Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Kaszubskie piaski

Kaszubskie piaski

Judith 11:20, 12 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13898
Bee napisał(a)


Judith to co widać to porzeczki, agresty i w tle jagoda kamczacka. Porzeczki tnę po zbiorach wycinając po kilka starych pędów tych które kładą się na ścieżki. O, już widzę na zdjęciu kandydatów do cięcia.
Cięcia jagody i agrestów jeszcze nie umiem i nie robię niestety.

Borówki dopiero wypuszczają listki. Późno wiosna przyszła niestety. Tutaj też wycinam wczesną wiosną stare pędy jak nie zapomnę . I wszystkie cienkie, małe odrosty od ziemi. Najcenniejsze są duże sztywne nowe przyrosty z poprzedniego roku z szyjki korzeniowej.



No to palnęłam .
Suche to wiem. Cienkie i małe też...? a ja się cieszyłam, ze krzak się zagęszcza... No dobra, będzie cięcie .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Bee 11:29, 12 maj 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 602
Takie małe cienkie od ziemi bo owoce będą leżeć na ziemi. Najlepsze są te grubości ołówka z ziemi pionowe wysokie bo utworzą szkielet krzaka. Aha, niektóre odmiany trudniej wypuszczają takie pędy i wtedy trzeba poczytać o ich cięciu.

A dlaczego masz suche pędy? Borówki raczej nie przemarzają, one są dosyć mrozoodporne nawet do -30C.

h......//jagodnik.pl/kiedy-przemarzna-borowki/

A ile lat mają Twoje borówki?
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Bee 11:43, 12 maj 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 602
Ichigo napisał(a)
Różnicę widać gołym okiem. Cudownie wygląda jagodnik obsypany kompostem. Podziałałaś . Taczka na krzaczek? Mój kręgosłup boli na samą myśl o tym, chyba nie dałabym rady...

Moje borówki sadzone rok temu kwitną i są już zielone, ale jeśli chodzi o ich cięcie, chyba nie wiedziałabym, jak to zrobić. I nie są tak zaopiekowane jak Twoje. Pod krzaczek dałam im tylko filcowy krążek, żeby nie zarosły chwastami i raz je nawiozłam jakiś miesiąc temu.


Miałam pomocnika przy większości taczek, dopiero końcówkę taczkowałam sama bo pomocnik stwierdził, że przesadzam z tym kompostem i wystarczy mniej

Magda, daj borówkom siarczan amonu w postaci roztworu 3 x co miesiąc. U mnie to wypada: koniec kwietnia, maja i czerwca. W lipcu już nie nawozimy. Pod krzaki łyżka stołowa na konewkę 10 L wody na powierzchnię 1 m2. Czyli pod 3-4 małe krzaki starczy Ci 1 konewka. Ja je ściółkuję korą lub trocinami. Aha i ważne jest pozbawić je kwiatów przez pierwsze 3 lata co najmniej. Na plantacjach tną wiosną tak aby usunąć pąki kwiatowe a ja po prostu obrywam kwiaty.

W tym roku planuję podsypać borówkom próchnicę z kory i trocin bo się ładnie utworzyła po paru latach kompostowania. Torf kwaśny niestety zanika po paru latach po sadzeniu na piaskach i trzeba uzupełnić borówkom materię organiczną a typowy kompost się nie nadaje.

U mnie problemem jest brak regularnego podlewania ale i tak jestem z nich zadowolona.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Judith 11:45, 12 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13898
Beata, suche nie to, że są w dużej liczbie, po prostu się zdarzają i wtedy wiadomo, ze trza je wyciąć.
Moje maja sporo lat, chyba z 10. Ale nigdy jakoś o nie przesadnie nie dbałam, nawożenie, jak mi się przypomniało albo fusy od kawy. Ogólnie mam wrażenie, że są trochę za wysokie i zbyt rzadkie przy tym, a boję się je skrócić .
Z drugiej strony - niby z jakiego powodu się boję, sytuacja jest przecież taka, ze może być tylko lepiej .
No. I tym sposobem przekonałam sama siebie do działania. A wszystko dzięki Twoim zdjęciom .

EDIT: o! siarczan amonu! Zanotowane, będę lać
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Bee 11:45, 12 maj 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 602
Basieksp napisał(a)
No ładnie Ale będą zbiory, super


Mam taką nadzieję bo w zeszłym roku kwiaty lub zawiązki przemarzły na zimnych ogrodników i już mi się kończą dżemy porzeczkowe
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Bee 11:50, 12 maj 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 602
Judith, borówki nie mogą być za wysokie, nic nie skracaj. Popracuj nad tym, aby dały nowe silne przyrosty, czyli nawożenie, podlewanie, najlepiej deszczówką i podsyp je kwaśnym torfem i korą na wierzch. Jak powstaną nowe przyrosty to powoli będziesz wycinać stare pędy.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Ichigo 12:40, 12 maj 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 780
Bee napisał(a)


Miałam pomocnika przy większości taczek, dopiero końcówkę taczkowałam sama bo pomocnik stwierdził, że przesadzam z tym kompostem i wystarczy mniej

Magda, daj borówkom siarczan amonu w postaci roztworu 3 x co miesiąc. U mnie to wypada: koniec kwietnia, maja i czerwca. W lipcu już nie nawozimy. Pod krzaki łyżka stołowa na konewkę 10 L wody na powierzchnię 1 m2. Czyli pod 3-4 małe krzaki starczy Ci 1 konewka. Ja je ściółkuję korą lub trocinami. Aha i ważne jest pozbawić je kwiatów przez pierwsze 3 lata co najmniej. Na plantacjach tną wiosną tak aby usunąć pąki kwiatowe a ja po prostu obrywam kwiaty.

W tym roku planuję podsypać borówkom próchnicę z kory i trocin bo się ładnie utworzyła po paru latach kompostowania. Torf kwaśny niestety zanika po paru latach po sadzeniu na piaskach i trzeba uzupełnić borówkom materię organiczną a typowy kompost się nie nadaje.

U mnie problemem jest brak regularnego podlewania ale i tak jestem z nich zadowolona.

Serio? Mam oberwać kwiaty? A tak się cieszyłam, że będę miała owoce... Nie wiem, czy będę do tego zdolna.

Siarczan amonu, powiadasz... Spróbuję.
____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Bee 12:49, 12 maj 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 602
Serio, niech rosną ładne krzaki bo owocowanie wpłynie bardzo negatywnie na wzrost.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Magara 22:39, 12 maj 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10177
Judith napisał(a)
Pięknie podziałałaś . Wspaniałe gęste borówkowe krzaczorki masz. Przycinasz je? Moje słabawo rosną, ich przycinanie to dla mnie czarna magia.


Mam tak samo jak Judith.
Moje borówki to moja porażka. Posadzone w wielkich bólach kilka lat temu w wielkich dołach odpowiednio kwasem zasilonych, no i od tamtej pory, co roku obiecuję sobie, że o nie zadbam i się ich nauczę, a zawsze akurat na to czasu zabraknie
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Bee 07:14, 13 maj 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 602
Ech, Magarku, masz glinę i zawsze będzie trudno z borówkami. Ale za to jakie piękne będą róże i cała reszta

Przeczytałam ostatnio artykuł o profesjonalnej uprawie borówki, w którym wypowiadał się specjalista od borówek. Stwierdził on, ze jest ogromnym błędem sadzenie borówek w dołki w glinie wypełnione torfem. Borówki mają warunki do rozwoju tylko przez rok lub dwa a potem wegetują. On polecał w takiej sytuacji sadzenie borówek w wyniesionych rzędach z właściwym podłożem.

Tak sobie pomyślałam, że może byś spróbowała posadzić borówki w czymś w rodzaju wyniesionej grządki napełnionej kwaśnym torfem i wyściółkowanej korą? Borówka korzeni się tak mniej więcej na 30-40 cm czyli taka grządka o wysokości 50 cm dałaby radę.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies