Margo2
00:03, 03 kwi 2026
Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3048
Ania, u mnie ciemierniki to bidy, wegetują. Albo za sucho, albo za kwaśno, albo i to i to
Kasia, zobaczę w przyszłym roku. Ale kiedyś robiłam bez kosza i miałam wrażenie, że jest więcej pracy, bo mimo kosiarki i tak musiałam zgrabiać.
Ale może nie będzie wyjścia, jeśli chłopaki odmówią współpracy
Lidziu, koniecznie idx w cebulowe. Ja uwielbiam wszelkie wiosenne drobiazgi.
Cały czas uaważam, że mam ich za mało.
Z tymi gabarytami masz to samo co ja. Mój też sporo trzymał na strychu garażu.
Na dokładkę część stała przed garaże. Teraz wywarłam presję na swoim m.
Wyglądało jakby tutaj mieszkał jakiś domokrążca.
Całe szczęście stało się.
Nasze gabaryty na przyczepkę nie wejdą.
Podejrzewam, że samochód na odpady zapełnimy cały.
Dzisiaj nie działałam w ogrodzie.
Przyszedł czas na dom. Mieliśmy lekki remoncik, a sprzątania po nim jak po wielkiej przemianie. A że święta jak zwykle u mnie, więc raczej trzeba zdązyć przed nimi.
Dzisiaj umyłam prawie wsszystkie okna . Zmieniłam zasłony, poszewki.
Na jutro zostały okna w pokoju młodego i w moim gabineciku.
A potem gary.
Zaczynam od mazurków i pasztetu
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Gosia Margo2 Ogródek Gosi