Roze mam do posadzenia jeszcze te z zeszlego roku i te co w tym sezonie kupilam. Ładnie mi rosna to niech zostana. Jedynie Zephiryna 2 pędy czarne, nie wiem czy cos z niej bedzie.
Dzwonki praktycznie wszystkie wszamane byly. My chyba mamy za kwasno na ostrozki.
Obecnie najwiekszy moj problem w ogrodzie to Pan Niechciej A rosliny czekaja. Niektóre na eksmisje a niektore na miejscowki
Żaluje, ze foty nie zrobilam ale to taka waska jednokierunkowa, nawet nie byloby jak sie zatrzymac by drugie auto wymineło. Wygladalo to fantastycznie.
Bialaski jutro zalicza kapiel, sa za brudne. Ale trawa nie rosnie, bo sucho i zimno, do tego dobita przez zalegajacy snieg a te sie kulaja w tym pyle.
Za to moje ukochane brzozy puszczaja juz listeczki. Ogolnie sporo roslin u mnie dostalo w palnik, mimo sniegu. Poczochralo pancerne rosliny a klony palmowe praktycznie bez zadnego uszczerbku. Nie rozumiem tego.
U nas mialo w weekend padac jednak poprzesuwalo sie troche i deszczu nie widac. Trzeba bedzie chyba zraszacze odpalic. Dobrze, ze mam ziemie ciezkawą pod trawnikiem to krotkie podlewanie styknie.