Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Niby ogródek pszczółki Majki

Pokaż wątki Pokaż posty

Niby ogródek pszczółki Majki

Magdic 15:38, 01 cze 2020

Dołączył: 04 maj 2020
Posty: 35
Dzień dobry, zajrzałam szukając inspiracji i widzę, że już jesteś na etapie sadzenia - zazdroszczę. Ja ciągle w projekcie siedzę .

I jakie ciekawe spostrzeżenia co do mężów się pojawiają w Twoim wątku - pokrywają się z moimi. Wczoraj mój mąż spojrzał na ogród i zapytał, czy nie moglibyśmy już trawnika zrobić. Najlepiej szybko, bo już patrzeć nie może na naszą resztkę trawy. A ja, że plan, że ziemię przygotować, że po co kłaść, jak potem będę zrywać pod rabaty. Szybko machnęłam szkic planu, żeby nie było, że się nie posuwam do przodu .

Ciekawa jestem Twojego planu, jaki duży masz ogród i ile faktycznie tej trawy masz, a o ile chciałabyś zmniejszyć trawnik na rzecz rabat.

Ja się zastanawiam, czy nie za bardzo trawnik zmniejszyłam, czy się nie zapędziłam.

Będę śledzić Twoje zmagania, bo widzę, że pracujesz jak pszczółka .

____________________
Magda Mały ogród w wielkim mieście - metamorfoza
SylwiaBe 16:50, 01 cze 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 863
Mariposa napisał(a)
Basiu, widzę, że Sylwia Ci już o azaliach napisała. Odpowiedziałam u siebie - moje w słońcu dają radę
Jak chcesz, poczytaj u mnie - od strony 37 toczyła się dyskusja na temat przygotowania ziemi pod rodki

Elu, dzięki za rewizytę, przeczytałam u Ciebie wzdłuż i wszerz na temat przygotowania gleby pod rodki i inne kwasoluby cenne Rady, oczywiście skorzystam i wdrożę w życie spróbuję wobec tego u siebie z tymi azaliami, tak jak planowałam
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
SylwiaBe 16:51, 01 cze 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 863
dominika_ napisał(a)
Hej przychodzę z rewizytą, widzę że ogród się tworzy, będę zaglądać w miarę możliwości

Cześć Dominiko, witam i Ciebie w moim niby ogródku
Zaglądaj i trzymaj kciuki
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
SylwiaBe 16:57, 01 cze 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 863
Ivo napisał(a)
Sylwia, u mnie tez widziałaś - na pełnym słońcu azalia

Będą azalie, tylko raz, że nie wiem kiedy, a dwa - jest ich tyle, że ciężko się zdecydować. Na razie muszę dobrze przygotować tę część pod wrzosowisko. Dlatego chyba jeśli chodzi o nowe nasadzenia, to najpierw zajmę się tą rabatą "po świerkach". Nic nie ruszyłam, u mnie sporo padało i teraz mam pełno chwastów, o warzywniku nie wspomnę ale to dobrze, deszcz jest bardzo ważny
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
SylwiaBe 16:57, 01 cze 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 863
Wstawię jakieś zdjęcia
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
SylwiaBe 16:58, 01 cze 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 863
Moje kanciki nie jakieś super, ale nawet to wygląda
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
SylwiaBe 16:59, 01 cze 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 863
Jedna Marmoladka mi usycha ale reszta jak widać puszcza kwiatostany i ma się dobrze
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
SylwiaBe 17:06, 01 cze 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 863
Magdic napisał(a)
Dzień dobry, zajrzałam szukając inspiracji i widzę, że już jesteś na etapie sadzenia - zazdroszczę. Ja ciągle w projekcie siedzę .

I jakie ciekawe spostrzeżenia co do mężów się pojawiają w Twoim wątku - pokrywają się z moimi. Wczoraj mój mąż spojrzał na ogród i zapytał, czy nie moglibyśmy już trawnika zrobić. Najlepiej szybko, bo już patrzeć nie może na naszą resztkę trawy. A ja, że plan, że ziemię przygotować, że po co kłaść, jak potem będę zrywać pod rabaty. Szybko machnęłam szkic planu, żeby nie było, że się nie posuwam do przodu .

Ciekawa jestem Twojego planu, jaki duży masz ogród i ile faktycznie tej trawy masz, a o ile chciałabyś zmniejszyć trawnik na rzecz rabat.

Ja się zastanawiam, czy nie za bardzo trawnik zmniejszyłam, czy się nie zapędziłam.

Będę śledzić Twoje zmagania, bo widzę, że pracujesz jak pszczółka .


Witaj Magdo, miło mi, że mnie odwiedziłaś
Ja trawnik założyłam w tamtym roku, po całkowitej rewolucji pt. Wyrównanie terenu i nawiezienie nowej ziemi. Wcześniej to trawnikiem nazwać nie można było trawy mam dużo, za dużo ta część działki, na której obecnie działam ma 31x20m, więc sporo myślę
Dziś skosiłam trawę, a teraz muszę wziąć się za pielenie chwastów.
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
SylwiaBe 19:06, 01 cze 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 863
Przesadzone kępki lawendy dobrze się mają
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
SylwiaBe 19:09, 01 cze 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 863
Ta część rabaty chyba moja ulubiona
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies