Popracowałam sobie 3. 5 godzinki
Przeniosłam humelo
Podzieliłam i przesadziłam sasanki
Podzieliłam i dosadzilam Miodunki na obwódce rabatki magnoliowej. Trochę mi jeszcze brakuje . Trzeba jakąś na rozmnożenie kupić .
Ustawiłam tam blisko ławkę pod klonem.
Dosadzilam kilka kęp jezówek do wcześniejszych na kortowej.
Przeniosłam kilka przetaczników na klonową.
Wykopałam 3 przecenowe Cisy - siedzą w wodzie - pójdą do doniczek na leczenie . Kiepski kolor mają .
Wypłukam im torf z korzeni pistoletem to może odżyją. Wydłubać się nie da.
Wykopałam dużą kępę szalwi Purple rain i podzieliłam na sadzonki. Nie jest łatwo to zrobić bo ma zbity korzeń ale może się przyjmą . Posadzę razem z tymi doniczkowymi.
Duża kępa floksa wiechowatego posadzona na magnoliowej . Nie przejęła się przesadzaniem.
Przesadziłam też jarzmianki bo ciągle więdną im liście. Mają teraz hydrozel i są blisko lini kropkującej to może nacieszę się kiedyś kwiatkami.
Podzieliłam Kuklika co zaczął zanikać i z 3 sadzonek ostała się jedna . Znowu mam 3 . Podzieliłam na 3 tego ostatnio kupionego . Posadziłam je koło lini . Razem rośnie 9 szt w 3 gat. Takie poletko .
Oczyściłam carexa vanilla z odrostów i brzydkich liści. Po zimie szkoda go ciąć bo zawsze ładny a potem mnie wkurza. Za rok opitolę go na łyso.
Obcięłam śliwce Fruca dolne gałęzie.
Teraz obiadek na mieście a po południu cdn.
mam wprawdzie 2 dni wolne ale we wtorek ślub syna i czasu na ogród nie będzie.
A teraz idę popatrzeć czy leniuchujecie w tę piękną niedzielę. U mnie temperatura przyjemna i bez ostrego słońca.
P. S. Jeszcze podzieliłam jednego rozanne i posadziłam w miejsce zaginionego. Dziwne bo nie wypuścił nic a kępka korzeni tkwiła w ziemi i nie wyglądała źle.
P. S 2 jeszcze swidosliwe przesadziłam .
O 30 cm
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą
Glina i zielsko na Diamentowej