Dziewczyny i Chłopaku, to ryobi.
Ma nóż z dość grubego metalu. Mąż jedzie kółkami po kostce, nóż się kręci i tnie. U nas trzeba jechać powoli bo kostka na betonie i czasem iskry aż idą jak nóż trafi na grubszy beton.
Latem wystukam ten beton młotkiem tam gdzie za grubo i go usunę. Dość kruchy jest .
Jest bardzo sucho i nawet nie trzeba tego odciętego paska wybierać ręcznie bo mąż to wydmuchuje dmuchawką/odkurzaczem na rabatki. To malutkie ścinki trawy i one się rozlożą. Przy dmuchaniu kurzy się niemiłosiernie.
Czasem zostaje taka odcięta kępka która jakoś się tam trzyma ale ręcznie daje się łatwo usunąć.
Kupiliśmy samo urządzenie ryobi oraz przejciówke do akumulatora makity.
Działa bardzo dobrze choć krótko. Kilkanaście min. I przez ten czas udaje się zrobić sporo metrów.
Pewno z czasem kupimy akumulator o większej mocy. Do tego akumulatora makity mam już dwa inne urządzenia.
Jutro kliknę kilka zdjęć tych kantów.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą
Glina i zielsko na Diamentowej