy doświadczyć na własnej skórze.
Minerva została jedna z trzech krzaków i też ledwo, ledwo trzyma poziom

No gdybym bardziej wnikliwie czytała Twój wątek, to pewnie bym Minervy nie kupiła.
A i przyznaję, że to Twój ogród mnie do róż zachęcił - bo skoro w cieniu u April rosną róże, to i u mnie dadzą radę
Ot, stary a durny ogrodnik
W Gąszczu u Tess 00:55, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
April napisał(a)
Cześć, przyszłam poczytać jakie to róże nabyłaś ale widzę że temat owiany tajemnicą

A gdzie tam Czasowo jakaś nieogarnięta jestem

Kupiłam:

Princess of Wales (Hardinkum) - niska na brzeg rabaty. Biała z kremoworóżowym środkiem. Elegancka (podobno),

Wspomnienie Lata / C’est la Vie’ Rojewskiego - piżmówka miniatura, do 80 cm dorasta,

Pastella - biała rabatówka,

Bailando – rózowa,

Elysium Flower Circus - ciepły róż, budyniowy, 0-4-0,6 m, może być do donic i pewnie tam trafi,

Jacaranda flover circus – ciemnoróżowa, zimny róż, pełna, 0,7-1,0 m. wigorna (podobno).

Lavender Ice – miniaturka,

Marie Curie - morelowa, pachnąca goździkami. Polecana do donic,

Minerva (Visancar) - fioletowa miniatura,

Hansestadt Rostock - żółto - morelowo - bursztynowa niewysoka rabatówka, którą od dawna chciałam mieć i ją już dwa lat temu kupiłam, tylko zamiast niej dostałam różowe nie wiadomo co

Theodor Fontne Rose - ciemnopomarańczowa,


Aspirin Rose - biała okrywowa,

Lady of shalott – pomarańczowa,

Cinco de Mayo – ceglasty pomarańcz, pojedyncza,

Easy Does It (Harpageant) - pomarańczowa,

oraz Heidetraum - ciemny róż.

Oczywiście na pierwszy rzut oka widać, że zainspirowałam się rózanką Margerytki (pomarańcze ).
No a Heidetraum to wiadomo - róże Judith, polecone przez Andę. Poczytałam o niej, filmiki obejrzałam i musiałam ją mieć. Nadaje się do cienia (półcienia?), więc może da radę w iejscu które dla niej zaplanowałam.

Najgorsze jest to, że mam już mini listę kolejnych
i musze się mooooocno pilnować, żeby ich nie kupić tej wiosny (jesienią dopiero, jak te wszystkie posadzę)




Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 00:34, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)


Tess, no to ciekawa jestem bardzo, o co się wzbogaciłaś


O ból głowy
Bo teraz myślę i myślę, gdzie ja je wszystkie posadzę.
Kilka wsadzę do donic, w ramach eksperymentu. Choć i tak jesienią trzeba będzie je albo zadołować w donicach, albo wysadzić na rabaty, bo nie mam gdzie ich przechować. W piwnicy ledwo mieszczą się donice z agapantami.
Napiszę u siebie, co kupiłam, dla pamięci.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 00:27, 17 sty 2025


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
April napisał(a)


Teresa, przechwaliłaś mnie Może i od razu na urok zakupów nie zareagowałam ale po głębokich przemyśleniach zamówiłam trzy róże Ale tylko dlatego że je planowałam kupić od dwóch lat. Novalis i Nautica. Novalis miałam już dwie i bardzo mi się podobały ale uśmierciłam. Teraz mam trzy miesiące na wymyślenie dla nich lepszej miejscówki No cóż, trzeba czymś zająć myśli

Novalis i mnie skusiła, rośnie już drugi rok. Piękne ma kwiaty, ale nie wiem jak ją ciąć, żeby niższa była. Wiosną przycięłam krótko, a ona chyba z 1,5 metra urosła. Trzy wysokaśnie badyle stały.
Nie wiem, może wszystkie młode róże tak mają, bo podobnie wybujały też róże Jazz. I te różowe pomyłki. A Artemis jesienią to miał ze 2,5 metra długie pędy.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies