Mnie tez zaskoczyly roze po zimie, co dziwne prawie nie przemarzly. Ale ja mam gruba warstwe kory i bylo duzo sniegu lezacego do kwietnia. Poza tym nie wiedzialam jak przycinac i chyba niektore zostawilam za wysokie a niektore zle wycielam. Trudno.
H. Rostock sadzilam latem ubieglego roku, kwitla jednym kwiatem podobnym do obecnych. Moje nie sa zolte, bardzo podoba mi sie ich kolor. Szczegolnie ten rumieniec po rozwinieciu. Dolce Vita jest czadowa, sadzilam wiosna. Nie ma za wiele kwiatow jeszcze licze na nastepny sezon.
No mowilam, one u mnie sa wrzucone w rabaty i w byliny tam gdzie bylo wolne miejsce. Na tej za chwile przekwitna przetaczniki a ujawnia sie lebiodki Gentle Breeze i Rosenkuppel, fioletowe zatrwiany i floksy, białe gaury,zlimonkowieja seslerie i pojawia sie kwiaty pozniejszych hortensji. Rabata zmieni sie calkowicie, liscie roz beda tylko ciemnym tłem dla reszty.
To Margo Koster, dlugo sie zastanawialam gdzie je posadzic, bo kolor mocno odbiega od tego czego sie spodziewalam i co pokazuja w necie. Ale chyba znalazlam miejsce wsrod dzwonkow i klonow Carnival. Dadza troche powera na rabacie.
Teraz czekam na kwitnienie Novalisa, mam nadzieje ze nie bedzie znowu lało i uda mi sie w koncu sensowne kwiaty zobaczyc.
Dzis zakwitła Larissa Circus ale pieknosc. Musze ja posadzic jak najszybciej. Niech cieszy oko na rabacie a nie w doniczce. I chyba dostałam pomyłke Kurfurstin Sophie, przyszlo cos rozowego co zupelnie jej nie przypomina, pachnie ale mi sie nie podoba. Szkoda, bo liczylam mocno na jej kwitnienie. Ale to wlasnie ryzyko jesiennych zamowien z golym korzeniem. Chyba bede ja reklamowac.
Ja mowilam stonowcze nie i zobacz co z tego wyszlo Ale chyba w koncu dojrzalam do roz. Nie powiem, ze skusily mnie na poczatku te roze drobne Veilchenblau u Izy no i potem pooooszłooo. Pazernosc nie zna granic
moze i Ty jeszcze na jakas sie zdecydujesz, widze ze rosna u Ciebie idealnie