Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę

Dorii
Avatar

Dołączył: 15 sie 2018
Skąd: okolice Gdańska
Posty: 1626
Dodany 23:09, 24 wrz 2019
sylwia_slomczewska napisał(a)
Niesamowite, jeszcze maki kwitną?
Nie pozwalaj kotu tak ostrzyc pazurków bo drzewko padnie jak korę zdrapie

Kwitną, do tego cały krzaczek w pąkach.
Kocisław niestety ma w nosie moje nie pozwalanie, nie wiem czy mi czasem brzózek nie załatwił, tam kora mocno poraniona.
Dorii
Avatar

Dołączył: 15 sie 2018
Skąd: okolice Gdańska
Posty: 1626
Dodany 23:18, 24 wrz 2019
Aurelllia napisał(a)
Witaj Dorii Bardzo fajnie, naturalistycznie u Ciebie Uwielbiam takie ogrody Werbena również podbiła moje serce Jej szpaler jest genialny, a najfajniejsze jest to, że ozdabia ogród do samych mrozów - zresztą w zimie tez nie można odmówić jej uroku


Witaj
Naturalistyczne ogrody coraz bardziej podbijają moje serce i mój przechowalnia gdzie upychamy chciejstwa i podarowane mi roślinki też mi się coraz to bardziej podoba. Szczególnie że pojedyncze okazy rozrosły się na tyle by w końcu dawać efekt.
Zimowa werbena też cieszy oko

Basilikum
P1110454

Dołączył: 14 cze 2015
Skąd: Bawaria
Posty: 19855
Dodany 15:10, 25 wrz 2019
moze owin czyms pieniek na troche to kot sobie poszuka innej drapaczki
____________________
IzaBela Pod Bialo-Niebieska Chmurka***cz.I*** Wizytowka "Nie moge na dluzej zostac" -wyszeptala Chwila Szczescia - "ale wloze w Twoje serce wspomnienia"
Misia
Dsc05104

Dołączył: 11 sie 2017
Skąd: Kaszuby
Posty: 625
Dodany 22:28, 25 wrz 2019
Też mam nadzieje że roślinki się przyjmą Ja zadołowałam doniczkę z werbeną na razie w warzywnym, a na zimę schowam do garażu. Jeszcze raz bardzo dziękuję
____________________
Misia - Między brzozami
Dorii
Avatar

Dołączył: 15 sie 2018
Skąd: okolice Gdańska
Posty: 1626
Dodany 23:01, 25 wrz 2019
Jakbyś ususzyła przypadkiem albo chciała więcej to wiosną na pewno będzie dostatek nowych siewek.
Dorii
Avatar

Dołączył: 15 sie 2018
Skąd: okolice Gdańska
Posty: 1626
Dodany 23:02, 25 wrz 2019
Basilikum napisał(a)
moze owin czyms pieniek na troche to kot sobie poszuka innej drapaczki


No właśnie nie mam pomysłu jak to zrobić żeby jeszcze bardziej nie zaszkodzić.
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 07:41, 26 wrz 2019 , edytowany o 07:41, 26 wrz 2019
Może owiń pieńki pianką (otuliną) izolacyjną do rur? Tylko za mocno nie ściskaj mocując do pieńka.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Basilikum
P1110454

Dołączył: 14 cze 2015
Skąd: Bawaria
Posty: 19855
Dodany 19:52, 26 wrz 2019
mi sie wydajeze nawet byle czym szmata jakas wystarczy i mze popryskac ta szmate jakims odstraszaczem dla kotow. U mnie drapala kotka w rame okienna i tak pryskalismy na szmaty, ktore polozylismy na parapecie (owinac sie nie dalo) i przestala.
____________________
IzaBela Pod Bialo-Niebieska Chmurka***cz.I*** Wizytowka "Nie moge na dluzej zostac" -wyszeptala Chwila Szczescia - "ale wloze w Twoje serce wspomnienia"
Dorii
Avatar

Dołączył: 15 sie 2018
Skąd: okolice Gdańska
Posty: 1626
Dodany 23:08, 26 wrz 2019
Coś wymyślę ale szczerze mówiąc głowy do tego nie mam teraz. Znów mnie jakiaś choroba bierze a do tego mam okropny ból w prawym barku.
Dzisiaj nawet trochę słońca udało mi się uchwycić
Dorii
Avatar

Dołączył: 15 sie 2018
Skąd: okolice Gdańska
Posty: 1626
Dodany 23:11, 26 wrz 2019
I moje chwastowisko zwane szumnie łączką kwietną

I mączki na niedokończonej rabacie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies