Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "suchodrzew"

U Polon 10:18, 03 sie 2025


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1631
Do góry
mrokasia napisał(a)
U Ciebie kwitnie magnolia a u mnie bergenia .

Ten rok szalony, suchodrzew trzeci raz ma kwiaty, pojedyncze, ale jednak

No i próbuje ostrogowce utrzymać w zadowalającym stanie, pamiętam, że u Ciebie w połowie września całe w kwiatach były, a moje tnę, tnę i ciągle mało , bo za mało nowych kwiatów
Tu na razie jest klepisko.... 17:54, 21 cze 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
kasiab napisał(a)
Mirko witaj!
Teoretycznie powinna być bardzo trwała w końcu wykorzystywany jest do ocieplania fundamentów. Jak wyjdzie przekonany się

Chciałabym w niej suchodrzew, stipe, kocimiętkę, jeżówki może trzcinnik overdam bo bardzo go lubię. Na czym stanie nie mam pojęcia

Na razie muszę czyścić dalszą część pod kostkę i humus wrzucać do donicy. Na koniec wsypie ziemię z obornikiem wszystko razem wymieszam. Sypbe jeszcze mączki bazaltowej bo mam jej jeszcze z 15kg


Uważaj z mączką bazaltową, ma zasadowe ph, żeby nie przedobrzyć, nie wszystkie rośliny lubią wysokie ph, dodatkowo obornik też zasadowy
Tu na razie jest klepisko.... 19:20, 20 cze 2025


Dołączył: 15 lip 2017
Posty: 1866
Do góry
Mirko witaj!
Teoretycznie powinna być bardzo trwała w końcu wykorzystywany jest do ocieplania fundamentów. Jak wyjdzie przekonany się

Chciałabym w niej suchodrzew, stipe, kocimiętkę, jeżówki może trzcinnik overdam bo bardzo go lubię. Na czym stanie nie mam pojęcia

Na razie muszę czyścić dalszą część pod kostkę i humus wrzucać do donicy. Na koniec wsypie ziemię z obornikiem wszystko razem wymieszam. Sypbe jeszcze mączki bazaltowej bo mam jej jeszcze z 15kg
Tu na razie jest klepisko.... 05:36, 20 cze 2025


Dołączył: 15 lip 2017
Posty: 1866
Do góry
Klaudia suchodrzew z czasem będzie wyłaził z donicy i wisiał tak mi się wydaje i taką mam nadzieję
W tym roku w końcu mamy więcej czasu na takie prace i dodatkowo nie ma niczego bardziej pilnego, na co trzebaby przeznaczyć środki finansowe (jak dobrze każdy wie ogród kosztuje sporo)
U Polon 20:22, 09 maj 2025


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5947
Do góry
Polon napisał(a)


Ten suchodrzew kupiłam (właściwie kupowałyśmy razem ) do pary do takiego z biedry, przy czym ten z biedry ma tylko liście i jednak trochę inaczej wygląda . Przy tych biedrowych pomyłkach, to już bardzo się zastanawiam co właściwie mam

Kret cwaniak ryje na razie tam, gdzie mu wygodniej i gdzie ma stołówkę. W rabatach jest przekopana ziemia z tekturami i skoszoną trawą, tak więc jest wersja de lux.


A to jakoś tego suchodrzewu nie kojarzę.

Odessanum z Wawy nie będę już brać. Kupiłam stacjonarnie. Ale jak byś znów się wybierała to daj znać Miło wspominam nasz wspólny wyjazd.
U Polon 11:50, 09 maj 2025


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1631
Do góry
ajka napisał(a)


E, no fajne to

Trawniczek odzyskasz, nie bój żaby, to najmniejszy kłopot. Kreta nie zazdroszczę. Przynajmniej tyle, że nie w trawniku


Ten suchodrzew kupiłam (właściwie kupowałyśmy razem ) do pary do takiego z biedry, przy czym ten z biedry ma tylko liście i jednak trochę inaczej wygląda . Przy tych biedrowych pomyłkach, to już bardzo się zastanawiam co właściwie mam

Kret cwaniak ryje na razie tam, gdzie mu wygodniej i gdzie ma stołówkę. W rabatach jest przekopana ziemia z tekturami i skoszoną trawą, tak więc jest wersja de lux.
U Polon 20:26, 08 maj 2025


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5947
Do góry
Polon napisał(a)

A taki mały krzaczek, który mam nadzieję zmężnieje i osiągnie planowane 2-3 metry, tak ładnie kwitnie. To suchodrzew tatarski

Na razie trochę łysy, ale mam nadzieję, że to z powodu wieku dziecięcego


E, no fajne to

Trawniczek odzyskasz, nie bój żaby, to najmniejszy kłopot. Kreta nie zazdroszczę. Przynajmniej tyle, że nie w trawniku
Kaszubskie piaski 08:01, 06 maj 2025


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 522
Do góry
Asiu spróbuj z borówkami, one lubią wilgotne miejsca, byleby nie stały w wodzie. Jak będzie kiepsko to przesadzisz.

Ewo witam, piasek i korzenie drzew to ciągła walka o ogród. Nie jest łatwo niestety.

Magda trzymam kciuki za Twoje borówki. Musi się udać.

Zuza może ten kolor epimedium zależy od warunków? Ciekawa jestem jak się będzie sprawować warlejskie pod brzozami?

Zastanawiam się jeszcze nad jasnotą plamistą "Beacon Silver"do tego suchego zakątka. Potrzebuję jakiegoś bardzo odpornego zadarniacza pod te brzozy. Na razie na granicy rabaty półcienistej w stronę siatki rośnie suchodrzew Maacka podsadzony bodziszkiem korzeniastym.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 22:42, 03 maj 2025


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
W pierwszej chwili jak zobaczyłam zdjęcie kosteczek przygotowanych do siania to myślałam, że to jakieś ciasto czekoladowe.

Leżanka super, mogłabym taką mieć, wygodna czy bardziej tylko ładnie wygląda?

Piesek idealnie pozował do kolejnych ujęć ogrodu. Nareszcie doczekałam się na szersze kadry. Pięknie masz! Z tym, że ciągle te same zdjęcia kadry byś pokazywała to nie prawda, bo za chwilę kwitnie coś innego, coś przekwita. Nie skąp nam zdjęć.

Na drugim zdjęciu rozumiem, że pod żywopłotem są graby. A na pierwszym takie węższe w tle, sztuk cztery, też? Co to takie niziutkie przy wejściu do domu?

Pokaż listki pomidorowe. Diagnozowałaś sobie tutaj? - > http://ipopom.inhort.pl/index.php?d=klucz



Na leżance kładziemy zazwyczaj poduchę i wtedy jest lux
Oba szpalery to graby - 3x Frans Fontaine, 5x Fastigiata

Przy wejściu to niskie to suchodrzew. Muszę go właśnie przyciąć, bo się zbałaganił
U Polon 08:25, 02 maj 2025


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1631
Do góry
Ale za to zachwycona jestem tulipanami . Przynajmniej na razie, bo jeszcze liście mają zielone . Sprawdziłam, że od pierwszego kwiatka już miesiąc cieszą.

Tu w sąsiedztwie worków z korą - taki lajf niestety kolory nie wyszły za dobrze, a rzeczywistości są mniej mdłe
Irysy - trafiły do mnie przypadkiem z ziemią do wyrównania działki po budowie. Z jednego kłącza teraz jest poletko. W towarzystwie maków - uwielbiam i nie wyrywam tych dzikusów

A taki mały krzaczek, który mam nadzieję zmężnieje i osiągnie planowane 2-3 metry, tak ładnie kwitnie. To suchodrzew tatarski

Na razie trochę łysy, ale mam nadzieję, że to z powodu wieku dziecięcego
Ogród długi 21:52, 24 paź 2024


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5947
Do góry
A mi się podoba ten suchodrzew w donicy, muszę o nim poczytać.
Ogród długi 21:28, 20 paź 2024


Dołączył: 01 lut 2021
Posty: 2337
Do góry
Tu powstająca ścianka zrobiona na patencie, z tego był kojec dla psa, teraz będzie gabion



Tu formuję takiego cudaka



Polecam Wam suchodrzew do donicy, świetnie się sprawdza. Jak tuje zrobią się stare i brzydkie, będzie tylko on.



Gaura. Potrafi się rozbujać.



Miejsce bez modrzewa.

Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 14:26, 30 wrz 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Opuściłam kilka pytań po drodze zadanych.

Polon sucha kostka to suchodrzew Ciężko byłoby całość ująć na rysunku. Zawsze coś się gdzieś ukryje. Z lotu

Magarku, a gdzie tam, jakie kaligrafie, ale w mojej rodzinie sporo osób pisze ładnie

Sylwia za to zapewne pieczesz częściej.

Zuza no nie chwaliłaś

Dziewczyny moje gienki jakos szałowo się nie wybarwiają, ale i tak je lubię.

Daria dzięki za życzenia

Patrycja właśnie moje pytanie było zainspirowane tym filmikiem Charlesa Dowdinga. Czy to tyczy się też innych chorób?
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 22:38, 23 wrz 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Ludziska Kochane, wszystko rozważam, każdą propozycję obmyślam, ale ciut będę się upierać przy swoim Z wiśnią miałam wątpliwości, jak widać spora część z Was je podziela, więc początkowy koncept z nią na rogu odrzucam.

Sylwia wygląda cudnie, ale u mnie już widzę, jakby to wyglądało, zamiast wystającej gdzieniegdzie stipy czy innej trawy byłyby kępki chwastów. Poza tym mam wrażenie, że u mnie, zwłaszcza z tej strony wyglądałoby to zupełnie jak wyciągnięte z innego ogrodu.

Kolumnowego graba nie chcę, no jakoś kompletnie nie widzę tam takiego pojedynczego słupa i to jeszcze w najwyższym miejscu murka. Owszem po drugiej stronie są, ale ja od strony domu i ogrodu (a tę oglądam częściej niż tą od drogi) nie widzę, że są posadzone na podwyższeniu.
Tu dość, że murek wysoki, to jeszcze jakby dodatkowo coś wysokiego, kolumnowego... Przy tym ogromnym murze, jeszcze dodawanie czegoś takiego i mi się drzewny Manhattan w środku wsi zrobi. Wielopienne lepiej, ale mimo wszystko obawiam się, że niepotrzebnie jeszcze uwypuklam tym tą wysoką część, zwłaszcza sadząc w rogu murku.
Ta strona nie będzie powtórzeniem aż tak, bo to nie jest nawet możliwe ze względu na ukształtowanie. Zresztą przy tarasie, żadnych pagórków i nierówności nie ma, a tu już jest pagórek. Traktuję trochę ten murek jako element spajający. Pójdą pasem trawy, prostopadłym pasem piwonie i jakieś nawiązanie z tego mam nadzieję się zrobi.

Ewuś, Wszystko to, co urosło na tej już porośniętej części skarpy rośnie bez podlewania. Liczę na to, że reszcie to też wystarczy. Beton jest z uszczelniaczem, w tej wyższej części jest też dana folia fundamentowa, to powinno jeszcze dodatkowo odrobinę ograniczyć wsiąkanie przez beton wody potrzebnej roślinom.

Klaudia, suchodrzew lubię, ale w formie strzyżonej dość często. Tak wolno bym go nie puściła na skarpie.

Wafelku okrywówki mi przeszły przez myśl, ale że już klepnęłam wodospadową, więc za dużo róż by było I tak mam wrażenie, że trochę z ich ilością u mnie przesadziłam. Irgę mam, inną co prawda, ale ją traktuję jako ostateczność - koło ratunkowe. Na skarpie będzie wstyd, bo folia z tekturą pod spodem. Z nią i tak trzeba od czasu do czasu odchwaścić zanim to wszystko zarośnie. Kora to by tam zjechała, więc jedynie dołem na płaskim.

Bożenko, mam wrażenie, że już tyle gatunków mam w ogrodzie, że jeszcze większy miszmasz by się zrobił, gdybym jeszcze coś nowego wprowadziła.

Już mam mniej więcej zamysł, więc dziękuję za wskazówki. Co z tego będzie, to zobaczymy. Najwyżej kolejna lekcja
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 21:28, 23 wrz 2024


Dołączył: 26 gru 2022
Posty: 700
Do góry
Ja na tej stomej części widziałabym irge albo suchodrzew chiński.
Ja mam niewielka skarpe, przy twojej to skarpusienka I podoba mi się jak wygląda suchodrzew wlasnie, w innej czes i mam barwinka większego i na wiosne pieknie kwitnie.
Moze tez jakis kolorowy akcent z berberysa.

Dołem tam gdzie miałabyś dostęp to bym dala hakonki plus coś jeszcze. Hakonki czesciowo mogluby zeisac z murku I moim zdaniem wyglądałoby to ślicznie.

A accent z krzaczka jakiegos to proponuje jakas odmiane z krzewuszki cudownej albo jakiś Liliak, albo perukowiec
Rozpoznawanie drzew i krzewów liściastych 14:01, 15 cze 2024

Dołączył: 03 cze 2024
Posty: 5
Do góry
Dziękuję, Tak to rzeczywiście Suchodrzew pospolity!
Rozpoznawanie drzew i krzewów liściastych 08:32, 15 cze 2024

Dołączył: 09 maj 2021
Posty: 10
Do góry
musta napisał(a)
Czy ma ktoś może pomysł co to za krzak? Ma około 2-3m wysokości. Z pokroju trochę podobny do czarnego bzu. Ma teraz drobne czerwone owoce około 3-5 mm średnicy. Został na działce po dawnych właścicielach.



Suchodrzew pospolity lub inna nazwa wiciokrzew pospolity.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 13:56, 27 maj 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
anpi napisał(a)
Niesprawiedliwie ten deszcz dzielą...U mnie od dawna ani kropelka nie spadła, no szczerze...to jedną poczułam na nosie i wszystko gdzieś bokiem poszło Widziałam tylko ciemne chmury!

Sylwia, filmik oglądałam, ale wszystko bujnęło...ale to już kilka lat minęło jak byliśmy! Klimacik jest! W życiu nie dałabym rady takiemu ogrodowi! U siebie jestem w niedoczasie A w tym sezonie do jakaś kumulacja pokrzyżowań wszelkich moich planów!

Aniu życie lubi nieraz namieszać wbrew temu co planujemy...
Ja miałam plan rzucać się po deszczu na chwast, ale też mi pokrzyżowało podtopieniem. Bo jak będę wędrować w tę i z powrotem to się to błoto zamieni w pulpę trawną. Muszę czekać. Jak się da to chcę ogarnąć w warzywniku i szklarni przynajmniej. Żeby potem było mniej. Jeszcze mm jeden suchodrzew do wycięcia, jedną różę( na terenie zalanym niestety) i górny suchy strumień czeka na czyszczenie bo zarósł już irgą i różnymi siewkami od zeszłego roku, kamieni dosłownie nie widać. Cały tydzień ma być ostro burzowy nie wiadomo czy nie powtórzy zalania.... nic nie zaplanujemy. Za to ruszamy z ogrodzeniem od strony sąsiadki. W sobotę zdjęłam słomianki. Em szlifuje deski. Trzeba siatkę zdemontować dołożyć słupków, deski pomalować i dopiero montaż....zejdzie ze dwa miesiące pewnie.
Kaszubskie piaski 12:47, 13 maj 2024


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 522
Do góry
Posadziłam na zakończenie rabaty półcienistej krzew, którego długo szukałam - suchodrzew Maacka. Iza, Tamaryszek, polecała go na swoim blogu jako krzew do zadań specjalnych, odporny na suszę i kwitnący w cieniu. Ciekawe jak się sprawdzi w pobliżu brzóz. Dostał do dołka hydrogel i ziemi z worka. Dokoła posadzę albo hosty albo bodziszek korzenisty jako zadarniacz.

Może ktoś chce się pozbyć nadmiaru bodziszka korzeniastego? I by się podzielił? Dużo potrzebuję





Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 13:49, 24 kwi 2024


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5961
Do góry
Margo2 napisał(a)
Patrycja i na czym stanęła dyskusja nad rabatą z kaskadą?
Tego tyle było, że się pogubiłam.
Znasz szkółkę Henschke? Tam jest fajnie pokazana wysokość traw i różne zestawienia.
Co do żywopłotu, to może zmienisz całkowicie kolor i posadzisz śliwę dziecięcą? A może laurowiśnię, albo suchodrzew?
Jest wiele opcji

Stanęło na wstępnej koncepcji. Układ i pomysł ogarnięty i raczej zostanie. Została kwestia wyboru finalnego roślin wraz z ich odmianami, zmierzenia rabaty na żywo, dobrania wysokości i wymiarów ścianki wodnej i murku. Z jedynych pewniaków na razie mam wybraną rozplenicę Lady U (dodatkowo jako powtórzenie pójdzie na rabatę brzozową osłonić podstawę rzeźby). Wchłonęło mnie poszukiwanie odpowiedniego miskanta, jest tyyyyyyyle odmian. Oglądam filmiki, te długie (średnio po godzinie) od Słowińskich. Jak już wydawało mi się, że mam faworyta, to oglądając kolejny filmik o przebarwieniach jesiennych odpadał. Ze śliwą dziecięcą to ciekawy pomysł, do rozważenia. Laurowiśnia to marzenie męża, ale strasznie hamuje nas jej mrozoodporność, bo jednak u nas woj. lubelskie, do tego nie mamy osłony od zachodniego wiatru, bo działka obok pusta. Z moich poszukiwać wynika, że Novita brałaby najbardziej mrozoodporna. Nie wiemy czy z nią ryzykować. Ulicę obok nas sadzony jesienią żywopłot z laurowiśni tej wiosny był brązowy. Sąsiadka moja kilka tygodni temu posadziła odcinek z 10 szt. też to słabo wygląda jak na razie. Czas mnie goni z warzywną częścią ogrodu, więc chwilowo odpuściłam głębsze rozważania o tej rabacie. Obsadzam te zaczęte oraz sieje w warzywniku, podlewam w tunelu i opiekuję się rozsadami w domu.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies