Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Moje małe, zielone miejsce na ziemi...

Moje małe, zielone miejsce na ziemi...

Wafel 16:42, 26 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3995
Mirko, właśnie mnie ta rdzawość urzekła, bo mam trochę cortenowych ozdóbek, lubię takie odcienie w ogrodzie
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Ichigo 16:50, 26 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 724
Pewnie nie pamiętasz, ale u mnie w zeszłym roku uszkodzono (chyba kosiarką) bardzo dotkliwie pień na młodym grujeczniku. Myślałam, że już po drzewku. Zauważyłam to późno, dopiero jesienią, bo całe lato nie jeździłam na wieś i nawet nie wiem, kiedy to się dokładnie stało. Posmarowałam maścią i trzymałam kciuki. Drzewko na szczęście ładnie przezimowało i ma już liście.

Ciekawa jestem tych żółtych magnolii. Nawet zastanawiałam się, czy sobie nie kupić odmiany "Bogumiła" albo "Yellow Bird". Coś mi ciągle ta "Sunrise" leży na sercu .
____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Wafel 19:07, 26 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3995
Pamiętam historię twojego drzewka. Pojawił się optymizm

Ta żółta magnolia, jeśli ma delikatny cytrynowy odcień może ładnie wyglądać, patrzyłam sobie w necie. Wydaje mi się, że te kwiaty będą w takim tulipanowym kształcie. Początkowo byłam sceptyczna do tych nasadzeń, bo wybrano kapryśne i wrażliwe drzewka, zwłaszcza, że są w donicach posadzone na dość wietrznym stanowisku i od tamtej strony bije zawsze chłód od takiego jakby wąwozu. Jak dadzą radę będzie fajnie

Podoba mi się też odmiana Sunsation
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Ichigo 20:12, 26 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 724
Rzeczywiście ryzykowna decyzja. Ale kto wie... Czas pokaże. Moja magnolia rośnie na bardzo wietrznym stanowisku, aż przechyliła się w jedną stronę. I teraz rośnie taka pochylona. Zimą musi być wystawiona na silne, mroźne wiatry. Na początku ją chyba owijałam agrowłókniną... Teraz radzi sobie sama.
Druga magnolia "Red As Red" choruje i nie wiem, czy przeżyje.

Ta "Sunsation" też ładna, żółta ale z różowym rumieńcem. Ech, gdybym miała teraz kupić nową, chyba bym się nie zdecydowała. Zbyt duży wybór, wszystkie ładne .
____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Patrycja_KG_Lu 08:30, 27 kwi 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6031
Koło Ikei u nas w donicach rosną 2 magnolie i pięknie sobie radzą mimo patelni w lecie, śmagania wiatrem i ciasnego miejsca.

Moje tegoroczne czereśnie co pokazywałam z drucikiem i ranami też wyglądają zdrowiej. Ja maści nie miałam, ale zawinięte są taką taśmą nieprzepuszczalną, więc to miejsce nie wysycha. Liczę, że na jesieni zajrzę pod taśmę zobaczyć jak się zabliźniło.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
Wafel 08:58, 27 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3995
Patrycja, no to dobre wieści dotyczące i magnolek i czereśni
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Wafel 09:00, 27 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3995
Ichigo napisał(a)
Rzeczywiście ryzykowna decyzja. Ale kto wie... Czas pokaże. Moja magnolia rośnie na bardzo wietrznym stanowisku, aż przechyliła się w jedną stronę. I teraz rośnie taka pochylona. Zimą musi być wystawiona na silne, mroźne wiatry. Na początku ją chyba owijałam agrowłókniną... Teraz radzi sobie sama.
Druga magnolia "Red As Red" choruje i nie wiem, czy przeżyje.

Ta "Sunsation" też ładna, żółta ale z różowym rumieńcem. Ech, gdybym miała teraz kupić nową, chyba bym się nie zdecydowała. Zbyt duży wybór, wszystkie ładne .




To może trzeba zrobić jakiś solidny odciąg tej pochylonej ?
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Wafel 09:07, 27 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3995
Ta nasza magnolia wyglądała kiepsko, sąsiadka posadziła ją zanim powstała rabata, po prostu w zapuszczonym trawniku, nie wiem czy sypnęła coś w dołek. Przekopałam jej ziemię wokół z kompostem i kwaśnym tortem, podlewałam Astvitem i zrobiłam oprysk na grzyba. Od zeszłego sezonu ładnie kwitnie, nie miała grzyba.
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
TAR 11:51, 27 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13351
Asia świetna ta donica. Daj namiary Moje magnolie slabo wygladaja. W ogole slabo mi rosna poza jedna. Wiec nie bede wiecej ich kupowac. Maja dobre miejscowki, dolki takim dobrem wypelnione a one ledwo dychaja. Nie to nie, jak padna posadze inne drzewka, ktore sobie dobrze radza.

Wiesz kupilam tez sobie jeszcze jednego Beni Maiko i kilka jeszcze innych. Troche zaszalalam ale myslalam, ze strat pozimowych bedzie wiecej. Jestem mile zaskoczona klonami, bo nawet najwieksze cherlaki daly rade.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Wafel 14:49, 27 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3995
TAR, obie donice kupione w "Oszą" na Szczęśliwej, ta mniejsza w zeszłym roku

U innej sąsiadki magnolia posadzona 5 lat temu jeszcze ani razu nie zakwitła, nie wiem o co chodzi z tymi drzewkami.
Z klonami zaszalałaś, ale jak im dobrze, to co sobie żałować Ja u siebie wolałabym innego klona, ale kupiłam bez zgłębiania tematu Beni Maiko a on rośnie bardziej kuliście i jest chyba za duży do mojego ogrodu. Rośnie powoli, będę się później martwić
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies