Roze mam do posadzenia jeszcze te z zeszlego roku i te co w tym sezonie kupilam. Ładnie mi rosna to niech zostana. Jedynie Zephiryna 2 pędy czarne, nie wiem czy cos z niej bedzie.
Dzwonki praktycznie wszystkie wszamane byly. My chyba mamy za kwasno na ostrozki.
Obecnie najwiekszy moj problem w ogrodzie to Pan Niechciej A rosliny czekaja. Niektóre na eksmisje a niektore na miejscowki
Żaluje, ze foty nie zrobilam ale to taka waska jednokierunkowa, nawet nie byloby jak sie zatrzymac by drugie auto wymineło. Wygladalo to fantastycznie.
Bialaski jutro zalicza kapiel, sa za brudne. Ale trawa nie rosnie, bo sucho i zimno, do tego dobita przez zalegajacy snieg a te sie kulaja w tym pyle.
Za to moje ukochane brzozy puszczaja juz listeczki. Ogolnie sporo roslin u mnie dostalo w palnik, mimo sniegu. Poczochralo pancerne rosliny a klony palmowe praktycznie bez zadnego uszczerbku. Nie rozumiem tego.
U nas mialo w weekend padac jednak poprzesuwalo sie troche i deszczu nie widac. Trzeba bedzie chyba zraszacze odpalic. Dobrze, ze mam ziemie ciezkawą pod trawnikiem to krotkie podlewanie styknie.
Tarcia, moje brzozy już też ruszają, nieśmiało ale ważne że żyją I z trawą mam podobnie jak u ciebie. Nie dość że w lesie rachityczna, to było masą mchu, którą usunęłam i zostało łyse klepisko. Już podlewam trawnik, bo kurzy się okropnie.
U ciebie jak się kurzy to białasy do domu to przynoszą. Mój pies nie chce do domu wchodzić.
Ja mam nie tyle Niechcieja, co jestem już znużona sprzątaniem. Chciałabym już zacząć przesadzanie i dzielenie zaplanowanych roślin. Może ten weekend mi się to uda. No i dalie muszę ogarnąć. Nową ziemię dać do donic, zobaczyć co przetrwało.
To miłego/pracowitego weekendu
O rany, przypomniałaś mi o daliach.
Musze w ogóle sprawdzić, czy będe miała co sadzić, bo albo mogły wyschnąć, albo zmarznąć.
jaką masz świdośliwę? Musze kupić
Nawet nie wiesz jak się cieszę, że się spotkamy
Ja w sumie to czekalam na naprawe dachu. Dzis zrobili. Nie mam juz wymowki by nie przesadzac i sadzic. A wszystko co mialo dotrzec dotarlo. Kurcze pora robic. Na domiar zlego 2 rabaty opanowal mi bodziszek kolankowy, nie wiem skad. Liscie wygladaja podobnie do zawilca bialego Honorine i nie wiem co robic. Tego bodziszka to ja nie chce, zagluszyl juz mi kukliki. Musze zabrac sie za to.
Sprzatnie mam juz dawno ogarniete a Wielki Niechciej trzyma sie twardo od ubieglego lata