Agatorek
20:20, 09 lip 2026
Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16292
Iza, może wezmę ze dwa klony palmowe, ale więcej chyba nie chce ryzykować. Tego jednego spod sosny i tak musz pe wykopać, bo za chwilę sosna i tak go zje.
Ale oprócz klona (czy też klonów), to wezmę jeszcze inne rośliny. Moze jednego judaszowca, bo coś mu miejscówka chyba nie pasuje (carolina sweetheart), a reszta to byliny i trawy. No i hortensje, bo mam za gęsto posadzone.
Nie mam żadnej umowy z exem
. Po prostu nie chcę ryzykować, że coś się nie przyjmie w nowym miejscu. Wiem, wiem, Ty byś nie miała takich lęków
Ale oprócz klona (czy też klonów), to wezmę jeszcze inne rośliny. Moze jednego judaszowca, bo coś mu miejscówka chyba nie pasuje (carolina sweetheart), a reszta to byliny i trawy. No i hortensje, bo mam za gęsto posadzone.
Nie mam żadnej umowy z exem
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA