1. pokos do kosza, nie zostawiać, bo zabijesz młode siewki delikatne tym pokosem, zgniją
Posypać nasionami, potem ziemią i nie musisz przegrabiać.
2. nawóz czy bez nawozu zależy od stanu trawnika, nie musisz od razu wywalić nawozy
Nie czekać do jesieni, gdy trawnik będzie źle wyglądał, żółkł, słabł - daj nawóz + woda. Gościu z filmiku miał rację, nie musisz przegrabiać po nasionach.
Swoją drogą trawa nie za ciekawie wzeszła, wałki się porobiły i sporo pustego.
Oj tam oj tam Tak mi się u Ciebie podobały, że az je do siebie zaprosiłem Fotel Barcelona niestety przewyższył wielokrotnie mój budżet... Bo kciałem tamte Ale ten też jest super
wysokie skrzynie (na 3 deski) są super wygodne - ale... u mnie na 4 skrzynie 120x120x60 (dł. szer wys) poszła cała przyczepa ziemi - brat i mąż w sumie 11 godzin latali z taczką - a niby takie niewielkie skrzynie
Ugorowanie terenu to utrzymywanie ugoru herbicydowego, czyli oprysk herbicydem. Lub mechaniczne usuwanie chwastów. Utrzymywanie gleby w stanie bez chwastów.
Kup wystarczającą długość węży ogrodowych do podlewania, kup wachlarz żeby pokrywał idealnie powierzchnię trawnika, nastaw się na spore rachunkami za wodę, jeśli masz płatną i lej wodę. Godzinę, dwie codziennie. Wcześniej posyp nawozem do trawników.
Po takim np. tygodniu lania wody zobaczysz, co zacznie rosnąć i się zielenić.
Chwasty załatwisz później, na razie skup się aby odrosła trawa. Potem oprysk na chwasty.
Coz za mile przywitanie, witaj Danusiu.
Ogrod wedlug informacji znalezionych w internecie, to pojecie z zakresu ogrodnictwa oznaczające miejsce przeznaczone do uprawy roslin.
Wiec ja roslin uprawiac nie mam zamiaru. Czyli nie bede miec ogrodu.
Mam zamiar jednak dazyc do polaczenia w jedna calosc w sposob swobodny i niewymuszony, czesto niezgodnych ze soba elementow wybranych z roznych stylow. Poprzez ekletyzm, Arts and crafts do Kaiyn-Shiki, odrzucajac historyzm, wybierajac z Arts tylko plyty tarasowe, kamienie i polaczenia geometrycznej konstrukcji, mam zamiar utworzyc park.
Park spacerowy w stylu Kaiyn-shiki. Z subtelnymi dodatkami wyzej wymienionych nurtow.
Polemizowalabym na temat albo albo wody i mozliwosci technik, bez uzycia chloru, ale mysle ze jako projektantka ten temat znasz.
Nie bede miec roslin wodnych i nie mam chloru. Mam za to wiecej pracy, zaby i kärcher. Kompletu uzupelniaja 24 godzinne pompy i mala fontanna. I rachunki za wode.
I jak narazie ten typ bajorka sie sprawdza, ku uciesze meza. Mojej jakby mniej.