Nic nie daje, ziemia w kazdym miejscu inna od piachu, zolta gline, zielona gline po ciezka nieprzepuszczalna czarna breje plus dosypane kilka wywrotek urodzajnej ale to ulamek. Ten sezon taki. Po ciezkiej, dlugiej ziemie jakby wszystko ruszylo. I mam regularna dostawe slonca i wody. Kilka cieplych dni i deszcz. To swoje robi.
Przy sadzeniu w dolki dalam duzo dobra, tam gdzie piach i sucho dalam hydrozel, do kazdego dolka obornika co najmniej lopate. W mokrych miejscach ze 20 cm keramzytu, w kazdy dolek duzo maczki bazaltowej a to co lubi kwasno to dodatkowo drobna kora i do rodkow siarki mielonej i granulatu sypnelam. Ale mam miejsca gdzie nic nie chce rosnac albo tylko jakies malo ciekawe rosliny